Widzisz wiadomości znalezione dla frazy: zatrudni pracowników ochrony

Legalna praca dla Ukraińców w Polsce


http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050701/kraj/kraj_a_1.html
WARSZAWA - KIJÓW Wkrótce porozumienie o imigracji zarobkowej


Bardzo ZLY projekt. Sprowadzenie taniej sily roboczej ORAZ ulgi podatkowe
dla nich??? To tylko czerwony rzad mogl wpasc na tak doskonale rozwiazanie
gospodarcze.
Nie dosc, ze nasze panstwo gwarantuje takim osobom ochrone prawna i
bezpieczenstwo osobiste, to jeszcze nic za to nie placa. Niezle na tym
wyjdziemy, niezle :(

Najlepsi sa ci ukrainscy specjalsci, ktorych to rzekomo brakuje w Polsce.
Dlaczego niby Ukraincy maja miec uprzywilejowana pozycje na polskim rynku, a
Polacy na ukrainskim nie??? Blagam, niech te wybory juz nadejda... :/

Kapital ukrainski prosze bardzo, pracownicy tez. Ale na warunkach takich,
jak obywatele polscy. Kto zatrudnia opiekunke za 800 zl niech oplaca
wszystkie zusy i srusy za dodatkowe 400. A nie, to immigration office i
bye-bye.

Przyjazn - tak, milosc - tak, kanibalizm (miejsc pracy) - nie :)

 » 

Permanentna inwigilacja




: To normalne i zgodne z prawem.

Niezbyt normalne. ;-
Pomyslmy - pracownik ma wykonywac swoja prace. Tymczasem jest non-stop
sledzony przez siec przez "informer'a". To oznacza, ze do wykonania danej
pracy zatrudnione sa dwie osoby zamiast jednej - pracownik i "informer".

Oczywiscie, mozna to robic legalnie, ale, IMHO, etyka (i po czesci prawo)
wymagaloby, aby: poinformowac pracownika o stosowaniu wobec niego
monitoringu; uzyskac jego akceptacje; poszerzyc jego obowiazki o prace na
monitorowanym sprzecie; podniesc jego wynagrodzenie z racji na poszerzone
obowiazki; sprawdzic czy nie zostaly naruszone przepisy (np. odnosnie
ochrony prywatnosci i baz danych).

Mozna legalnie zamontowac i przyslowiowa "kamere w kiblu" - tyle, ze mimo iz
bylby to kibel pracowniczy nie radzilbym myslec, ze mozna bedzie ze
zdjeciami z niej zrobic "co sie szefowi podoba".

YS

DZIENNIKARZ: policjanci

Z dzisiejszego serwisu PoL z osobista dedykacja dla Danieli:

7 policjantow z Komendy Stolecznej Policji zatrzymano, a nastepnie zawieszono w
czynnosciach, po sobotniej strzelaninie w rejonie dworca PKP w Terespolu.
Okazalo sie, ze
byly to porachunki miedzy dwiema agencjami ochrony mienia. Jedna z nich zostala
wynajeta przez PKP do ochrony pociagow z Rosji. W strzelaninie ranne zostaly
2 osoby.
Zatrzymano lacznie 40 osob. Jednym ze strzelajacych byl policjant z Warszawy. Po
wplaceniu 2 tys. zl kaucji zostal zwolniony z aresztu w Bialej Podlaskiej.

Wedlug dzisiejszej "Gazety Wyborczej", ochroniarzami sa na ogol dawni wojskowi,
milicjanci i funkcjonariusze SB (nierzadko negatywnie zweryfikowani). Wedle
szacunkow,
byli SB-cy i milicjanci stanowia 80 proc. z 200-tysiecznej armii
ochroniarzy. W wielu
agencjach - jak pisze "Gazeta" - pracownicy mowia do szefa "panie
pulkowniku, majorze,
kapitanie". Pojawiaja sie informacje, ze nie tylko byli, ale i aktualnie
zatrudnieni policjanci z
brygad antyterrorystycznych dorabiaja na lewo w agencjach ochrony.
Policjanci zatrzymani
w Terespolu byli tam w czasie wolnym od sluzby. Nie mieli jednak zgody
przelozonych na
dodatkowa prace.

Uklony - Marek Car
http://www.pol.pl/~car

Praca/Elektronik/Warszawa/pełn

Przemysłowy instytut automatyki i pomiarów poszukuje
wykwalifikowanych pracowników na stanowisko: programista mikrokontrolerów.

Do zadań zatrudnionej osoby będzie należała realizacja, testowanie
oraz uruchamianie układów mikrokontrolerowych.

Wymagania:
* Znajomości zagadnień związanych z projektowaniem i uruchamianiem
mikrokontrolerowych systemów wbudowanych
* Znajomości oprogramowania do projektowania PCB (PROTEL)
* Znajomości środowiska LabView
* Bardzo dobrej znajomości języka C
* Znajomość języka angielskiego (czytanie dokumentacji technicznej)
* Umiejętności analitycznego myślenia i samodzielnego działania

Forma zatrudnienia: umowa o pracę - pełny etat

Zainteresowanych kandydatów prosimy o przesłanie CV  na adres mailowy:

W aplikacji prosimy zawrzeć klauzulę o ochronie danych osobowych:
/Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w mojej
ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji
(zgodnie z Ustawą z dnia 29.08.97 o ochronie danych osobowych, Dziennik
Ustaw Nr 133 Poz. 883)/

Jednocześnie informujemy, że skontaktujemy się tylko z wybranymi
Kandydatami.

***************************************************
Sławomir Kapelko
PIAP , Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów
al. Jerozolimskie 202, 02 - 486 Warszawa, Poland
Phone (0-22) 87-40-315, Fax (0-22) 87-40-106
**************************************************

 » 

Pijani kolejarze na służbie

Komenda Miejska Policji w Przemyślu prowadzi dochodzenie w sprawie dwóch
pracowników PKP, którzy pełniąc obowiązki służbowe związane bezpośrednio z
zapewnieniem bezpieczeństwa w ruchu kolejowym, znajdowali się w stanie
upojenia alkoholowego.

U jednego z kolejarzy alkomat wykazał prawie 3,40 promila alkoholu, u
drugiego ponad 2,20.

Obaj byli zatrudnieni w Nastawni PKP Przemyśl Główny, pierwszy w charakterze
nastawniczego, drugi zwrotniczego. Pijanych kolejarzy zatrzymali
funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei i przekazali Komendzie Miejskiej
Policji w Przemyślu.

Teraz zajmie się nimi prokurator. Obydwu grożą kary do pięciu lat
pozbawienia wolności.

http://info.onet.pl/900363,11,item.html

pozdrawiam,
____________________________
Kajetan Dobrowolski -kajman-
kajman#euro26.pl
GSM: +48 502 172 332
GG: 2920494

begin 666 0.gif
K1TE&.#EA`0`!`(#_`,# P ```"'Y! $`````+ `````!``$`0 ("1 $`.P``
`
end

ochrona danych osobowych a programy w firmie typu platnik, place

Przeczytaj art. 43 ustawy o ochronie danych osobowych. Nie trzeba rejestrować
zbiorów dotyczących osób u nich zatrudnionych, zrzeszonych lub uczących się.
Nie zwalnia to oczywiście z innych obowiązków, jakie spoczywają na
administratorze danych - związanych głównie z bezpieczeństwem zgromadzonych
danych oraz całego zbioru.


A co jesli pracownik ma baze dziennikarzy wraz z telefonami i adresami
prywatnymi (w kontaktach z danym dziennikarzem je zdobyl). Czy trzeba takie cos
zarejstrowac? Ale wtedy trzeba uzyskac od kazdego dziennikarza na zgode na
przetwarzanie.

Umowa o dzielo

A co ma kodeks pracy do umowy o dzieło ?


Bardzo dużo. Tyle, że, zauważ, mówiliśmy o młodocianych. Powiedziałem:

"Inna rzecz, że formalnie trzeba spełnić kupę warunków więc raczej nie warto
sobie tym zawracać głowy (warunki w kodeksie pracy)."

wyraźnie, że ów kodeks określa warunki pod jakimi można z młodocianym umowę
zawrzeć. Teraz jasne?

Dział dziewiąty KP: Zatrudnianie młodocianych
Rozdział1 Przepisy ogólne
Art 191. Dopuszczalność zatrudnienia
Art 192. Obowiązek opieki i pomocy
Art 193 Ewidencja pracowników młodocianych
Rozdział 2 Zawieranie i rozwiązywanie umów o pracę w celu przygotowania
zawodowego
Art 194 - 196
Rozdział 3 Dokształcanie
Art 197 - 200
Rozdział 4 Szczególna ochrona zdrowia
Art 201 - 204
Rozdział 5 Urlopy wypoczynkowe - to akurat raczej nie dotyczy
Art 205
Rozdział 6 Rzemieślnicze przygotowanie zawodowe

I to ma kodeks pracy do zatrudnianie na umowę o dzieło _MŁODOCIANEGO_.

Bezrobotny a prawo.


Witam WSG,

"...Jerzy Kisiel wystapil z pozwem przeciwko Rzadowi Polskiemu, zadajac
stosownego zadoscuczynienia za pozostawanie od 3 lat bezrobotnym.
Reprezentowac go bedzie posel Samoobrony mec. Dzido. ..."

Nasuwa sie pytanie:
Czy w swietle obowiazujacych przepisow roszczenie tego typu jest
zasadne i bedzie w jakims stopniu uwzglednione ?
Pozdrawiam,R

Pozdrawiam,Brat


Aha slyszalem o tym.Szczerze mowiac watpie zeby cokolwiek ten czlowiek ugral.Nawet
jesli mec.Dzidzo zaprezentuje najbardziej zwariowana ekwilibrystyke intelektualna
art.415 KC (bo na tym ma sie oprzec roszczenie z tego co pamietam) i art.65
Konstytucji to jednak jest pewien problem.Wprawdzie nie wiem jak wyglada
interpretacja tego przepisu Konstytucji w jakimkolwiek komentarzu ale wydaje mi sie
ze po pierwsze panstwo nie jest pracodawca (to jest moje zdanie),po drugie panstwo
ma obowiazek stwarzac jedynie warunki do pracy obywatelom,no wiec mam na mysli mhm
tworzenie przepisow ktore beda umozliwialy zatrudnianie pracownikow,ochrone tych
ktorzy nie pracuja itd,zreszta widac to po slowach uzytych w tym art.65 a wiec
"polityka zatrudnienia","organizowanie","wspieranie".

Pierwsza umowa o prace

Dla kogo to odszkodowanie? Jezeli dla pracodawcy za to ze cos dla
konkurencji robie to chyba powinno mi zalezec na jak najmniejszym.
Co to okres ochrony?


Ja akurat myślałem o odszkodowaniu dla pracownika w okresie, gdy już nie
będzie pracował u tego pracodawcy, a nie będzie mógł gdzie indziej się
zatrudnić, bo będzie w okresie "ochrony". Choć być może to jasno i
jednoznacznie z mojej wypowiedzi faktycznie nie wynikało.

Renoma

Mam pytanie. Ile zakładów w Polsce (chodzi o kolej) zatrudnia pracowników
Renomy. Jaki jest koszt utrzymania (brutto) pracownika kolejowego wykonujacego
ta samą pracę (konduktor) a jaki jest koszt utrzymania pracownika Renomy. Czy
PKP stać na zatrudnianie innej firmy do pracy którą wykonują kolejarze od
poczatku istnienia koleji? Przecież to jest tak jakby Policja wynajęła firmę
ochroniarską do ochrony posterunku. W jakim kraju jest podobna sytuacja? I
jeszcze jedno: Jakie korzyści ma PKP z Renomy? Przecież nie raz słyszymy o
sytuacjach w których podróżny chce nabyć  bilet a zostaje odprawiony z kwitem.
Renoma pomaga czy szkodzi?

Renoma

Mam pytanie. Ile zakładów w Polsce (chodzi o kolej) zatrudnia pracowników
Renomy.


8 + SKM + WKD

Jaki jest koszt utrzymania (brutto) pracownika kolejowego wykonujacego
ta samą pracę (konduktor) a jaki jest koszt utrzymania pracownika Renomy.


Takiej informacji nie uzyskasz, dane te objęte są tajemnica handlową.

Czy
PKP stać na zatrudnianie innej firmy do pracy którą wykonują kolejarze od
poczatku istnienia koleji? Przecież to jest tak jakby Policja wynajęła
firmę
ochroniarską do ochrony posterunku. W jakim kraju jest podobna sytuacja? I
jeszcze jedno:


Stać.

akie korzyści ma PKP z Renomy? Przecież nie raz słyszymy o
sytuacjach w których podróżny chce nabyć  bilet a zostaje odprawiony z
kwitem.
Renoma pomaga czy szkodzi?


Incydentalne przypadki zawsze są nagłaśniane.
Pozakolejowe organa kontrolne przynoszą PKP PR całkiem spore zyski nie tylko
bezpośrednio z wpływów uzyskanych poprzez windykację należności przewozowych
i opłat dodatkowych.

Co do kosztów, proponuję przejrzeć archiwum BZP z grudnia 2004 oraz stycznia
2005, uzyskasz tam informację co do kwoty którą otrzymują Zakłady
Wielobranżowe Renoma za wykonywanie usługi w pociągach PKP PR

Blackwater w akcji

Tak sa cywilami, bo nie sa zolnierzami.


Ja mysle, ze rodziny zabitych w Iraku Polakow,
pracownikow Blackwater, powinny dowiedziec sie czy moga
wystapic o odszkodowanie do wladz USA.

Konwencje dotyczace konfliktow zbrojnych nakladaja
na walczace strony obowiazek ochrony cywilow.
Jesli armia USA zatrudnia cywilow na stanowiskach przy ktorych
swiadomie naraza ich na udzial w walce (jak np. ochrona
obiektow militarnych) to jest to swiadome lamanie konwencji.

Widzisz, przy zalozeniu ze sa cywilami tez to glupio wyglada.

to wynika zarowno ze slownikowej, jak i prawno-miedzynarodowej
definicji najemnictwa.


To uzywasz innego slownika niz np. ja czy Remov...

http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=34309

Michal

Blackwater w akcji


Ja mysle, ze rodziny zabitych w Iraku Polakow,
pracownikow Blackwater, powinny dowiedziec sie czy moga
wystapic o odszkodowanie do wladz USA.


    Z jakiego powodu? Jeżeli kogokolwiek mogą oskarżać to samą firmę, a nie
władze USA? Co ma piernik do wiatraka?

Konwencje dotyczace konfliktow zbrojnych nakladaja
na walczace strony obowiazek ochrony cywilow.


    W Iraku nie masz do czynienia z konfliktem zbrojnym, więc argument jest
chybiony. Ba, Amerykanie nawet nie są już wojskami okupacyjnymi. Podaj mi
zapisy z prawa międzynarodowego dotyczące działań firm ochrony w krajach
okupowanych. Znajdziesz coś takiego?

Jesli armia USA zatrudnia cywilow na stanowiskach przy ktorych
swiadomie naraza ich na udzial w walce (jak np. ochrona
obiektow militarnych) to jest to swiadome lamanie konwencji.


    Jakiej konwencji - międzynarodowej, w której zaangażowane są DWIE
strony konfliktu, tego Michał, dotyczą konwencje? Gdzie jest konflikt?
Gdzie jest druga strona?

    REMOV

obowiazkowy pobor a rejestracja

Wiekszosc firm ochroniarskich to zaklady pracy chronionej :)
ogloszenia sie fajnie czasem czyta - firma ochroniarska XXX, super bla
bla, zatrudni, najchetniej inwalidow.

