Widzisz wiadomości znalezione dla frazy: Zawał serca przyczyną

skad sie wzielo powiazanie uczuc z sercem ?


Tak, ale statystycznie chyba akurat zauroczenie nie jest najczestrza z
przyczyn szybszego bicia serca ?:).
Czemu wiec jego symbol akurat zostal przypisany uczuciom ? ....
i kto wymyslil takowy symbol serca ? (nie mowiac o tym, ze potrafi peknac i
..... ;)).


statystycznie najsilniejsze sa uczucia przy ktorych serce wali jak
oszalałe (strach, zakochanie).

a co do pęknięcia ... czemu silne emocje mogą powodować akurat zawał?

 » 

wtorek



| witam wszystkich o poranku
| Adii

siemanko!
poranek dzis szczegolnie urokliwy
az mi serce szybciej zabilo........mam nadzieje ze to nie zawal

Lobo


Tez mam taka nadzieje, ale jaka moze byc tego przyczyna?:)))

Autoreklama McDonald's?


W poniedzialek zmarl CEO McDonald's-a.  Przyczyna smierci byl atak serca.
Niech zyja frytki i hamburgery!  :-)


Ludzie umierają na zawał niezależnie od tego, na jakiej diecie są,
niestety. Więc nie ma co dokopywać facetowi i to jeszcze po śmierci, niech
se tam spoczywa w pokoju.

Autoreklama McDonald's?


A w ktorym miejscu faceta dokopalam?


Czyżbym odczytała ironię tam, gdzie jej nie było ?
Mianowicie "Przyczyna smierci byl atak serca. Niech zyja frytki i
hamburgery!  :-)" - Sorry więc. Marnie widać się znam na czytaniu między
wierszami :]

I od kiedy to dieta nie ma wplywu na
nasze zdrowie oraz serce?


Zapewne wpływ ma, nie twierdzę, że nie.
Jednak niezależnie od tego, na jakiej jest się diecie, można umrzeć na
zawał serca. I przy tym będę się upierała, bo to fakt. Już kilka razy
pisałam o tym, że organizm człowieka nie jest aż tak prostą "machiną",
by móc go kontrolować li tylko za pomocą diety.

Kasia, pogubiona  ;-)


E, tam ;)

 » 

cukrzyca

Badania statystyczne przeprowadzone przez podobne instytucje
rowniez wykazywaly , ze "cukier krzepi", margaryna to jest to,
jajk sa be itp ... itp ...


[... I jeszcze, że wysoki poziom cholesterolu we krwi jest przyczyną
miażdżycy a wysoka podaż tłuszczy w pożywieniu przyczyną zawałów serca ...

I.]

Wyniki sekcji zwlok Atkinsa


Powtazram za swoim "domowym" lekarzem, jednym z niewielu, o których
wiem, że wiedzą b. dużo i nie zabierają głosu wiedzy NIE mając: Atkins
zmarł na serce, a sekcji - bo sam zabronił - nie było.


Jednak byla, o czym rozpisywala sie amerykanska prasa. A zmarl wg tych
informacji z powodu urazu glowy,jakiego doznal podczas nieszczesliwego
upadku na oblodzonej ulicy. Niemniej podczas owej sekcji stwierdzono u
niego otylosc oraz kardiomiopatie - prawdopodobna przyczyne zawalu
serca, ktorego doswiadczyl kilka lat przed smiercia.

http://www.usatoday.com/news/health/2004-02-10-atkins-statements_x.htm
http://www.cnn.com/2004/HEALTH/02/10/atkins.widow.ap/

dużo zdrowia Panie Prezydencie...


a dla nieklikatych:

'...Wszystko wskazuje na to, że to nie zaburzenia układu
pokarmowego były przyczyną wielu ostatnio niedyspozycji
prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale wyjątkowo niebezpieczna
choroba wieńcowa serca, która może doprowadzić do nagłego
zgonu, zawału czy udaru mózgu...'

Panie Prezydencie IV RP! Jest Pan tak cenną osobą,
że proszę, dla swego dobra (kraj sobie jakoś poradzi)
rzucić w cholerę to wszystko, zabrać brata, rodzinę,
oraz koalicjantów i udać się gdzieś na wypoczynek.
Możliwie gdzieś daleko, w jakiś odludny rejon świata,
gdzie cenne serduszko odpocznie, a wieści na tematy
polityczne nie będą Pana przyprawiać o nagłe erupcje
z układu wydalania...'

:

BPNMSPWS

dużo zdrowia Panie Prezydencie...


'...Wszystko wskazuje na to, że to nie zaburzenia układu
pokarmowego były przyczyną wielu ostatnio niedyspozycji
prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale wyjątkowo niebezpieczna
choroba wieńcowa serca, która może doprowadzić do nagłego
zgonu, zawału czy udaru mózgu...'


Co za idioci. Sraczka stała się powodem szyderstw całego narodu, więc
stwierdzili "a zdiagnozujmy mu coś poważnego, *zbyt* poważnego, aby się
z tego śmiać!".

dużo zdrowia Panie Prezydencie...



| '...Wszystko wskazuje na to, że to nie zaburzenia układu
| pokarmowego były przyczyną wielu ostatnio niedyspozycji
| prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale wyjątkowo niebezpieczna
| choroba wieńcowa serca, która może doprowadzić do nagłego
| zgonu, zawału czy udaru mózgu...'

Co za idioci. Sraczka stała się powodem szyderstw całego narodu, więc
stwierdzili "a zdiagnozujmy mu coś poważnego, *zbyt* poważnego, aby się
z tego śmiać!".


W imię przysłowia, "dajcie nam pacjenta, a znajdziemy jakąś chorobę".
Wczoraj, przyjmując dymisje Marcinkiwicza prezydent był chyba na
prochach, bo pomylił premiera z prezydentem, dukał, zacinał się.
A może wbił sobie do głowy, że Marcinkiewicz jest już prezydentem W-wy?

The Bat! i dyspozytor wiadomości


Uwaga - adres ANTISPAM - zobacz stopkę listu!

| Co to znaczy "o zdefiniowanym rozmiarze"?
| Zdefiniowanym w oknie o którym mowa.
Ależ przy nie zaznaczonej opcji "Pozostaw na serwerze