- Doplacanie panstwa do zatrudnienia niepelnosprawnych powinno byc
sensownie ograniczane, bo teraz to jest kpina.


Zapominasz, że ok. 95 % tzw. "pracowników ochrony" to ludzie wykonujący zawód
nazywany kiedyś "portierem". Socjalistyczno-etatystyczne przepisy wymagają od
wielu właścicieli obiektów, lub firm by była ochrona, więc się
wynajmuje "pracowników ochrony", którzy faktycznie sa portierami. A rencista
jak najbardziej może być portierem.

pbp

Śmieszna Interia

I jeszcze raz - pomyśl ile kosztuje utrzymanie serwisu. Minimum :
6 osób = 6*2000 = 12,000
Łącza - pewnie ok 4,000
Serwery (amortyzacja,sprzęt) - 1,000
Siedziba - 2,000
czyli ok 20,000 na miesiąc... A na początku było za free, bo ktoś


szczegolnie, ze to jest b. poważne niedoszacowanie, jesli mowa
o polskich portalach :)
ludzi zatrudnionych jest o wiele wiecej, sa wiec i pensje
grubo ponad 2000 netto, poza tym podatki, skladki na pracownikow,
poza tym utrzymanie biura jest o wiele drozsze, bo to nie jest jedna
siedziba, a kilka/nascie?/, do tego ubezpieczenie lokalu, ochrona,
samochody, komorki, laptopy, itd., itp. mozna wyliczac bez liku
no ale Jakub chce za darmo...
tez mozna :)

A.

JW Construction



Ojejku nie chcialam Cie w zaden sposob obrazic.  Po prostu ogladalismy rozne


mnie? nieee

budowy z osoba, ktora moge uznac za "znajaca sie" na inwestycjach
budowlanych. Porownanie z innymi inwestycjami wypadalo zdecydowanie na
niekorzysc JWC


hue hue - to co sie robi na budowach (wszystkich devel.) to
tragedia - tez cos wiem na ten temat ;-))

| W/g mnie duzo wieksze problemy mamy
| z gmina (komunikacja i drogi) oraz z ochrona (hehe - duze
| slowo).
No widzisz, a to tez jest w pewnym sensie wina JWC.


pewnie - wina jwc - ze gmina ursus nap.... sie z gmina
michalowice ;-)) dobre - cos nowego ;-))

Oni budujac to osiedle od razu wiedzieli, ze tak bedzie. Gmina od poczatku w
kwestii drog (zreszta MZK w sprawie przystanku bodajze tez) mowila wyraznie
"figa z makiem" ;-))))


rozwiazan tego problemu jest pare - spokojnie - gmina to
tylko zatrudnieni tam pracownicy ;-)) zmienia sie to sie i
podejscie zmieni (w tej sprawie)

Na kazdym mozna mieszkac... w to nie watpie ;-)))


poczytaj P.Paronia - temu wszystko przeszkadza (ale jestem
ciekawy - gdzie to on te mieszkanko kupil - w lublinie czy w
Warszawie?) ;-

Milego pluskania w basenie!


Dzieki!

Pozdrowka
KrzychK

Pozdrawiam,
Magda


antyglobalisci


Kaja typed:

Zauważ, że to "nasza demokracja" wprowadziła takie niedogodności dla
ludzi ok.40-stki i starszych. Są oni już nieprzydatni, "starzy dla
naszego państwa" i dlatego leżą wentylem i zdychają. Niektórych
dopada depresja i choroby, bo odporność organizmu z tej zgryzoty
spada. Pavulon szczególnie Warszawiakom by się przydał, to dla
przyjezdnych, młodych, prężnych (hahaha) będzie jeszcze więcej etatów.


A w innych znowu zrodlach prasowych mozna znalezc, ze mlodzi po szkole
nie moga pracy znalezc. To kto w tym kraju do diabla pracuje? ;)
Dyskusja nt bezrobocia jest jakby NTG, ale jedno moge stwierdzic z cala
pewnoscia, dalsze zwiekszanie stopnia redystrybucji dochodow (co wlasnie
postuluja zwiazkowcy) jeszcze bardziej ograniczy tworzenie miejsc pracy.
I tak haracze panstwowe nakladane na prace sa doprowadzone do paranoi
(ok 80% placy netto trzeba zaplacic panstwu) A dalsze zwiekszanie
ochrony pracownikow prowadzi do tego e strach kogokolwiek zatrudnic na
etat.

Bardzo przepraszam

za post w sprawie strzelaniny w Meridian
myslalem ze info wywola dyskusje o stopniu ochrony w tego typu obiektach
ale jak moglem sie w sumie spodziewac wywolalo cos zgola innego , cos o co
na tym forum najlatwiej .....
pragne rozniez z cala stanowczoscia podkreslic ze nie czerpie najmniejszej
satysfakcji ze smierci pracownikow zatrudnionych w ww zakladzie a jedynie
wyrazilem ulge z faktu ze sfrustrowany pracownik nie zechcial rozwiazywac
swoich problemow za pomoca np C 130 J na ten przyklad co z pewnoscia mogl by
sie skonczyc o wiele gorzej dla lokalnej spolecznosci

Bardzo przepraszam

Wzywam kol. Buslika do poważniejszego traktowania uczestników tej grupy (
oraz siebie). Przypominam, że z wielkim hałasem obraził się kolega na grupę
i zapowiedział wycofanie się ( za swoistą karę) z dalszego uczestnictwa w
dyskusjach;- część z uczestników, sądząc po wypowiedziach, odetchnęła z
ulgą:). A tu znów wypowiedzi i to kontrowersyjne, delikatnie mówiąc, jak
zwykle.  Sądzę, że należą nam się jakieś wytłumaczenie, chyba, że kolega
zwykł robic sobie cholewę z gęby.
P

za post w sprawie strzelaniny w Meridian
myslalem ze info wywola dyskusje o stopniu ochrony w tego typu obiektach
ale jak moglem sie w sumie spodziewac wywolalo cos zgola innego , cos o co
na tym forum najlatwiej .....
pragne rozniez z cala stanowczoscia podkreslic ze nie czerpie najmniejszej
satysfakcji ze smierci pracownikow zatrudnionych w ww zakladzie a jedynie
wyrazilem ulge z faktu ze sfrustrowany pracownik nie zechcial rozwiazywac
swoich problemow za pomoca np C 130 J na ten przyklad co z pewnoscia mogl
by
sie skonczyc o wiele gorzej dla lokalnej spolecznosci


Bardzo przepraszam


Wzywam kol. Buslika do poważniejszego traktowania uczestników tej grupy (
oraz siebie). Przypominam, że z wielkim hałasem obraził się kolega na grupę
i zapowiedział wycofanie się ( za swoistą karę) z dalszego uczestnictwa w
dyskusjach;- część z uczestników, sądząc po wypowiedziach, odetchnęła z
ulgą:). A tu znów wypowiedzi i to kontrowersyjne, delikatnie mówiąc, jak
zwykle.  Sądzę, że należą nam się jakieś wytłumaczenie, chyba, że kolega


           ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

zwykł robic sobie cholewę z gęby.
P
| za post w sprawie strzelaniny w Meridian
| myslalem ze info wywola dyskusje o stopniu ochrony w tego typu obiektach
| ale jak moglem sie w sumie spodziewac wywolalo cos zgola innego , cos o co
| na tym forum najlatwiej .....
| pragne rozniez z cala stanowczoscia podkreslic ze nie czerpie najmniejszej
| satysfakcji ze smierci pracownikow zatrudnionych w ww zakladzie a jedynie
| wyrazilem ulge z faktu ze sfrustrowany pracownik nie zechcial rozwiazywac
| swoich problemow za pomoca np C 130 J na ten przyklad co z pewnoscia mogl
by
| sie skonczyc o wiele gorzej dla lokalnej spolecznosci


Czasami mam wątpliwości po co niektórzy ludzie zaglądają na grupę.
Przecież nie umieją czytać!

m.

Trojmiasto/ programista PHP

Trójmiejska firma o ustabilizowanej pozycji na rynku usług internetowych
poszukuje pracownika na stanowisko Programisty Aplikacji Internetowych

Miejsce pracy: Gdańsk (centrum)

Wymiar czasu pracy: Pełny etat / inna forma zatrudnienia,

Firma oferuje:
- atrakcyjne wynagrodzenie
- możliwość rozwijania kwalifikacji
- bardzo dobre warunki pracy
- bardzo dobrą, bezstresową, atmosferę pracy

Wymagane umiejętności:
- bardzo dobra znajomosc PHP
- bardzo dobra znajomosc MySQL
- znajomosc JavaScript
- doskonala znajomosc HTML

Zgłoszenia (CV, List motywacyjny) proszę przesyłać

Prosimy o dołączenie do CV klauzuli:
"Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą
o Ochronie Danych Osobowych z dnia 29 sierpnia 1997r. Dz. Ust. Nr. 883"

Trojmiasto/ programista PHP


Trójmiejska firma o ustabilizowanej pozycji na rynku usług internetowych
poszukuje pracownika na stanowisko Programisty Aplikacji Internetowych

Miejsce pracy: Gdańsk (centrum)

Wymiar czasu pracy: Pełny etat / inna forma zatrudnienia,

Firma oferuje:
- atrakcyjne wynagrodzenie
- możliwość rozwijania kwalifikacji
- bardzo dobre warunki pracy
- bardzo dobrą, bezstresową, atmosferę pracy

Wymagane umiejętności:
- bardzo dobra znajomosc PHP
- bardzo dobra znajomosc MySQL
- znajomosc JavaScript
- doskonala znajomosc HTML

Zgłoszenia (CV, List motywacyjny) proszę przesyłać

Prosimy o dołączenie do CV klauzuli:
"Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą
o Ochronie Danych Osobowych z dnia 29 sierpnia 1997r. Dz. Ust. Nr. 883"


nastepny uposledzony umyslowo. jak juz spamujesz to chociaz podaj
widelki zarobkow.

PRACA - WROCŁAW / Spec. ds obsługi biura

Firma handlująca elementami złącznymi - Atlas Bolt & Screw Sp. z o.o. -
poszukuje pracownika na stanowisko "Specjalista ds. obsługi biura".
Praca we Wrocławiu.

Do obowiązków kandydata będzie należało:

- prowadzenie biura,
- prowadzenie korespondencji,
- prowadzenie telefonicznych rozmów handlowych z klientami,
- opracowywanie ofert handlowych

Wymagania:

- wykształcenie minimum średnie,
- znajomość języka angielskiego na poziomie conajmniej średnim
- znajomość biurowych programów komputerowych
- zdolności łatwego komunikowania się,
- zdolności organizacyjne,
- pracowitość, solidność, lojalność, odpowiedzialność,
- zdolności samodzielnej pracy,
- dyspozycyjność.

Dodatkowym atutem jest:

- doświadczenie w pracy z systemem Symfonia (Handel) lub innym tego typu
systemem (wystawianie faktur)

Forma zatrudnienia: pełen etat

Oferty zawierające CV w języku polskim i angielskim oraz list motywacyjny w
języku polskim
proszę przesyłać pocztą elektroniczną do dnia 05.02.2004, na adres:

Dokumenty powinny zawierać klauzulę: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych
osobowych zawartych w mojej ofercie pracy w celach rekrutacyjnych, zgodnie z
ustawa z dn. 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych, Dz.U. nr 133, poz.
833".

Rozmowy kwalifikacyjne odbędą się w poniedziałek, 7 lutego w godzinach
popołudniowych.

- możliwy termin rozpoczęcia pracy,
- telefon kontaktowy

Tomasz Andreasik

Niskie płace- problem numer 1 polskiej gospodarki

| I nie przyszlo do glowy, ze tam jest deficyt szWaczek. Prawo popytu i
| podazy sie klania.

To skąd na zachodzie bezrobocie, np. Niemcy 10%, Czechy 8%, USA 5.6%, a
jednocześnie wysokie płace minimalne? Przecież zawsze znalazłby się ktoś
tańszy bezrobotny na miejsce zatrudnionych....


Właśnie z płacy minimalnej wynika to bezrobocie. Znalazłby się tańszy
bezrobotny, ale nie wolno go zatrudnić. I w ten prosty sposób państwo pod
pozorem ochrony pracowników zwiększa bezrobocie.

Sigurd

Niskie płace- problem numer 1 polskiej gospodarki

Właśnie z płacy minimalnej wynika to bezrobocie. Znalazłby się tańszy
bezrobotny, ale nie wolno go zatrudnić. I w ten prosty sposób państwo pod
pozorem ochrony pracowników zwiększa bezrobocie.


Cały czas powstają nowe miejsca pracy dla tych ludzi... Jest rotacja- upadają
mało wydajne firmy, powstają nowe. To lepsze niż gdyby miało być 0% bezrobocia
i niska wydajność pracy- bo niskie płace powodują niską wydajność- nie ma
przymusu zwiększania wydajności pracy. Gospodarka tkwiłaby w stagnacji, braku
postępu technologicznego- który jest motorem wzrostu gospodarczego.

Tajemnica bankowa a bledna operacja

Witam.

Mam taką trochę dziwną sytuację:
Klient X złożył dyspozycję obciążenia jego rachunku w związku z pewną
płatnością.
W wyniku błędu pracownika banku został obciążony klient Y.
Oczywiście wynikła afera i ciągnie się dalej pomimo usunięcia błędu.

Pytanie: czy bank może/musi podać klientowi Y dane klienta X, poprzez
okazanie owej dyspozycji złożonej przez klienta X ?

Moim zdaniem dane klienta X są jak najbardziej pod ochroną bo:
Art 4 ust 1 - "Bank, osoby w nim zatrudnione oraz osoby, za których
pośrednictwem bank wykonuje czynności bankowe, są obowiązane zachować
tajemnicę bankową, która obejmuje wszystkie informacje dotyczące
czynności bankowej, uzyskane w czasie negocjacji, w trakcie zawierania i
realizacji umowy, na podstawie której bank tę czynność wykonuje.",
a w kolejnych art. nie ma zwolnienia które odnosiłoby się do tej sytuacji.

Czy mam rację, czy też klient Y ma prawo do wglądu "przez kogo" go
obciążono?
Jeśli mam rację to czy są jeszcze jakieś inne art. z innych ustaw na
które można się powołać ?

Tajemnica bankowa a bledna operacja

Witam.

Mam taką trochę dziwną sytuację:
Klient X złożył dyspozycję obciążenia jego rachunku w związku z pewną
płatnością.
W wyniku błędu pracownika banku został obciążony klient Y.
Oczywiście wynikła afera i ciągnie się dalej pomimo usunięcia błędu.

Pytanie: czy bank może/musi podać klientowi Y dane klienta X, poprzez
okazanie owej dyspozycji złożonej przez klienta X ?

Moim zdaniem dane klienta X są jak najbardziej pod ochroną bo:
Art 4 ust 1 - "Bank, osoby w nim zatrudnione oraz osoby, za których
pośrednictwem bank wykonuje czynności bankowe, są obowiązane zachować
tajemnicę bankową, która obejmuje wszystkie informacje dotyczące czynności
bankowej, uzyskane w czasie negocjacji, w trakcie zawierania i realizacji
umowy, na podstawie której bank tę czynność wykonuje.",
a w kolejnych art. nie ma zwolnienia które odnosiłoby się do tej sytuacji.

Czy mam rację, czy też klient Y ma prawo do wglądu "przez kogo" go
obciążono?
Jeśli mam rację to czy są jeszcze jakieś inne art. z innych ustaw na które
można się powołać ?

--
ZauraK


Bank nie moze podac Klientowi Y danych klienta X. To przez bledna realizacje
zlecenia przez pracownika banku doprowadzila do tej sytuacji, a nie
dzialania Xa.
Jezeli pracownik banku wykonalby przelew zgodnie z dyspozycja Y nic by nie
wiedzial o X. Ujawnienie Y danych X stanowi naruszenie tajemnicy bankowej.

vis

Hasla i dostep online do bankow w USA


Co do zabezpieczeń - czy się opłaca? To jest właśnie świetne pytanie - co
jest droższe? Super zabezpieczenia czy super ubezpieczenia? Koszty
podnoszenia bezpieczeństwa niesamowicie szybko rosną - zawsze jest granica
opłacalności.


Jak w starym dowcipie o polaku w USA.
- Szefie, pracownicy wynosza "srubki" z firmy. Musisz zatrudnic ochrone.
- A za ile miesiecznie oni wynosza?
- Za 100
- Ochrona kosztuje 1000.

Karol

Hasla i dostep online do bankow w USA


Jak w starym dowcipie o polaku w USA.
- Szefie, pracownicy wynosza "srubki" z firmy. Musisz zatrudnic ochrone.
- A za ile miesiecznie oni wynosza?
- Za 100
- Ochrona kosztuje 1000.


Jak sie to ma do przekretow karcianych (wiem, nieco inna dziedzina)
na - podobno - dziesiatki tysiecy na jedna karte?

Pierwsza strona Parkietu -dzis

Polecam  :)


A szczególnie to: ;-))

Szeregowi pracownicy najlepiej zarabiają w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i
Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Średnia miesięczna pensja 282 zatrudnionych tam osób to 7,45
tys. zł. Najniższe uposażenia otrzymują w Funduszu sprzątaczki, wartownicy i pracownicy
gospodarczy - ok. 3 tys. zł. Jest to jednak i tak o 500 zł więcej niż średnia pensja w
Polskiej Akademii Nauk.

Arch

Pierwsza strona Parkietu -dzis


| Polecam  :)

A szczególnie to: ;-))

Szeregowi pracownicy najlepiej zarabiają w Narodowym Funduszu Ochrony
Środowisk
a i
Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Średnia miesięczna pensja 282 zatrudnionych
tam os
ób to 7,45
tys. zł. Najniższe uposażenia otrzymują w Funduszu sprzątaczki, wartownicy
i pr
acownicy
gospodarczy - ok. 3 tys. zł. Jest to jednak i tak o 500 zł więcej niż
średnia p
ensja w
Polskiej Akademii Nauk.


Jak widac w funduszu maja chyba sprzataczki z wyszym wyksztalceniem w
dziedzinie zamiatania i wycierania. Innego rosadnego wyjasnienia tak wyskich
plac w tej dziedzinie nie widze.
Pozdr.
Gregor

Pierwsza strona Parkietu -dzis

Szeregowi pracownicy najlepiej zarabiają w Narodowym Funduszu Ochrony
Środowiska i
Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Średnia miesięczna pensja 282 zatrudnionych


tam osób to 7,45  tys. zł. Najniższe uposażenia otrzymują w
                       ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

do nelora, luka i interleu

...gdyby tym urzedasom obciac pensje, lub zwolnic z 50 % to o ile spadlby
popyt konsumpcyjny, no nie ? !!!!

pzdrw,

Pierwsza strona Parkietu -dzis

| Szeregowi pracownicy najlepiej zarabiają w Narodowym Funduszu Ochrony
| Środowiska i
| Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Średnia miesięczna pensja 282
zatrudnionych
| tam osób to 7,45 tys. zł. Najniższe uposażenia otrzymują w
|  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

| do nelora, luka i interleu

| ...gdyby tym urzedasom obciac pensje, lub zwolnic z 50 % to o ile
spadlby
| popyt konsumpcyjny, no nie ? !!!!

| pzdrw,

Będe sarkastyczny...

Należałoby im podnieść pensję i obniżyć podatki bo przecież są "często
jedynymi
w okolicy dawcami kapitały dla klasy średniej". (to trochę ubarwiony


cytat).

a jak ! etatyzm to najwazniejsze narzedzie w walce o wzrost gospodarczy, kto
tego nie wie, jest gupi jak but i chodzi na pasku zachodniego burzujstwa z
balcerkiem na czele !

;-)

Pierwsza strona Parkietu -dzis

| Szeregowi pracownicy najlepiej zarabiają w Narodowym Funduszu Ochrony
Środowiska i
| Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Średnia miesięczna pensja 282 zatrudnionych
tam osób to 7,45  tys. zł. Najniższe uposażenia otrzymują w
 Â                      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

do nelora, luka i interleu

...gdyby tym urzedasom obciac pensje, lub zwolnic z 50 % to o ile spadlby
popyt konsumpcyjny, no nie ? !!!!

pzdrw,


No tak zawsze się słyszy to co chce. Przypominam, że nigdy nie stawałem w
obronie urzędników. Przykład wyjęty z kontekstu nie ma sensu. I jeszcze raz
powtarzam daj im liniówkę 15% będzie cacy. A swoją drogą jeżeli dziennikarz
zarabia 40 tys miesięcznie. Dyrektor banku setki tysięcy to urzędnik nie
człowiek. Też ma fantazję. Wszystkim liniówkę. A co!

PRACA - Łódź - GRAFIK

Firma zajmujaca sie usługami internetowymi poszukuje pracownika na
stanowisko grafika.

Wymagania:
- biegla znajomosc Photoshopa, Corela, pakietu Macromedia i innych narzedzi
do tworzenia grafiki
- doswiadczenie w realizacji zaawansowanych animacji flash poparte
konkretnymi przykladami
- samodzielnosc
- odpowiedzialnosc
- komunikatywnosc
- zdolnosci plastyczne

Prosimy o nadsylanie odnosnikow do wykonanych projektow i stron www.

Oferujemy:
- stabilna prace biurowa
- mila i przyjazna atmosfere pracy w mlodym zespole
- stale godziny pracy

Forma zatrudnienia: Do uzgodnienia

Kandydatow spelniajacych powyzsze wymagania prosimy o przesylanie aplikacji
zawierajacych CV ze zdjeciem i list motywacyjny na adres e-mail:

Aplikacja musi zawierac klauzule:
"Wyrazam zgode na przetwarzanie moich danych osobowych do celow
rekrutacyjnych, zgodnie z Ustawa o Ochronie danych Osobowych z dnia
29.08.1997 r. Dz. Ust. Nr 133 poz. 883"

Programista a forma zatrudnienia

Chciałbym się zapytać Was, na ile jest to popularna forma zatrudnienia,
ilu z Was pracuje w takim schemacie, oraz jakie są wady i zalety takiego
rozwiązania.


Forma zatrudnienia dobra jak kazda inna, o ile oczywiscie zdajesz sobie sprawe
co ona naprawde oznacza. A oznacza np. to ze nie jestes pracownikiem, wiec nie
obowiazuja cie prawa pracownicze. Czyli o ile umowa nie stanowi inaczej zapomnij
o czyms takim jak "urlop platny". Pracujesz - zarabiasz, nie pracujesz - nie
zarabiasz. Nie wiem jak to teraz w Polsce jest rowniez z ochrona zdrowia i
skladkami na emeryture, moze ktos wyjasni czy "ZUS", o ktorym wsponiales,
pokryje wszysko w taki sam sposob jakby to bylo w przypadku pelnego zatrudnienia.
Z pozytywow to chyba bedziesz mial to ze spokojnie "Twoja firma" moze wykonywac
rowniez inne zlecenia (dla innych firm), pozatym zapewne bedziesz mial krotki
okres wypowiedzenia. Jesli umowa nie stanowi inaczej, to mozecie sobie
powiedziec "do widzenia" praktycznie ze skutkiem natychmiastowym.
To jest dosc popularna forma zatrudnienia, szczegolnie dla wysokiej klasy
specjalistow, jednak prog zyskow stawia sie wtedy zazwyczaj znacznie wyzej. Nie
wiem jak to teraz sie w Polsce kreci, ale za moich czasow 3k PLN to nie bylo
duzo nawet w przypadku umowy o prace. Moim zdaniem to nieuczciwe ze proponuja
takie pieniadze programiscie na samozatrudnieniu.

Pzdr
Maciek

Dzialalnosc gosp kilka pytan.

Witam,
 Mam dwa pytania:
1. Czy sa jakies szczegolne przepisy regulujace prace myjni samochodowej
recznej. Wiem ze sa budowlane, ale ja nie buduje. Chce otworzyc biznes w
istniejacym budynku. Szukalem w przepisach ale nic nie znalazlem. Bylem w
sanepidzie, ale tam czeski film- nikt nic nie wie. Moze ktos z Was sie z tym
zetknal- zwlaszcza w zakresie przepisow z ochrony srodowiska- czy jest
obowiazek stosowania separatorow sciekow i odszlamiaczy, czy wystarczy
stosowac srodki biodegradlne. Czy ktos moze mi wskazac jakies konkretne
przepisy ktore o tym mowia.

2. Czy ktos moze mi dostarczyc opinii na temat funduszy finansujacych start
dzialnosci gosp. Mysle glownie o funduszu Mikro. Dzwonilem tam, rozmawialem,
bylem na stronach www- wszystko swietnie i pieknie, ale jak to wyglada w
praktyce, tzn czy dostane pieniadze czy dostaje je co dwusetny ? Chodzi mi o
to czy warto tracic czas na ta zabawe- nie planuje duzej kwoty kredytu- nie
wiecej niz 5-6 tysiecy. Moze jakies inne zrodla.

Pytanie trzecie w promocji :-)
Jakie stawki na reke zaproponowac pracownikom? Miasto o duzym bezrobociu-
duzo ludzi o niskich kwalifikacjach.
Jaka forme zatrudnienia przyjac aby bylo to DLA MNIE korzystne i zgodne z
prawem: 1/74 etatu, zlecenie, na czarno, o dzielo ???

Zalozenia sa takie:
Ten interes dopiero startuje- nie wiem co bedzie nie chce wtopic.
Nie chce inwestowac swoich pieniedzy- jesli je strace, nie bede ich mial,
wole czyjes (pozyczka, dotacja itd)
Na co uwazac, gdzie moge sie potknac

CALA POLSKA - HOSTESSY / PROMOTORZY

Czy baza jest zarejestrowana w GIODO. Bez kitu bo sprawdzę.


witam,

z ustawy o ochronie danych osobowych:

"Art. 40
Administrator danych jest obowiązany zgłosić zbiór danych do rejestracji
Generalnemu Inspektorowi, z wyjątkiem przypadków, o których mowa w art. 43
ust. 1. "
"Art. 43
1.      Z obowiązku rejestracji zbioru danych zwolnieni są administratorzy
danych:
[...]
1)   przetwarzanych w związku z zatrudnieniem u nich, świadczeniem im usług
na podstawie umów cywilnoprawnych, a także dotyczących osób u nich
zrzeszonych lub uczących się,"

Tak więc chyba nie muszą zgłaszać bazy do GIODO, chociaż mowa w ustawie jest
o zatrudnieniu u nich. Dotyczy to faktu zatrudnienia czy procesu rekrutacji?
Jeżeli tylko można mieć dane osób już zatrudnionych to 99% firm
poszukujących pracowników łamie prawo (nie zgłaszając bazy do GIODO).

Ale na pewno tutaj doszło do złamania innego art ustawy:

"Art. 24
1.      W przypadku zbierania danych osobowych od osoby, której one dotyczą,
administrator danych jest obowiązany poinformować tę osobę o:
1)   adresie swojej siedziby i pełnej nazwie, a w przypadku gdy
administratorem danych jest osoba fizyczna - o miejscu swojego zamieszkania
oraz imieniu i nazwisku, "

w ofercie nie ma nigdzie adresu profilu -

[Pr] Przystanki pod ochroną

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,1907700.html

Przystanki pod ochroną

leh 10-02-2004, ostatnia aktualizacja 10-02-2004 18:28

Wandale, strzeżcie się! Firmy ochroniarskie zadbają o to, by wiaty na
przystankach w Poznaniu nie były demolowane.

Na ponad tysiącu poznańskich przystanków autobusowych i tramwajowych stoi ok.
630 wiat, z których tylko 150 należy do MPK. Pozostałe postawiły agencje
reklamowe AMS, Vox, Europlakat i Kolporter. Przystanki są jednak notorycznie
dewastowane. Niemal codziennie na którymś z nich wandale tłuką przynajmniej
jedną szybę. - Straty nasze i właścicieli wiat sięgają 15 tys. zł miesięcznie -
mówi Zbigniew Rusak, główny specjalista ds. rozwoju w MPK. - Gdyby nie trzeba
było wydawać tyle pieniędzy na naprawę istniejących wiat, wspólnie z firmami
moglibyśmy pewnie postawić 50 nowych wiat rocznie, a nie tylko dziesięć, jak
teraz - dodaje.

Jedna z firm posiadających wiaty (Clear Channel, która wykupiła wiaty
Europlakatu) zatrudniła agencję ochroniarską, której pracownicy monitorują 70
posiadanych przez firmę wiat w mieście. - Liczymy, że taka forma zapobiegania
wandalizmowi się sprawdzi i skorzystają z niej także inne firmy - mówi Rusak. -
Prowadzimy już rozmowy z policją i strażą miejską, żeby doprecyzować możliwości
działania firm ochroniarskich. Wiadomo, że ich pracownicy nie mają takich
uprawnień jak policja, ale chodzi o to, by można było takiego delikwenta
zatrzymać na miejscu do czasu przyjazdu policjantów - dodaje.

[GDA] Na razie nie będzie prywatyzacji słupskiego MZK

Za Radiem Gdańsk

http://www.radio.gdansk.pl/?a=news&id=8694

Do 2006 roku nie będzie prywatyzacji Miejskiego Zakładu Komunikacji w
Słupsku - zapowiedziały władze miasta. Nie wykluczjają sprzedania
przesiębiorstwa po tym terminie. W ciągu dwóch lat samorząd dokapitalizuje
MZK kwotą około 21 milionów złotych. Dzięki temu miejska spółka kupi
dziesięć nowych autobusów niskopodłogowych oraz zmodernizuje zajezdnię przy
ulicy Dmowskiego. Powstanie tam między innymi ekologiczna myjnia dla
autobusów, na budowę której Miejski Zakład Komunikacji w Słupsku chce
pozyskać środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Prezydent
Słupska Maciej Kobyliński powiedział Radiu Gdańsk, że podniesienie kapitału
spółki jest niezbędne by firma przetrwała walkę na rynku. Zapowiedział, że w
ciągu najbliższych dwóch lat MZK nie będzie prywatyzowany...
*
Maciej Kobyliński (posłuchaj obok)
*
Miejski Zakład Komunikacji w Słupsku codziennie przewozi blisko 70 tysięcy
pasażerów. Firma zatrudnia około 150 kierowców i w najbliższym czasie chce
przyjąć co najmniej dziesięciu nowych pracowników.

Jak pracuje SOK


| Ciekawe, ciekawe.... Pracownik ochrony jest ochroniarzem? czy nie jest?
| A kim w takim razie (w rozumieniu Kodeksu Pracy) według ciebie jest
| ochroniarz?
| Pracownikiem.
Tak, na pewno. Jak myślisz co taki pracownik ma wpisane do angażu i zakresu
obowiązków?


A co to ma do rzeczy co on ma wpisane? Ja mogę CIe zatrudnić na
stanowisku premiera.

szansa dla linii lokalnych

- a i za sprzątaczkę robili w Kielcach sprzątanie EZT "Region"


No - niezle. To jest juz przykre. maszynista w koncu ma wieksze kwalifikacje
niz sprzataczka i jego czas pracy powinien byc wykorzystany na prowadzenie
pociagow, a sprzatac sie je powinno wtedy kiedy nie jezdza - czyli zwykle w
nocy albo na postoju.

Ostatnio dyskutowalismy z Krzysztofem Soida na temat sensownosci
zatrudniania konduktorow. Wniosek prosty - jesli pociag ma wiecej niz jeden
wagon, albo jesli pociag ma jechac planowo i szybko nawet majac tylko jeden
wagon motorowy, konduktor musi byc. Konduktor ma pilnowac porzadku,
sprawdzac czy wszyscy maja bilety, pomagac wsiadac osobom starszym lub
targajacym bagaze, zabezpieczac zmiane czola pociagu na stacji koncowej
(jesli to konieczne), oprozniac smietniczki i zamiatac wnetrze wagonu na
stacji koncowej. Przy okazji stanowic jakas ochrone dla pasazerow i
maszynisty przed kieszonkowcami i roznymi dupkami. Koszt zatrudnienia
konduktora naprawde nie jest na tyle wysoki, a zyski spore - pasazerowie
czuliby sie pewniej i nie jezdziliby na gape. czysty i bezpieczny pociag
wygra z syficznym autobusem. Oczywiscie mowa tu o linii lokalnej -
dojazdowej prowadzonej na zasadzie ruchu tramwajowego. Jesli jednak puscimy
na nia jeszcze pociagi towarowe, to zarobia one takze na zawiadowcow stacji
i nastawniczych.

Nic jednak nie zarobi na tabuny pierdzistolkow i biuralistow, jakich przez
lata dorobila sie firma PKP, wiec mowa tu o wydzielonym, lokalnym
przedsiebiorstwie, gdzie zatrudni sie tylko niezbedna ilosc pracownikow
nieprodukcyjnych.

Toczki na Grozny


Skad te dane i z kiedy ? I co to znaczy "praca biurowa" ?
Ja moze w troche innych biurach bywam, ale takiego bez komputera to
juz dawno nie widzialem, o nie - przepraszam, wlasnie _jedno_
widzialem. Ale reszta z komputerami.
Moze to dane z czerwca 93 ? Po tej dacie komputerow bardzo przybylo,
bo to i zdrozec mialy, i fakture VAT wystawic bez liczydla to
nielatwe..


Dane z października lub listopada 99. Businessman. Dane o komputeryzacji
pracy biurowej z Rosji z jakiegoś z wcześniejszych wydań.

Optimus mial ostatnio przychodu 610 mln zl. To jest 200tys komputerow
po 3 tys zl. Zakladajac ze udzialu w rynku ma jakies 25% i "czas
zycia" komputera wynosi 5 lat - mamy w kraju 4 mln liczydel ... hm,
moze sie to i przeklada na tych 10% ... ale nie - inwentaryzowalem
ostatnio kilka fabryczek - srednai wynosi jakies 30-50 kompow
przy 500-1000 zatrudnionych - w tym robotnicy, ochrona, sprzataczki -
w biurach to w zasadzie kazdy pracownik ma swoj ekran ..


To się chłopaki walnęli, bo z tego co piszesz to wynika że w 80%
gosdpodarstw domowych też kompy powinny być :)

Corveta 40k$, Viper 50 - a Ferrari 500 :-)


Rols jest ciupkę tańszy :) A Ferrari kosztuje jakieś 120-250k$ Serio jakiś
model stoi po 0,5 mln???
Pozdrawiam
ALAMO

armia prywatna?

    Tak mi się jeszcze przypomniało - ponad 100 000 jest w naszym kraju
ochroniarzy, mających możliwość używania broni palnej... nadal boisz się
wyjść na ulicę, przeciwko tej armii najemnych pracowników pod bronią?
Umundurowani są, dowodzeni - takoż, mają wyróżniki formacji - jakieś
pytania
jeszcze gdzie współcześnie występują najemnicy w dużych ilościach?
Odpowiedź
brzmi - dosłownie *wszędzie* :oP


Ale ochroniarze nie są pod jednym dowodztwem a w iluśtam konkurujących ze
sobą firmach. Pozatym to nie przesadzajmy ale ochroniarze rzadko są ludzmi z
powołania (mysle o ludziach kompetentnych) a najczesciej sa to poprostu
zbiry zatrudnione z przypadku. Wiec owszem też sie ich boje. Wolę aby od
ochrony była policja którą szanuję niż pseudo ochroniarz z bejzbolem.

Czy czekają nas kolejne rozbiory i kiedy?


| "Czy armia zawodowa może być takim gwarantem [pokoju]? Czy może
| odstraszyć
| ewentualnego agresora? Niestety, nie. Z prostej przyczyny. Armia tego
| typu w
| niezbyt zasobnym kraju, o średniej wielkości, będzie zbyt mała, by
| przeciwstawić się atakowi na dużą skalę, a nawet szantażowi zbrojnemu."

| Całość artykułu na http://www.altair.com.pl/start-849

kwestia nie zawodowa czy nie ale czy duza czy nie i czy dobrze
wyszkolona/wyp.


No właśnie. Obecne nakłady na obronę nie pozwalają  wystarczająco wyposażyć
nawet 120-tys armii zawodowej (brakuje 100 mld PLN w ciągu najbliższych 10
lat), a co dopiero jakiegoś większego rozwinięcia.

Orędownicy mięsa armatniego przez najbliższe 10-15 lat powinni czuć się
całkowicie bezpiecznie - w razie czego można powołać 0,5 mln rezerwistów i
zabezpieczyć nimi szeroki front przed wypadami kolumn pancernych, atakami
lotnictwa czy artylerii wroga.

W dalszej perspektywie można powoływać najpierw pracowników policji (100
tyś), straży pożarnej (30 tys), straży granicznej (16 tys), pracowników
ochrony (ponad 200 tyś zatrudnionych), pracowników usług transportowych,
inżynieryjnych i remontowych.

Nasza strategia obronna opiera się wyłącznie na szybkiej i pełnoskalowej
interwencji NATO. Przy 1,95% PKB nakładów na obronę nie mamy szans
samodzielnie obronić się przed pełnoskalowym atakiem Rosji a tym bardziej
przy jednoczesnym ataku Niemiec.

Anatol

jeśli chcecie wziąć dużo towaru ZA DARMO z supermarketu Auchan to jedźcie jeszcze dzisiaj na Wolę ...


nigdy nic nie miałem przeciwko supermarketom
ale kiedy tyle mówi się o bezrobociu, o krzywdzie jaka się dzieje
supermarketom, że nie mogą robić promocji, że są dla klientów, że nie
zabierają miejsc pracy - bulwersujące jest to, że kierownik ochrony nie ma
kogo postawić w sklepie, bo pracowników jest mało i większość na
zwolnieniach


Wierzysz w to?...Bo ja nie.
PANU kierownikowi nie chciało się zatrudnić
wystarczajacej ilości pracowników,bo mu szkoda pieniędzy!

"Bezrobocie" w Warszawie.


oo przynajmniej jeden ktory w koncu zrozumial o czym pisze :-)
szkoda ze nie dane jest mi zapytac kandydatow na prezydenta czy maja pomysl
na ochrone warszawkiego rynku pracy.


Wszystkie rynki, ktore ktos z jakiegos powodu chroni szybko upadaja -
tak jak i upada cala masa przedsiebiorstw, ktore byly pod ochronnym
parasolem panstwa i teraz nie potrafia sie znalezc w sytuacji, ze nie
zawsze mozna nabrac kredytow, ile sie tylko chce i czekac spokojnie na
oddluzenie.

czyli np takie pierduly jak wyzsza stawka za parkowanie :-p
niemozliwosc wykupienia karnetow. i inne takie pierduly... to wyzej bylo
niepowazne wiec prosze nie odpisujcie ;-).


No, a co gdybys sobie pojechal nad morze, a tam wiedzac, ze jestes z
Warszawy proponowali wszystko 5 razy drozej niz tym, ktorzy w Warszawie
nie mieszkaja? Oj...

w dobie tzw recesji pracodawca czesto oprocz kwalifikacji patrza rowniez na
oczekiwane zarobki.
masz mniejsze kwalifikacje ale chcesz sporo mniej.


A... nie zawsze tak jest. Obecnie czesc zakladow pracy pewnie obniza
zatrudnienie, ale oczywiscie zostawia sobie tych najlepszych. Teraz
kazdej firmie zalezy na jak najwiekszej wydajnosci pracownika. Wiecej
zysku przyniesie pracownik zarabiajacy 5000, pracujacy ciezko, majacy
wciaz nowe pomysly i wklad w rozwoj firmy niz ten, ktory zarabia 2500 i
codziennie sie spoznia do pracy i tylko chowa sie po firmie udajac, ze
pracuje...

::Pozdrawiam
::ml

Vista to bubel?


I dlatego uważam,że powinno się wprowadzić licencję na korzystanie
z foteli. Limit 1000 "posiedzeń" i z siedziska wyłążą kolce... czy
co tam zaimplementuje producent.


"Zgodnie z podjętą uchwałą Komitetu Ekonomicznego, w uzgodnieniu ze Światową
Radą Ochrony Środowiska, na wniosek Komisji Przemysłu i Handlu, od dnia
jutrzejszego obowiązywać będą nowe skrócone normatywy trwałości niektórych
artykułów powszechnego użytku. I tak na przykład, ogranicza sio trwałość:
domków jednorodzinnych - do lat 15; samochodów osobowych oraz ich części i
akcesoriów - do l. roku; telewizorów i radioodbiorników - do 1 roku; odzieży
i obuwia - do 6 miesięcy; bielizny - do 3 miesięcy. Szczegółowy wykaz zmian
poda wieczorna prasa. Zmiana okresów trwałości niektórych artykułów
podyktowana jest koniecznością zabezpieczenia dalszego harmonijnego rozwoju
produkcji i konsumpcji przy równoczesnym zapewnieniu szybkiego
unowocześniania artykułów codziennego użytku. Podjęta uchwała przy czyni się
do dalszego polepszenia sytuacji w zakresie ochrony środowiska przed
zanieczyszczeniem wytworami przemysłu oraz zapewni ciągłość zatrudnienia
szerokim rzeszom pracowników . Dalekosiężnym celem podjętych kroków jest,
jak zawsze, dalszy nieustający wzrost dobrobytu mieszkańców naszej planety."

płaca w oddziale ?


| 2. Albo jest Was niestety za duzo na rynku pracy i pracodawcy moga
wybierac jak w
| ulegalkach. Ale skoro mozna Wam mniej placic, to koszty ponoszone przez
banki sa nizsze,
| co jest w interesie klienta :-)
E tam koszty nizsze mi kiedys zwolnili 2 pracownikow bo za duzo zarabiali
(oficjalnie nie przykladali sie do pracy). Poniewaz nikt ze mna tego nie
dyskutowal zlozylem wypowiedzenie i podanie o odbior godzin wyrobionych w
ciagu ostatnich 3 lat (wlasnie takie jak ktos tam pisal instalacje itd -
cale szczescie ze ochrona prowadzile dziennik wyjsc i wejsc w dni wolne od
pracy)
Wyszlo mi ze moge 3 miesiace nie przychodzic do pracy.  Poszedlem na uklad i
wykorzystalem miesiac a za urlop kazalem sobie zaplacic. Ale nie o tym mialo
byc. Pozniej zatrudnili 4 zielone osoby ktore w ciagu tygodnia wylozyly
system. Oddzial stal 24 godziny bo nie bylo komu wczytac tasiemki. Na ktorej
i tak nic nie bylo :) Pan student ktory zamykal dzien wciskal enter i
wychodzil do domu a kopie trzeba bylo jeszcze potwierdzic :)))

Ludzie w banku musieli odtworzyc 4 dni z dokumentow :)))
Nie sadze zeby to bylo w interesie klienta czy banku :)


Czyli jednak wersja 1 jest prawdziwa. Co dowodzi lansowanej przeze mnie od kilku
lat tezy, ze tzw. "polskie banki" sa kierowane w znakomitej wiekszosci przez
karierowiczow i dyletantow, ktorym zalezy jedynie na wlasnej kieszeni.

Piotr

ambasada a ustawa o danych osobistych :)


| ...w Poslce. Abasada to terutorium USA.

| pozdrawiam

| yarecki

To nieprawda. Ambasada to terytorium RP przeznaczone na funkcjonowanie misji
dyplomatycznej obwarowane (jak i jej pracownicy) przywilejami i immunitetami
dyplomatycznymi. Na jej teren nie moga wkraczac przedstawiciele panstwa
przyjmujacego chyba ze za zgoda szefa misji. Co do obowiazywania na terenie
ambasady ustawy o ochronie danych osobowych i prawa wgladu do nich to
zagadnienie jest zle postawione. ustawa ta obowiazuje na calym terytorium
RP, ale ze wzgledu na to ze na terenie misji obowiazuja owe przywileje, nie
mozna zmusic panstwa wysylajacego do jej przestrzegania. Chyba ze ... rzad
RP oficjalnie o to by wystapil czego na pewno nie uczyni z wiadomych
wzgledow...


He he - kolega widze uwaznie prawo miedz./dypl. pzeczytal ;-)))))))
Tez czytalem ale pamietaj, ze w doktrynie sa na to rozne poglady ...
niemniej jednak masz racje

a co do problemu glownego to zarowno pytanie jak i odpowiedz sa
niewlasciwie postawione. Otoz nie chodzi o obowiazywanie terytorialne
ale o suwerenosc wladzy.
1) Wladze amerykanskie co do decyzji podejmowanych przez wlasne organy
maja pelna swobode dzialania poniewaz robia to na podstawie prawa
amerykanskiego...
2) ... z upowaznienia polskich wladz na dokonywanie takich czynnosci
na naszym terytorium na podstawie obcego prawa.

i to tyle - to tak jak zatrudnianie polskich pracownikow w charakterze
sluzby lub pracownikow pomocniczych w ambasadzie czy konsulatach. Sa
zatrudnieni na podstawie US prawa pracy, choc sa polskimi obywatelami
i pracuja w Polsce

WNIOSEK: Moga robic co chca w zakresie twoich danych osobowych, ze
wzgledu na procedury wizowe, ktore sa przeciez amerykanskie a nie
polskie

BOOKA JONES

jednoosobowe firmy

Dzieki za precyzyjna odpowiedz ale ... :)
Co to jest umowa cywilno-prawna .


Hmm....nie jestem prawnikiem :-)))
Moja UCP to umowa na świadczenie pracy zawarta pomiedzy usługobiorcą (mój
były pracodawca) a usługodawcą (moja skromna osoba).
Określa zakres obowiązków i czynności,czas pracy,podległość służbową etc.
Qrcze,ale wyjasniłem :P

Interesuje mnie przypadek czy jezeli jestem zatrudniony w zakladzie pracy
na
umowe o prace to czy moge zalozyc sobie firme i wystawiac dodatkowo firmie
ktorej pracuje na stale fakture za jakies tam uslugi ....


O,tu jest piesek pogrzebany:-)
Na jakie konkretnie usługi?
Jezeli pracujesz w firmie na etacie jako np.kierownik działu,a otworzysz DG
i bedziesz sprzątał (poza  godzinach swojej kierowniczej pracy) biurowiec,to
IMHO możesz pozostac na etacie i wykonywać usługi,jako strona umowy CP ,ale
tylko na sprzątanie.
Jeśli natomiast miałbyś świadczyć prace (w formie UCP) ,a zakres czynności
byłby ten sam ,jak na etacie(kierownik działu),to musiałbyś najpierw
rozwiazać umowę o pracę,zarejestrować stosowną DG i zawrzeć umowę CP,jako ta
(z tytułu wątku) "jednoosobowa firma".
BTW właśnie tę możliwość ma skasować nowelizacja KP.
Chodzi o to,że jako ten przykładowy kierownik działu świadczyłbyś usługi w
ramach "kontraktu" dokładnie te same,w tych samych godzinach i podlegał tym
samym przełożonym,czyli wszystko jak na etacie.
W tym przypadku można IMHO "przyczepić się" (nowela KP to określi),że Twoja
umowa CP na kierownika działu nosić bedzie znamiona umowy o pracę i w
swietle nowych przepisów bedzie nieprawna.

A w noweli KP chodzi IMO o to,że ZUS robi bokami i trzeba mu ,jak
zwykle,pomóc :-(
Z etatu,przy niezłych zarobkach,zabiorą Ci  np.1000zł składek (wysokośc
Twojej emerytury i tak pozostanie wielką niewiadomą),a prowadząc DG i mając
umowę CP możesz płacić 500 (nie licze 100,23zł SUZ),a resztę ulokować w
jakims planie emerytalnym poza ZUS-em.

Slyszy się również,że nowela ma chronić pracowników przed przymusem,jaki
stwarza pracodawca (przejdź pani na umowę CP,bo na etacie pani dalej nie
zatrudnię).
Oczywiście w przypadku,gdy pracownik ma niskie dochody,wyjdzie na umowie
niekorzystnie,ale wystarczyłoby zastosować przepis zabraniający takich
praktyk ,a nie "urawniłowno" zabraniac wszystkim pracować na umowach.
Piękny wybieg-ochrona pracownika,a w rzeczywistości...wiadomo o co chodzi.
Towarzysz Winnicki(zam.Alternatywy 4) ciągle zywy !

kobieta w ciąży- kodeks pracy czy i jak chroni

| Witam i mam hipotetyczne pytanie

| Jest pracownik , który zachodzi w ciążę, jest w 4 tygodniu. Jakie ma prawo
| ochronne, że nie zostanie zwolniony przynajmniej do końca ciązy. Wiem, że
takie
| prawo istnieje ale nie znam szczegułów. Czy ktoś może mi to wyjaśnić. Wiem,
że
| taka kobieta może dostać wypowiedzenie przed upływem 3 miesiąca ciąży i
wtedy
| żadne prawo ochronne jej nie obowiązuje.
No niestety wiesz źle
Prosze o informacje.

| pozdrawiam
| Paula

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Witam,
poniżej odpowiedni przepis z k.p.
Art. 177. § 1. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w
okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że
zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej
winy
i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na
rozwiązanie umowy.
§ 2. Przepisu § 1 nie stosuje się do pracownicy w okresie próbnym, nie
przekraczającym jednego miesiąca.
§ 3. Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej
pracy albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby
rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia
porodu.
§ 4. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę za wypowiedzeniem w okresie
ciąży lub urlopu macierzyńskiego może nastąpić tylko w razie ogłoszenia
upadłości lub likwidacji pracodawcy. Pracodawca jest obowiązany uzgodnić z
reprezentującą pracownicę zakładową organizacją związkową termin rozwiązania
umowy o pracę. W razie niemożności zapewnienia w tym okresie innego
zatrudnienia, pracownicy przysługują świadczenia określone w odrębnych
przepisach. Okres pobierania tych świadczeń wlicza się do okresu
zatrudnienia,
od którego zależą uprawnienia pracownicze.
§ 5. (31) Przepisy § 1, 2 i 4 stosuje się odpowiednio także do pracownika-
ojca
wychowującego dziecko w okresie korzystania z urlopu macierzyńskiego.
 to tyle,
pozdrawiam
Paweł


dzięki znaczy się, że jest takowa ochrona , dzięki za info

Pilne pytanie

Witam serdecznie wszystkich grupowiczów!
Proszę o szybką odpowiedx.


postatram się szybko stukać w klawiaturę.

I pytanie!
Czy szkoła ma prawo zbierać informacje


I tak i nie. Zgodnie z Ustawą o ZFŚS kryterium przyznanie świadczeń z funduszu
jest sytuacja rodzinna, mateiralna i życiowa osoby ubiegającej się o takie
świadczenie. zeby zatem pracodawca mógł postęowac zgodnie z literąprawa musi tą
sytuacje znać. W jaki zatem sposób ? Najłatwiej na podstawie oświadczeń
pracowników. Poza tym dane o cłzonkach rodziny ma tak czy uinaczej. Pozostaje
zatem dochód. Twój zna z urzędu, ale nie jest to często jedyny sdochód w
rodzinie. A zatem opozostaje konieczność poznania dochodu małżonka. PIT - ów
żądać oczywiście nie może, ale oświadczenie o wysokości dochodów brać od
pracowenika może. w sotateczności isteja podstawy do uznania że współmałzonek
osiąga dochód w wysokości 800zł. Ale takie ustalenie nie ma nic wsplolnego z
rzeczywistością.
Poza tym świadczenia z ZFŚS nie sa obligatoryjne, nie chcesz to ich nie
otrzymujesz, chcesz je otrzymac to dostosuj się do wymagań pracodawcy. Keżlei
uznajesz, że żądania są sprzeczne z prawem to interweniuj w ZZ, a jeżeli ich
nie ma złóż pozew.

W dokumencie, który otrzymałem brak zobowiązania
tradycyjnej formuły prawnej o ochronie danych osobowych.


Pracopdawca może przetwarza ctwoje dane osobowe do celów związanych z
zatrudnieniem bez Twoich oświadczeń.

Myślę, że sprawa jest śmierdząca.


Raczej Twoje podejście jest roszczeniowe.

Pewnie jakiś mądry urzędnik w magistracie
to sobie wymyślił.


Pewnie razem ze ZZ

Paweł

ZUS - komunikacja e-mail


Mogę Ci wyjaśnić bo tam pracuje. Nie będę się wdawał w szczegóły gdyż jestem
zobowiązany do zachowania tajemnicy ale powiem coś co jest wszystkim
doskonale wiadome. ZUS jako instytucja ma dostęp do nieograniczonej
informacji na temat każdego ubezpieczonego/płatnika, dane osobowe, miejsce
zatrudnienia, zarobki etc etc. Musimy dbać o to, aby nie została naruszona
ustawa o ochronie danych osobowych, a co za tym idzie mamy bardzo
ograniczony dostęp do Internetu oraz do zewnętrznej poczty elektronicznej.
Nie ma więc możliwości przesyłania tą drogą jakichkolwiek informacji. Powiem
więcej, gdybym miał cokolwiek wysłać do jakiejkolwiek instytucji to dwa razy
bym się zastanowił, bo nie mam 100% pewności czy  czy przesyłka dotrze do
adresata, lub czy nie zostanie po drodze przejęta itp. Na koniec powiem, że
ZUS jako instytucja ustawowo będzie zobligowana do przyjmowania wniosków i

informacji niebawem na stronachwww.zus.pl

Kow/Ali


no to super, ale zdaje się że ZUS wcale nie szanuje poczty zwykłej - 3
razy musiałam wysyłać dokumenty (rejestracyjne firmy) i średnio po
miesiącu od każdego wysłania przysyłali kolejne pismo żeby im to samo
wysłać - bo nie otrzymali jeszcze. żeby nie było wątpliwości -
wysyłałam do konkretnego pracownika, podawałam numer pokoju gdzie ma
pismo dotrzeć, więc wszelkie instrukcje gdzie ma list trafić były na
kopercie. ostatecznie wybrałam się do ZUSu i przekazałam dokumenty
sama. ale co się dzieje z trzema kopiami moich dokumentów
rejestracyjnych? zdecydowanie łatwiej i bezpieczniej byłoby przesłać
skany - przynajmniej trafiłyby do konkretnej osoby zamiast ginąć w
olbrzymiej instytucji z setkami listów dziennie i setkami
niekompetentnych urzędników.
brzydzę się tą instytucją, dlatego wolę unikać jakichkolwiek kontaktów
- stąd też e-mail jest najwygodniejszy. ale oczywiście tak zacofana
instytucja mogła tylko wymyślić taki sposób komunikacji - zamiast
ułatwiać życie sobie i płatnikom - tylko je utrudnia - w dodatku
posługując się chybionymi argumentami typu bezpieczeństwo poczty .

Dla inżyniera

SCOTT WILSON Ltd jest międzynarodową firmą konsultingową świadczącą pełen
zakres zintegrowanych usług planowania, zarządzania, inżynierii oraz ochrony
środowiska, zarówno w otoczeniach zurbanizowanych, jak i naturalnych na
całym świecie. Firma działa w czterech głównych sektorach rynku takich jak:
transport, nieruchomości, środowisko i bogactwa naturalne. Scott Wilson
zatrudnia ponad 5.000 pracowników w 80 krajach na całym świecie, w Polsce
działa od 1993 roku.

Obecnie firma Scott Wilson poszukuje kandydatów na stanowisko:

SPECJALISTY W BRANŻY KOLEJOWEJ
nr ref. S/08/P
miejsce pracy: Warszawa, Wrocław, Poznań, Kraków, Gdańsk

WYMAGANIA:

  a.. wykształcenie wyższe
  b.. doświadczenie przy przygotowaniu, projektowaniu, realizacji,
monitorowaniu, nadzorowaniu, wdrażaniu projektów infrastrukturalnych (branża
kolejowa)
  c.. łatwość komunikacji i wyrażania myśli
Mile widziane:

  a.. wykształcenie wyższe techniczne
  b.. uprawnienia wykonawcze
  c.. uprawnienia projektowe
  d.. doświadczenie zawodowe po uzyskaniu uprawnień

OFERUJEMY:

  a.. pracę w stabilnej i dynamicznie rozwijającej się firmie
  b.. wsparcie w indywidualnym rozwoju zawodowym

Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV i listu motywacyjnego z
podaniem nr referencyjnego S/08/P, branży, oraz miasta, w którym kandydaci

Prosimy o dołączenie klauzuli: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych
osobowych zawartych w mojej ofercie pracy dla potrzeb niezbędnych do
realizacji procesu rekrutacji (zgodnie z ustawą z dn. 29.08.97
o ochronie danych osobowych Dz. U. nr 133 poz. 883 z póżn. zm. )"

Uprzejmie informujemy, że skontaktujemy się tylko z wybranymi kandydatami.

Gazela na szynach


| Tylko na chorej części naszego rynku.

podaj tytul, w ktorym nie mozesz kupic sobie artykulu :]


Takowego chyba nie ma.

| a w ogole to wyglada na kalke z Rzepy :]


Nie wiem czy było to w PB. Ale prawie identyczny tekst jest na
http://lotos.pl/aktualnosci/855.html

Rekordowy wzrost przewozów   2007-02-21

Blisko 15. krotnie wzrosła liczba przewozów wykonywanych przez spółkę
LOTOS Kolej na przełomie ostatnich czterech lat. W 2003 roku ich
wielkość wynosiła 177 tys. ton. Za ubiegły rok było to już ok. 2,6 mln
ton. Na tym jednak nie koniec. Plany spółki na 2007 rok zakładają wzrost
przewozów do 3,3 mln ton.

Energiczny rozwój spółki LOTOS Kolej doceniono w rankingu najbardziej
dynamicznych polskich firm - ‼Gazele Biznesu 2006”, w którym przewoźnik
zajął 44. miejsce na ponad 3,4 tys. sklasyfikowanych przedsiębiorstw.

LOTOS Kolej jest również członkiem niedawno powstałego Polskiego Związku
Pracodawców Transportu i Logistyki. Głównym celem związku jest
stworzenie forum prezesów przedsiębiorstw transportowych i
logistycznych, dzięki któremu będą mogli aktywnie wypowiadać się w
sprawach kluczowych dla rozwoju tej dziedziny gospodarki.

LOTOS Kolej należy do czołowej piątki prywatnych przewoźników kolejowych
w kraju. Spółka posiada ok. 15% udziału w rynku przewoźników prywatnych.
Głównym zadaniem firmy jest kompleksowa kolejowa obsługa spółek
wchodzących w skład grupy kapitałowej LOTOS, w tym wykonywanie przewozów
produktów. LOTOS Kolej realizuje przewozy m.in. na trasach Gdańsk –
Czechowice i Gdańsk – Jasło, najdłuższa z nich liczy 860 km. Spółka
zatrudnia 288. pracowników. Eksploatuje kilkadziesiąt lokomotyw
spalinowych i elektrycznych oraz 2 tys. cystern kolejowych. LOTOS Kolej
od 2005 r. posiada certyfikat Zintegrowanego Systemu Zarządzania w
zakresie zarządzania środowiskowego, jakością i BHP. Firma podejmuje
działania służące nie tylko zwiększeniu zdolności przewozowych i
poprawiających organizację pracy, ale i w znaczny sposób wpływa na
ochronę środowiska i obniżenie kosztów logistyki. Wiąże się to m.in. z
wprowadzeniem do eksploatacji lokomotyw elektrycznych. Obecnie LOTOS
Kolej posiada 5 takich lokomotyw. W tym roku spółka planuje zwiększyć
ich ilość do co najmniej 12. sztuk, docelowo zaś do ponad 20.

Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy, Grupa LOTOS S.A., ul. Elbląska 135,
80-718 Gdańsk, tel.(58) 308 75 70, (0) 505 050 454, e-mail:

szybki strzelec

AdAm
W tym akurat przypadku nie bardzo. Z tego co wiem, zatrudniani z cywila do
pracy w PKW służą na misji w ramach tzw. służby okresowej.


Mylisz pojęcia.
Część wojsko zatrudnia jako cywilnych pracowników wojska (tak jak w kraju). Tak
np. pracuje większość tłumaczy i Arabów mających polskie obywatelstwo i
rdzennych Polaków - absolwentów odpowiednich studiów.
Natomiast służba okresowa to jeden z ustawowych rodzajów czynnej służby
wojskowej. Każdego rezerwistę w stopniu co najmniej podoficerskim można powołać
do służby okresowej na rok. Obecnie nie stosuje się powołania do okresowej "z
przymusu", a jedynie na ochotnika, choć przymus prawnie też jest możłiwy.

Zastanawiam się

tylko w jakim stopniu są wobec tego traktowani jako żołnierze, czy dostają
na okres służby stopień odpowiedni do danego stanowiska i czy w rejonach
takich jak Irak oficjalnie przysługuje im broń osobista (do ochrony). Na
komisji kwalifikacyjnej dla takich ochotników pada pytanie "Czy strzelał pan
z broni? Czy miał pan kontakt z bronią?". Przed wyjazdem przechodzi się
szkolenie przygotowujące do misji w ośrodku w Kielcach.
Na przykład lekarz którego miałem okazję poznac osobiście (swoją drogą swego
czasu zaistniał też tu na grupie przez chwilę) miał raz broń oficjalnie, a
raz nie (nieoficjalnie sprawa był prostsza...;)


Jeśli ktoś jest w ramach kontraktu powołany do służby okresiowej, to oczywiście
że ze stopniem, bronią i wszystkimi przyległościami typowymi dla służby
wojskowej.
Z medykami jest różnie, większość to zawodowi służby stałej lub kontraktowej.
Są też rezerwiści powolani (ale dobrowolnie) do okresowej. Ale są też
pracownicy cywilni. Ci ostatni broni nie moga mieć. Jeśli ktoś Ci opowiadał, że
miał to albo fantazjował, albo był to przypadek drastycznego naruszenia
przepisów.

pbp

SKW w N-K


Od kogoś z SKW. Nierejetrowany dostęp do danych mają tylko ci z najwyższego
szczebla.


Kadry SKW są niejawne i posiadają klauzulę "ściśle tajne" i na moją wiedzę
o ochronie informacji niejawnych to nie ma tak, że każdy nawet jeśli ma
certyfikat dostepu to może sobie pójść do kadr i poznać coś z teczki
personalnej. Nierejestrowany dostęp mają tylko bezpośredni pracownicy
działu kadr.
W przypadku gdy do teczki kadrowej nalezy dołączyć coś np. opinię, czy
kopię wystawionego zaświadczenia, podwyzkę pensji czy cokolwiek zanosi się
taki dokument do kadr i tam pracownik dołącza.
Co do zasady teczki czy danych nie daje się do przeglądania nikomu kto nie
ma takiej potrzeby. Co do zasady dokumentów tajnych czy ściśle tajnych nie
pozostawia się bez nadzoru. Pracownik wychodząc na chwilę z pokoju ma
obowiązek schować tajne dokumenty do szafy i zamknąć ją na klucz.
Do strefy gdzie znajduje się kancelaria tajna wejście jest monitorowane i
nikt nie zatrudniony nie może przebywać w strefie bez obecności pracownika
kancelarii.

Szefom i zastępcom szefa tajne dokumenty nosi się do ich gabinetu. Karta
dokumentu tajnego co do zasady powinna zawierać informację, kto się
zapoznał z dokumentem, kiedy go pobral i kiedy oddał i to i w przypadku,
gdy dokument wychodzi poza kancelarię i w przypadku kiedy adresat zapoznaje
się z nim na miejscu w czytelni w kancelarii.

Nie trzeba mieć dostepu do danych, aby zdekonspirować pracownika czy
funkcjonariusza spec służb. Jest duzo sytuacji, gdzie funkcjonariusz może
być zdekonspirowany nie koniecznie w sklepie.

Dziennikarze zdobywają informacje w różny sposób, nie zawsze zgodny z
prawem, działają jak wywiad. Rzadko, ale zdarza się, że nawet dziennikarze
posuwają się do wyrafinowanych technik specjalnych. Natomiast informatorzy
współpracują z gazetami z różnych pobudek: politycznych i także
ekonomicznych, osobistych. Najczęsciej jednak informacje wyciekają przez
zwykłe gadulstwo, jeden z drugim coś powie, a trzeci to przypadkiem
usłyszy. Dziennikarze są jak hieny, dążą jedynie do osiągnięcia celu i
sukcesu co przekłada się im często na korzyść materialną z redakcji.
Niestety myślenie przychodzi im trudniej. Każda szczątkowa nawet informacja
o tajnych słuzbach jest sygnałem dla obcych wywiadów, a to już jest realne
zagrożenie dla zdrowia i życia fukcjonariuszy i ich rodzin.

Nowy RAPORT on-line, o firmach ochrony

T.Hypki "Psy wojny w Iraku"
http://www.altair.com.pl/files/r0604irak.htm
"Rzecz nie jednak wcale jednoznaczna. Ponieważ takich zarobków jak PMC nie
oferują nawet najbardziej elitarne jednostki zwykłych armii, wkrótce po
rozpoczęciu operacji Iraqi Freedom i pojawieniu się nowych możliwości
zatrudnienia, z 22 Batalionu SAS (Special Air Service) odeszło 64 z 350
służących w nim żołnierzy. SBS (Special Boat Service) utraciła w tym samym
czasie aż 80 komandosów. Nieoficjalnie wiadomo, że PMC oferowały im nawet
1-2 tysięcy funtów dziennie. Bez podatku. Nic w tym dziwnego, skoro
wyszkolenie każdego z nich kosztowało miliony funtów...

K. Kubiak "Biznes jak każdy inny"
http://www.altair.com.pl/files/r0604wojna.htm
"Zatem przy rozszerzającej interpretacji prawa międzynarodowego pojawiają
się możliwości traktowania uzbrojonych pracowników prywatnych firm
militarnych jako kombatantów, co winno im zapewnić im, przynajmniej w
teorii, w przypadku pojmania przez stronę przeciwną status jeńca. Z drugiej
jednak strony nie można zapominać, że protokół dodatkowy z 1977 wprowadził
zasadę, że najemnik nie ma prawa do statusu kombatanta lub do statusu jeńca
wojennego. Sytuacja civil contractors jest zaś niebezpiecznie bliska
najemnictwu."

Proszę zwrócić uwagę na to, że w jednym tekście autor szafuje słowem
"najemnik" i odmienia go na wszelkie sposoby, natomiast w drugim jego
twórca zajmuje konkretne, stonowane stanowisko. Poproszę w RAPORCie więcej
Kubiaka i zdecydowanie mniej Hypkiego (choć tekst mimo wszystko jest
merytorycznie ciekawy, gdy wytnie się część bzdur na przykład: "W Iraku
nikt nie może czuć się bezpieczny, tym bardziej najemnicy. Dla nich groźni
są nie tylko terroryści, czy zorganizowani bojownicy islamscy. Na ich widok
za broń chwytają także zwykli ludzie, z których wielu ma zawsze przy sobie
kałasznikowa. A jeśli nie ma, może użyć choćby kamieni." - nie wiem, gość
nie może się powstrzymać od takiej prymitywnej wersji narzucania swoich
poglądów czy co?).

    REMOV

Renoma cd.


| W www.trojmiasto.pl jest opisany przypadek córki Jurka. Więc tak się
| renoma tłumaczy... następnym razem należy wymusić oświadczenie, że dres
| bilet widział.

Nastepnym razem nalezy wyjsc z tramwaju/autobusu a gdy dres bedzie to
uniemozliwial zadzwonic po policje zglaszajac napasc.


Nie pamiętam, czy widziałem córkę Jurka, ale na pewno nie ma dwóch metrów
w barach. Poza tym dresy atakują stadami i jedna dziewczyna nie ma
większych szans. Nawet zadzwonić. Kiedyś jednego rozpłaszczyłem na
drzwiach, bo zaczął mnie za kurtkę szarpać. Myślałem, że chce mi portfel
ukraść (z wyglądu by pasowało), a czytałem gazetę i nie zwróciłem uwagi,
że coś sprawdzają. Pobić mnie chcieli, ale nie było zbytnio jak (ciasno i
jednak większy byłem od nich). Jak ma w takiej sytuacji dziewczyna
reagować, nie wiem.

Sprawa karna dla dresa zatrudnionego w firmie ochroniarskiej to na jakis
czas problemy w pracy.
Tylko tyle i az tyle.


Słusznie. O ile to technicznie jest możliwe.

Z drugiej strony widziałem kiedyś akcję, że w gdyńskim autobusie kontroler
szarpą jakąś dziewczynę i kazał jej podać telefon do domu. Nie, że na
komisariat, albo dokumenty, ale telefon domowy. Dziewczyna była taka z
gatunku 15-16 lat i ładna, tym bardziej naleganie na domowy telefon wydało
mi się niestosowne. Mail do Marcina Gromadzkiego z ZKM i na drugi dzień
sprawa załatwiona, kanar pouczony jakimś upomnieniem, mam nadzieję, że i
wnioski wyciągnięte przy zatrudnianiu/szkoleniu.

Nie sądzę, żeby podobny sposób rozwiązania sytuacji był możliwy w Renomie.

Apropos, czy Renoma to fima ochroniarska? W sensie, czy ich pracownicy
mają odpowiednie papiery, czy ma koncesję na usługi ochrony mienia itd?

Istotne - Ze strony stołecznej policji

Szanowni Państwo!

Informujemy, że w okresie od 28 do 30 kwietnia 2004 roku
w Warszawie odbędzie się szereg imprez i spotkań o charakterze
międzynarodowym. Prosimy uprzejmie o pomoc i okazanie zrozumienia dla
prowadzonych obecnie policyjnych działań.

W związku z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom i gościom
naszego miasta, policjanci na podstawie posiadanych uprawnień dokonują
niezbędnych sprawdzeń. Prosimy o przekazywanie informacji o wszelkich
faktach, które w Państwa ocenie mogą być ważne z punktu widzenia
bezpieczeństwa.

Dziękujemy
Stołeczni Policjanci

Przedsięwzięcia związane z zapewnieniem bezpieczeństwa i porządku są
wspierane przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.
Informujemy, że w strefie ograniczonej ulicami: Marszałkowską, Al.
Niepodległości, Oboźną, Nowym Zjazdem, Krakowskim Przedmieściem i
Świętokrzyską od 27 do 30 kwietnia 2004 roku obowiązywać będzie zakaz ruchu
kołowego (łącznie z komunikacją zbiorową). Nie można tam też będzie
parkować samochodów. Ograniczony zostanie również ruch pieszych. Do strefy
będą mogli wejść tylko mieszkańcy, studenci, pracownicy sklepów, zakładów i
firm, po okazaniu dokumentów potwierdzających zamieszkanie, zatrudnienie
lub naukę. Wjechać i wyjechać ze strefy będą mogły tylko pojazdy
posiadające przepustki.

Przepustki dla pojazdów będą wystawiane przez Policję. Każdy zainteresowany
uzyskaniem przepustki dla pojazdu musi zwrócić się z pisemnym wnioskiem do
Wydziału Komunikacji i Współpracy ze Społeczeństwem Komendy Stołecznej
Policji. Wniosek musi zawierać:

. dokładne dane ubiegającego się podmiotu (imię i nazwisko, w przypadku
firm również nazwę, adres, numer telefonu i ewentualnie faksu),

. dane pojazdu (numer rejestracyjny, typ i model),

. uzasadnienie potrzeby wjazdu do strefy.

Od 22 marca 2004 roku (poniedziałek) wnioski można przesyłać faksem pod
warszawski numer 6036076 lub składać w Punkcie Obsługi Interesantów Komendy
Stołecznej Policji (Warszawa, ulica Nowolipie 2).

Jednocześnie informujemy, że okolice Pałacu Prezydenckiego, Park
Łazienkowski, teren Sejmu i Senatu oraz hotele: Sofitel Victoria, Bristol,
Europejski, Sheraton, Westin, to obiekty, do których w dniach 27, 28, 29 i
30 kwietnia 2004 roku będą miały wstęp tylko osoby uprawnione.

W strefie tej będą obowiązywały zaostrzone środki bezpieczeństwa. Do tych
obiektów będzie można wejść tylko za okazaniem specjalnych przepustek, a
wszyscy wchodzący będą szczegółowo kontrolowani przez policjantów i
funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu.

Ochrona w KM


Dzięki zatrudnieniu profesjonalnej agencji ochrony, znacznie zwiększy
się poczucie bezpieczeństwa wśród pasażerów. Spadnie też liczba
chuligańskich wybryków zarówno w pojazdach jak i na przystankach
komunikacji miejskiej. Zmniejszy się również liczba dewastacji taboru,
przystanków oraz zmniejszy się liczba nielegalnie naklejanych na nich
reklam i ogłoszeń.


Przeciez do tej pory tez byla ochrona. Gorsza?

kwartale ubiegłego roku, Warszawę podzieliliśmy na 7 stref.

W każdej z nich (oprócz Śródmieścia, które jest 7 strefą) przez całą
dobę będzie obecny jeden dwuosobowy patrol pieszy. Co ważne,
przynajmniej jeden z agentów w takim patrolu, musi być posiadaczem
licencji ochrony II stopnia.

Dodatkowo dwa dwuosobowe patrole piesze będą współpracowały z
kontrolerami biletów ZTM. Patrole piesze będą mogły oczywiście liczyć
na wsparcie patroli zmotoryzowanych.


6*2+2*2 = 16

Ochroniarze, identycznie jak w ubiegłym roku, będą wyposażeni w
Warszawskie Karty Miejskie. We własnym zakresie będą musieli
zaopatrzyć się jednak w ważne bilety za przejazd.
Ochrona będzie kosztowała ok. 12,1 tys. zł (brutto) za dobę.


16 kwartalnych biletow na okaziciela to jest 100 zl dziennie.
Przy tej cenie to juz mogli te bilety im dac... 8-)

Jako ciekawostkę załączam dane dotyczące ilości zdarzeń w pojazdach
komunikacji miejskiej w okresie od października 2007 r. do stycznia
2008, czyli od momentu kiedy nad bezpieczeństwem pasażerów czuwali
pracownicy agencji G4S


Aha, czyli nawet nam sie nie udalo ciaglosci ochrony zapewnic.

  MJ

nagrody na parties

nie powinno byc nagrod. to sprzyja oszukiwaniu. kto by falszowal wotki
jakby
nagrod nie bylo? po co? zeby zdobyc 1 miejsce? przeciez wiadomo po party
ktore
demo bylo najlepsze. weryfikacja przychodzi potem w postaci chartsow
uznania
itp. a gadak o tym ze to mobilizuje do pracy... zalosny argument. do dema
trzeba
3 wykfalifikowanych pracownikow conajmniej 3 kasa za ich prace z nagrody
powinna
byc adekwatna do ich wiedzy wysilku i klasy. dzikuje ale za demo nagorda w
wysokosci 1000-2000zl to zalosna wielkosc. szkoda byloby mi czasu zeby mi
sie
chcialo to robic. mnie dziwi ze scenowcy nie zastanaiwaja sie jak na
swoich
umiejetnosciach zarobic pieniadze a sceny nie traktuja jako hobby tylko
jako
dodatkow zrodlo pieniedzy. a tak niestety robi duza czesc sceny. podac


przyklady

rzeczywiscie obserwuje podobne zachowanie. nagrody powinny byc najwyzsze bo
to
mobilizuje dla pracy. a ja wam mowie, ze wolalbym obejrzec zeby na party
puszczane
byly produkcje, ktore zostaly zrobione z samej checi zrobienia czegos,
pokazania sie.
jak nie ma nagrod to niech ci co im to nie pasuje niech nie robia dem/inter.
dziwi
mnie tez to, ze jak teraz ktos wchodzi na scene to pierwsze co w jego
wyobrazni
sie pojawia to to, ze zbiera kokosy za swoja gre, demka go juz nie
interesuja. czy to nie
dziwne? wracajac do nagrod, to jakby ich nie bylo to nie mialoby sensu
fakowac votek,
a tak to ci umowia sie z tamtymi o kolejnosci miejsc i wszyscy sa happy.

a teraz mam taka prosbe. atom, neurop, cortez? nie wiem, wazne zeby to byl
organizator

party?

wplywy z wejsciowek -
kwoty od sponsorow -
koszty wyporzyczenia sali -
koszty wyporzyczenia sprzetu -
zatrudnienie ochrony -
koszty nagrody -
inne, ktore ominalem -

tylko nie wyolbrzymiajcie =]

pozdrawiam!

goro/dlr+wizzarts
no delay m-editor
legend co-editor

P r a c a Katowice: P R O G R A M I S T A D E L P H I

Przedsiębiorstwo Informatyczne KAMSOFT® jest liderem na rynku usług
informatycznych i produkcji oprogramowania dla branż medycznej i
farmaceutycznej. Istnieje od ponad 15 lat, obecnie zatrudnia 120 pracowników.
Jego klientami jest 7,8 tys. aptek, 140 hurtowni farmaceutycznych, 250 sklepów
medycznych oraz 1,6 tys. przychodni i gabinetów lekarskich. Z Bazy Leków i
Środków Ochrony Zdrowia oraz Bazy Usług Medycznych korzysta 40 tys.
użytkowników. W związku z dynamicznym rozwojem działalności firma poszukuje do
centrali w Katowicach pracowników na stanowisko:

PROGRAMISTA
w Dziale Systemów Dystrybucyjnych
nr ref. P/2002/10/07

Do zadań zatrudnionych osób będzie należało • projektowanie i wprowadzanie
modyfikacji autorskiego systemu komputerowego firmy • testowanie zmian w
warunkach laboratoryjnych i ich dokumentowanie • wdrażanie uaktualnień programu
i szkolenie klientów.

OCZEKUJEMY • umiejętności programowania w Delphi, popartej możliwością
zaprezentowania własnych aplikacji • dobrej znajomości SQL (przewidywany jest
pisemny sprawdzian) • wykształcenia wyższego • dużej dyspozycyjności •
komunikatywnej znajomości języka angielskiego • wieku do 35 lat • prawa jazdy.

MILE WIDZIANE • roczne doświadczenie zawodowe w pracy z Delphi i SQL •
znajomość dowolnego systemu zarządzania bazą danych Oracle od strony tworzenia
aplikacji • umiejętność programowania w PL/SQL • znajomość Oracle Reports •
wykształcenie informatyczne.

OSOBOM ZATRUDNIONYM OFERUJEMY PRZEDE WSZYSTKIM • możliwość uczestniczenia w
bardzo interesujących projektach, realizowanych w okresie dynamicznego rozwoju
przedsiębiorstwa o ugruntowanej pozycji na rynku • pracę w młodym i przyjaznym
zespole • zatrudnienie w pełnym wymiarze godzin • wynagrodzenie adekwatne do
kompetencji.

KANDYDATOW PROSIMY o nadesłanie CV i listu motywacyjnego z klauzulą: „Wyrażam
zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do
realizacji procesu rekrutacji” TRADYCYJNA DROGA POCZTOWA, na adres:

P. I. KAMSOFT,
ul. 1 Maja 123
40-235 Katowice

w terminie 7 dni od opublikowania ogłoszenia. Jednocześnie z przykrością
informujemy, że NIE PRZYJMUJEMY ZGLOSZEN PRZEZ INTERNET, nie udzielamy
informacji telefonicznych na temat możliwości zatrudnienia oraz że odpowiemy
tylko na wybrane aplikacje.

P R O G R A M I S T A D E L P H I - oferta pracy w K a t o w i c a c h

Przedsiębiorstwo Informatyczne KAMSOFT jest liderem na rynku usług informa-
tycznych i produkcji oprogramowania dla branż medycznej i farmaceutycznej.
Istnieje od ponad 15 lat, obecnie zatrudnia 120 pracowników. Jego klientami
jest 7,8 tys. aptek, 140 hurtowni farmaceutycznych, 250 sklepów medycznych
oraz 1,6 tys. przychodni i gabinetów lekarskich. Z Bazy Leków i Środków
Ochrony Zdrowia oraz Bazy Usług Medycznych korzysta 40 tys. użytkowników.
W związku z dynamicznym rozwojem działalności firma poszukuje do centrali
w Katowicach pracowników na stanowisko:

PROGRAMISTA
w Dziale Systemów Dystrybucyjnych
nr ref. P/2002/10/07

Do zadań zatrudnionych osób będzie należało - projektowanie i wprowadzanie
modyfikacji autorskiego systemu komputerowego firmy - testowanie zmian
w warunkach laboratoryjnych i ich dokumentowanie - wdrażanie uaktualnień
programu i szkolenie klientów.

OCZEKUJEMY - umiejętności programowania w Delphi, popartej możliwością
zaprezentowania własnych aplikacji - dobrej znajomości SQL (przewidywany
jest pisemny sprawdzian) - wykształcenia wyższego - dużej dyspozycyjności -
komunikatywnej znajomości języka angielskiego - wieku do 35 lat - prawa
jazdy.

MILE WIDZIANE - roczne doświadczenie zawodowe w pracy z Delphi i SQL
- znajomość dowolnego systemu zarządzania bazą danych Oracle od strony
tworzenia aplikacji - umiejętność programowania w PL/SQL - znajomość
Oracle Reports - wykształcenie informatyczne.

OSOBOM ZATRUDNIONYM OFERUJEMY PRZEDE WSZYSTKIM - możliwość
uczestniczenia w bardzo interesujących projektach, realizowanych w okresie
dynamicznego rozwoju przedsiębiorstwa o ugruntowanej pozycji na rynku
- pracę w młodym i przyjaznym zespole - zatrudnienie w pełnym wymiarze
godzin - wynagrodzenie adekwatne do kompetencji.

KANDYDATOW PROSIMY o nadesłanie CV i listu motywacyjnego z klauzulą:
"Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb nie-
zbędnych do realizacji procesu rekrutacji" TRADYCYJNA DROGA POCZTOWA,
na adres:

P. I. KAMSOFT,
ul. 1 Maja 123
40-235 Katowice

Jednocześnie z przykrością informujemy, że nie przyjmujemy zgloszen przez
Internet, nie udzielamy informacji telefonicznych na temat możliwości
zatrudnienia oraz że odpowiemy tylko na wybrane aplikacje.

Nieuwzględniona reklamacja w Orange

W tym przypadku narusza ustawe. Bo wykorzystuje dane bezprawnie. Podanie
danych pracowanika nic nie wnosi, do tego oskarza zamiast firme to
pracownika. Wiec może się liczyć z konsekwencjami prawnymi.


    A ty myślisz, że w imieniu Orange to kto rozpatruje reklamację, przecież
nie osoba prawna, tylko osoba fizyczna z krwi i kości, zatrudniona w tej
firmie. Poza tym nikogo nie oskarża, tylko informuje, że osoba X odrzuciła
informację działając w imieniu danej firmy.

To tak samo jakbyś sprobowal pojsc do jakiejs firmy, spisac dane
pracowników
wszystkich z ich wizytówek i podac w internecie. Odrazu odpowiedni ludzie
i
prawnicy zajmą się Twoją sprawą.


    To nie jest to samo.

Dane jakie podaje osoba rozpatrująca reklamacje w tej firmie są WYŁĄCZNIE
do
wglądu dla osoby składającej reklamacje. A nie do wykorzystywania tych
danych
w sieci czy w jakimkolwiek innym miejscu.


    Podstawę prawną podasz?

I przede wszystkim pracownik duzej firmy nie odpowiada osobiscie za czyny
swojej firmy. TYLKO naprawprawde największy IDIOTA tego nie może
zrozumieć.


    Osobiście nie. Bo za jego czyny dokonane w imieniu firmy odpowiada ta
firma.
Co jednocześnie nie przeszkadza, aby np. publicznie się pochwalić, jakie
ktoś bzdury w takim

    Otrzymaną odpowiedź na reklamację, będąc jej adresatem mogę sobie bez
ograniczeń publikować
i to łącznie z podpisem pracownika i nic nikomu do tego. Jest to treść
korespondencji do mnie i mogę się jej treścią (nawet bez zgody nadawcy)
przed całym światem pochwalić.

Cyt.: "Prof. EWA NOWIŃSKA, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji
Społecznej UJ: - "Według kodeksu cywilnego, tajemnica korespondencji jest
jednym z dóbr człowieka, które podlegają ochronie. Kolejny zapis regulujący
tę kwestię znajduje się w Ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Precyzuje on, że osoba, do której korespondencja została skierowana, ma
prawo nią dysponować."

Patrole skutkują - prasówka

Witam!

[Gazeta]

Bezpieczniej w autobusach

Paweł Matracki (15-03-02 17:19)

Więcej ludzi kasuje bilety a kieszonkowcy uciekają. To efekt wspólnych patroli
strażnikach miejskich policjantów i kontrolerów Renomy.

- Gdy spotykam kierowców w bazie podczas zmiany żywo rozmawiają tylko o tym.
Pewnie dlatego, że nikt nie spodziewał się tak szybko efektu - mówi Ryszard
Witecki prezes MPK. Kierowcy na podstawie obserwacji tego co dzieje się w
wozach MPK twierdzą, że zdecydowanie więcej pasażerów kasuje bilety. Widzą
czmychających z autobusów kieszonkowców, obawiających się wpadki.

Efektów pracy patroli nie dostrzega na razie w swoich autobusach Adam
Michalczewski właściciel International Transport Spedition. - We wtorek na
linii "A" miałem bójkę. Kierowca zwrócił uwagę uczestnikom. Uspokoili się ale
potem autobus został obrzucony kamieniami. Wybili jedną szybę - mówi
Michalczewski, który na własny koszt zatrudnił spółkę ochroniarską mającą
strzec jego samochodów. Czemu we wtorek nie skorzystał z pomocy patrolu? -
Przeliczyłem się trochę. Takie patrol nie ma praktycznie żadnych możliwości
podjęcia interwencji. Prawo zabrania mu nawet wylegitymować osobę. Musi wzywać
policję - usłyszeliśmy od właściciela ITS.

Współpraca Michalczewskiego z firmą ochroniarską odbywała się na podstawie
umowy wstępnej. Szef firmy przewozowej już zastanawia się czy nie zrezygnuje z
usług ochroniarzy.

- Dobrze, że ja wstrzymałem się z ochroną, spodziewając się że wiele mi nie
zagwarantuje - mówi Witecki. - Najlepszym sposobem na poprawę bezpieczeństwa w
autobusach są takie patrole jakie uruchomił Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji. -
 dodaje prezes MPK.

Jak już informowaliśmy około ośmiu mieszanych patroli złożonyvh z pracowników
Renomy, policjantów i strażników kontrolują miejskie autobusy od wtorku.
Przesiadają się z linii na linię. Mają za zadanie spowodować by więcej
pasażerów kasowało bilety, wypłoszyć w miarę możliwości kieszonkowców i ukrócić
wandalizm w autobusach.
-------------------------

Jak dla mnie bomba. Ciekawe, czy te patrole będą egzystowały cały czas, czy za
kilka tygodni akcja się skończy?

pozdrav
Tomek Szydłowski
(z domu)

[pr] Kontrole w MZK prowadzą teraz dwie firmy

http://www1.gazeta.pl/gorzow/1,35211,1241014.html
Kontrole w MZK prowadzą teraz dwie firmy

roch 30-12-2002, ostatnia aktualizacja 30-12-2002 18:13

Od 1 stycznia pasażerów gorzowskich autobusów i tramwajów sprawdzać będą
kontrolerzy dwóch firm. Według MZK ma to poprawić standard usług.

Do tej pory pasażerów korzystających z miejskiej komunikacji kontrolowali
pracownicy lokalnej firmy Kontrola Bis. Kilka miesięcy temu właściciel firmy
poinformował MZK, że od Nowego Roku zawiesza działalność. - Zaczęliśmy
szukać innej firmy kontrolerskiej. Po wielu konsultacjach zdecydowaliśmy się
na wprowadzenie dwóch niezależnych firm. Taki model działa już w kilkunastu
miastach w Polsce i znakomicie się sprawdza - mówi Marek Świst, kierownik
Działu Zarządzania Ruchem gorzowskiego MZK.

Od Nowego Roku pasażerów kontrolować będą pracownicy firm: Dike z Płocka
oraz Agencja Ochrony Mienia i Osób "Arsen" z siedzibą w Łodzi.

- Te firmy działają od lat, mają doświadczenie oraz bardzo dobrą markę. Poza
tym współistnieją w kilku miastach i działają bez konfliktów - tłumaczy
Marek Świst. - Poza tym dwie firmy dają gwarancję, że ich usługi będą
lepsze, powstanie pewna konkurencja. Dodatkowym atutem jest fakt, że w
miejskich autobusach i tramwajach pojawi się więcej kontrolerów, sieć
kontroli w ten sposób się uszczelni. Oczywiście każdy kontroler będzie miał
identyfikator uprawniający go do poproszenia o bilety.

MZK zdecydował się zatrudnić zewnętrzne firmy tylko dlatego, że nie było w
Gorzowie chętnych do prowadzenia takiej działalności. Dla pasażerów zmiana
firm nie oznacza rewolucji. Nie zmienia się praktycznie nic w regulaminie
przewozów. Ceny biletów oraz wysokość mandatów za jazdę bez biletów,
jedzenie w tramwaju lub autobusie oraz inne przewinienia pozostają takie
same. Nadal obowiązuje również tryb odwołań do dyrektora MZK.

Firma Dike z siedzibą w Płocku mieści się przy ul. Nad Wartą nr 7, tel.
287-860, a jej biuro czynne jest od poniedziałku do piątku w godz. 9-16.
Natomiast Agencja Ochrony Mienia i Osób "Arsen" z Łodzi mieści się przy ul.
Dworcowej 3 (II piętro), biuro czynne w poniedziałki, wtorki, czwartki,
piątki w godz. 9-15, w środy w godz. 9-17.

k³opot z rowerem w banku PKO BP S.A.

Od jakiegoś czasu jeżdżę po mieście na rowerze. Pewnego dnia postanowiłem
zrealizować czek w banku PKO BP S.A. i wstawiłem rower do przedsionka tuż za
drzwiami
wejściowymi. Poszedłem do holu, czekam - dobre kilka minut - w kolejce aż tu
słyszę pytanie
ochroniarza:
- Kto postawił rower w banku?
- Ja - mówię zdziwiony.
- Proszę zabrać rower - odpowiedział ochroniarz.
- Dobrze, zabiorę tylko załatwię sprawę. - odpowiedziałem.
- W takim razie wystawiam rower na zewnątrz banku - oświadczył ochroniarz.
Po załatwieniu sprawy roweru rzeczywiście nie było w miejscu w którym go
zostawiłem. Wyszedłem przed bank, tam też go nie ma. Idę do ochroniarza i
proszę go o
podanie swojego nazwiska, nr identyfikacyjnego i nazwy firmy ochroniarskiej,
której jest
pracownikiem. Po spisaniu wszystkich danych z jego identyfikatora
powiedział, że rower jest
na podwórzu banku (nie sprawdziłem czy rzeczywiście był).

prawidłowo zachowując się w ten sposób i jakie przepisy lub jaki regulamin
mu na to
pozwala. W sekretariacie uzyskałem informacje, że ochroniarz postępuje
zgodnie z
regulaminem firmy ochroniarskiej. Zostawiłem rower, którego od momentu
pozostawienia w
przedsionku nie widziałem.
W firmie, która zatrudniła ochroniarza dowiedziałem się, że ochrona banku
pracuje na podstawie planu ochrony banku, który zatwierdzany jest miedzy
innymi przez
Policję. Dokument ten jest niejawny miedzy innymi ze względu na zagrożenie
terrorystyczne.

Chciałbym się dowiedzieć
- Czy można w taki sposób zająć własność innej osoby.
- Czy jeżeli już do tego doszło to nie powinno się spisać jakiegoś
protokołu.
- Jak można zgodnie z prawem kogoś zmusić do przestrzegania zakazu
wprowadzania roweru do
banku.
- Czy może za złamanie zakazu powinienem dostać mandat.
- Czy zgodnie z tym co dowiedziałem się w firmie ochroniarskiej plan ochrony
banku jest tak
tajny, że o jego istnieniu nie wie pani pracująca w sekretariacie.

Zakaz zakładania własnej firmy

2. co do managerów :) to było akurat odwrotnie, z Opla przeszedł do VW. Nie
słyszałaś pewnie że sprawa nie skończyła się w sądzie tylko dlatego, że VW
w
końcu nieźle zapłacił Oplowi. O ile dobrze pamiętam, człowiek ten nie
pracuje już zresztą w VW.


Z VW do Opla czy odwrotnie, malo istotne, nie zmienia to sensu.
Nie mieszkam w BRD i nie sledzilam tego przypadku. Wiem jednak, ze firmy te
maja przedewszystkim ochrone patentowa nie tylko produktow, ale rowniez
systemow zarzadzania etc. (o co nasz Krzysiek prawdopodobnie nie musi sie
martwic).

3. ustawa bierze pod uwagą, że pracownik może założyć taką firmę, ale nie
pozwala mu tego zrobić w sposób nieetyczny.


Widze ze, "nieuczciwa" konkurencja zamienia sie w etyke zawodowa :-)

Wyobrazmy sobie chirurga o specjalnosci "watroba".
Czy ten pan dr. moze zalozyc wlasna klinike? Czy moze powinien zachowac sie
etycznie (nawet jak jest najlepszy w miescie) i isc pasc swinie bo odbierze
prace innym (nieudolnym) chirurgom "watrobowym"? He? Wiem, wiem, napewno
powiesz, ze powinien pojechac do innego miasta i tam robic sobie co chce.
Smutne.

Nikt mu zresztą umowy o zkazie
konkurencji podpisywać nie każe.


Tak jak nikt mu nie kaze podpisywac umowy wogole.
Nie wiem czy widziales umowe o zatrudnienie z CFO lub CEO koncernu o
obrotach liczonych w bilionach USD. Ja tak. Wierz mi, trudno jest odebrac
jednostce wolnosc decydowania o swoim zyciu (przynajmniej w USA), a jezeli
juz to kosztuje to tyle co dozywotnia renta na poziomie jego obecnych
zarobkow+.

----------------------------------------------------------------------------
---------------

Do zobaczenia.

ELKA

Zakaz zakładania własnej firmy


| 2. co do managerów :) to było akurat odwrotnie, z Opla przeszedł do VW.
Nie
| słyszałaś pewnie że sprawa nie skończyła się w sądzie tylko dlatego, że VW
w
| końcu nieźle zapłacił Oplowi. O ile dobrze pamiętam, człowiek ten nie
| pracuje już zresztą w VW.

Z VW do Opla czy odwrotnie, malo istotne, nie zmienia to sensu.
Nie mieszkam w BRD i nie sledzilam tego przypadku. Wiem jednak, ze firmy te
maja przedewszystkim ochrone patentowa nie tylko produktow, ale rowniez
systemow zarzadzania etc. (o co nasz Krzysiek prawdopodobnie nie musi sie
martwic).


no i co z tego? Czyba niedoczytałaś drugiej części odpowiedzi. Firmy się
poprztykały, ale niepublicznie.
Opel wydał ponadto ok 1mld (może nieco mniej) na zmiany w projektach i
organizacji po ucieczce Lopeza (tak się on chyba nazywał).

| 3. ustawa bierze pod uwagą, że pracownik może założyć taką firmę, ale nie
| pozwala mu tego zrobić w sposób nieetyczny.

Widze ze, "nieuczciwa" konkurencja zamienia sie w etyke zawodowa :-)


proponuję zawsze zastanowić się 5 minut przed odpisaniem :( Rozumiem, że
nieuczciwa konkurencja nie sprzeciwia się etyce zawodowej?

Wyobrazmy sobie chirurga o specjalnosci "watroba".
Czy ten pan dr. moze zalozyc wlasna klinike? Czy moze powinien zachowac sie
etycznie (nawet jak jest najlepszy w miescie) i isc pasc swinie bo odbierze
prace innym (nieudolnym) chirurgom "watrobowym"? He? Wiem, wiem, napewno
powiesz, ze powinien pojechac do innego miasta i tam robic sobie co chce.
Smutne.


Smutny to jest ten przykład. Jakie niby "ważne" informacje może ujawnić
lekarz? Trochę rozsądku.

| Nikt mu zresztą umowy o zkazie
| konkurencji podpisywać nie każe.

Tak jak nikt mu nie kaze podpisywac umowy wogole.
Nie wiem czy widziales umowe o zatrudnienie z CFO lub CEO koncernu o
obrotach liczonych w bilionach USD. Ja tak.


Myślę, że widziałem ich parę razy więcej :)))

Wierz mi, trudno jest odebrac
jednostce wolnosc decydowania o swoim zyciu (przynajmniej w USA), a jezeli
juz to kosztuje to tyle co dozywotnia renta na poziomie jego obecnych
zarobkow+.


Oczywiście! Jak mu się niepodobają warunki, to niech pracuje gdzie indziej.
Pewne zajęcia łączą się z określonymi wyrzeczeniami. A prawo do
odszkodowania za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu
stosunku pracy zawarte jest w kp. Minimum to 25% wynagrodzenia.
PJ

czy to jest ok ?


Sam o tym piszesz... Art. 83 nakazuje *odpowiednie* stosowanie  art. 78 i tylko
art. 78, a nie np. 44. Gdyby cała ustawa dotyczyła wizerunku osoby i gdyby można
było stosować jej przepisy do wizerunku, to czy znajdowałby się taki zapis?


Gdzie niby pisze, że *tylko* art.78. ??? I nie "odpowiednie" stosowanie,
lecz "stosuje się odpowiednio".
Przytoczę:
"Do roszczeń w przypadku rozpowszechniania wizerunku osoby na nim
przedstawionej oraz rozpowszechniania korespondencji
bez wymaganego zezwolenia osoby, do której została skierowana,
stosuje się odpowiednio przepis art.78 ust.1"

Wyraźnie z tego wynika, że przy ochronie wizerunku stosuje się
to samo co przy ochronie praw autorskich bo o tym mówi art.78. ust.1.

Nie było zastrzeżenia wykoryzstania fotek. W związku z czym nie możemy
na podstawie art. 81 dochodzić praw.


I dlatego też nigdy tego nie proponowałem.

Nie można tu zastosować art. 44 i 45. Obydwa dotyczą autora i nabywcy praw. Nie
wiem jak mam to prościej tłumaczyć. Art. 44  znajduje np. zastosowanie gdy ktoś
jest zatrudniony na umowę o pracę, tworzy jakiś utwór, ale prawa autorskie
przechodzą następnie na pracodawcę - wtedy jak najbardziej pracownik może
dochodzić podwyższenia wynagrodzenia.


Nieprawda. Skąd Ci się to wzięło?
Art. 44. jest ogólny, w żadnym wypadku nie dotyczy tylko umów o pracę.

A widziałeś takie umowy? Jeżeli widziałeś, to pewnie wiesz, że są tam
różne *ciekawe* sformułowania których brak było w przedmiotowej umowie.


Widziałem takie umowy. Nie ma tam ani słowa o tantiemach. I nie dziwi mnie
to bo te wynikają z ustawy i ich zbieraniem zajmują się organizacje zbiorowego
zarządzania prawami autorskimi. W przypadku bezpośrednich umów byłyby one
niepotrzebne.

Jeżeli modelka się zgodzi to można zrobić z tym wszystko. [..]


Wymigujesz się od odpowiedzi. Odpowiedz na pytanie co się dzieje
gdy ktoś się zgodzi na sesje, weźmie za to pieniądze.
I natychmiast traci wszelkie prawa do swojego wizerunku? Fotograf
może je sprzedać komu chce, a ten ktoś komuś innemu i tak dalej,
a każdy po drodze publikować gdzie tylko chce?
Nawet na prosty rozum byłby to absurd.

pozdrawiam
Arek

Toczki na Grozny


Ależ oni za nią płacą. Co więcej, w bardzo wielu szkołach jeszcze za wrednej
komuny odbywały się zajęcia z informatyki. Podam ci prosty przykład : w USA
do pracy biurowej komputer wykorzystuje 56% pracowników, w Europie
generalnie około 35%, w polsce niewiele ponad 10%.


Skad te dane i z kiedy ? I co to znaczy "praca biurowa" ?
Ja moze w troche innych biurach bywam, ale takiego bez komputera to
juz dawno nie widzialem, o nie - przepraszam, wlasnie _jedno_
widzialem. Ale reszta z komputerami.
Moze to dane z czerwca 93 ? Po tej dacie komputerow bardzo przybylo,
bo to i zdrozec mialy, i fakture VAT wystawic bez liczydla to
nielatwe..

Optimus mial ostatnio przychodu 610 mln zl. To jest 200tys komputerow
po 3 tys zl. Zakladajac ze udzialu w rynku ma jakies 25% i "czas
zycia" komputera wynosi 5 lat - mamy w kraju 4 mln liczydel ... hm,
moze sie to i przeklada na tych 10% ... ale nie - inwentaryzowalem
ostatnio kilka fabryczek - srednai wynosi jakies 30-50 kompow
przy 500-1000 zatrudnionych - w tym robotnicy, ochrona, sprzataczki -
w biurach to w zasadzie kazdy pracownik ma swoj ekran ..

Druga sprawa której dotknąłeś to to, że generalnie USA
są krajem śmiesznie tanim w porównaniu z resztą, i dotyczy to tak samo
Polski, Rosji czy Europy. Jak sobie popatrzyłem na ceny sprzętu
komputerowego, to mnie zęby rozbolały gdy się okazało że za $800 można kupić
niezłego laptopa Toschiby, za którego ja dałem tutaj $2000 [no oki, ciut
lepszy]. I to dotyczy wszystkiego - Levisy po $20 gdy u nas kosztują $70,
buty po $5, adidasy po $30 [bo za 50 to już drogie!]...


Corveta 40k$, Viper 50 - a Ferrari 500 :-)

J.

armia prywatna?


Ale ochroniarze nie są pod jednym dowodztwem a w iluśtam
konkurujących ze sobą firmach.


    Nie da się ukryć.

Pozatym to nie przesadzajmy ale ochroniarze rzadko są ludzmi z
powołania (mysle o ludziach kompetentnych) a najczesciej sa to
poprostu zbiry zatrudnione z przypadku.


    Wiesz, znam raczej szefów (konwojów czy ich zastępców oraz
zarządzających ochroną obiektów) niż ich podwładnych, ale żadnego z nich nie
nazwałbym "zbirem z przypadku". Na to obawiam się, agencje ochrony pozowolić
sobie nie mogą, także ze względu na konkurencję. Inna sprawa, że jak miałbym
dać się zabić za takie pieniądze, za jakie szeregowy pracownik ochorony
zarabia, to bardzo bym się nad tym zawodem zastanawiał ;oPP I powiem tak -
jeśli tych koło pół tuzina ludzi, których znam, jest próbką może niezbyt
reprezentatywną, ale ja bym im akurat ochroną mojej osoby czy depozytu
powierzył.

Wiec owszem też sie ich boje.


    Paranoik z Ciebie - ochroniarzy się bać? :o))

Wolę aby od ochrony była policja którą szanuję niż pseudo
ochroniarz z bejzbolem.


    Gdyby policja była w naszym kraju taka jak z obrazka w Stanach ("To
protect and serve"), to się zgadzam. Ale obawiam się, że Twoja wizja
ochroniarzy nieco mija się z prawdą. Albo patrzymy na to jakoś zupełnie
inaczej. Poza tym - spójrzmy prawdzie w oczy - całkiem sporo ochroniarzy to
ekspolicjanci, skuszeni nieco większymi zarobkami, albo zniechęceni do
zawodu. Mimo wszystko w prywatnej firmie sytuacja bywa często nieco
jaśniejsza.

    REMOV

Doklejanie stopki do maila


epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Janusz A. Urbanowicz"
| | | I tu sie panie kolego myslisz, korzystajac np. ze skrzynki firmowej
| | | korzystasz z firmowego konta. Automatycznie przestaje to byc twoja
| | | prywtnosc a jest to wlasnosc firmy. Bylo juz kilka precedensowych
| | | spraw ktore jasno to wyjasnily na korzysc firm.
| | | Oczywi???cie nie b???dziesz mie??? problemu przytoczy??? tu orzecznictwa,
| | | prawda?
| | Tu akurat ma racje i nie mia???by z tym problemy.
| | No to w czym problem? Bo o ile mnie z kolei starcza pami?????? nie myli, nie
| | jest to takie oczywiste. Zw???aszcza, je???li pracownik nie by??? wcze???niej w
| | ???aden spos???b poinformowany, pracodawca nie mo???e sobie np. czyta??? poczty
| | pracownika.
| | Uparciuch,
| Ale przytoczysz to orzecznictwo mówiące, że poczta na firmowym koncie
| automatycznie przestaje być moją własnością i firma może z nią robić co
| chce?
| Zazwyczaj jest to w umowie o prace. Czasami wybiorczo, ale nie
| wyobrazam sobie zatrudnienia handlowca bez takiej klauzuli.

Ale przyznasz chyba, że czym innym są postanowienia umowne (tak BTW,
nie jestem pewien, czy można się zrzec np. właśnie prawa do prywatności,
więc nie wiem na ile skuteczny prawnie jest taki zapis (IANAL
oczywiście, więc YMMV)), a czym innym Głębokie Wewnętrzne Przekonanie (tm),
że tak, prawda?


To nawet nie jest tak, że się zrzekasz, tylko są sytuacje że je
automatycznie tracisz, np stając się urzędnikiem
państwowym/samorządowym powyżej pewnego szczebla (deklaracje
majątkowe), stając się tzw osobą publiczną (ty mozesz odmówić bycia
fotografowanym przez obcych, Kwaśniewski czy Kaczki nie), albo
podejmując pracę na stanowisku podlegającym ochronie
kontrwywiadowczej.

Last but not least konto jeśli konto pocztowe nie jest przypisane do
człowieka tylko do stanowiska no to w ogóle nie ma o czym mówić i
rzecz jest oczywista.

Alex

"Bezrobocie" w Warszawie.

A kto by nie chcial miec czegos tylko dla siebie? Jednak nikt nie moze
powiedziec, ze pracujac w Warszawie, zabralem czyjes miejsce pracy - bo
nikt nie powiedzial - pracodawce interesuja glownie kwalifikacje
pracownika, a nie to, czy jest z Warszawy, czy skads tu przyjechal.


oo przynajmniej jeden ktory w koncu zrozumial o czym pisze :-)
szkoda ze nie dane jest mi zapytac kandydatow na prezydenta czy maja pomysl
na ochrone warszawkiego rynku pracy.
czyli np takie pierduly jak wyzsza stawka za parkowanie :-p
niemozliwosc wykupienia karnetow. i inne takie pierduly... to wyzej bylo
niepowazne wiec prosze nie odpisujcie ;-).

w dobie tzw recesji pracodawca czesto oprocz kwalifikacji patrza rowniez na
oczekiwane zarobki.
masz mniejsze kwalifikacje ale chcesz sporo mniej.
sledzac hipotetyczny tok rozumowania osoby odpowiadajacej za zatrudnianie..
a zarazem za finanse..wychodzi tak:
acha.. oczywiscie nie zakladamy ze jest to wielkie miedzynarodowe
przedsiebiorstwo.. ktore chce miec najzdolniejszych. lecz przecietna polska
firma ktora chce jak najwiecej zarobic, czyli zatrudnia goscia ktory ma
najkozystniejszy wspolczynik umiejetnosci do oczekiwan finansowych.
wiec zatrudnia taki ludek goscia umiejacego mniej ale tez mnie chcacego...
i moim zdaniem dochodzi tu do kombinacji.. ze ten gosc w koncu osiagnie
poziom tego, poduczy sie.. bedzie wiedziec gdzie jest enter a gdzie cancel
;-p lecz jest malo prawdopodobne ze wytarguje z uplywem czasu taka kase jaka
by dostal osobnik X ktory byl zdolniejszy ale chcial za duzo.
i nie chce zebyscie pomysleli ze osobnik zatrudniony to "naplywowiec". tu
bylo ot tak sobie...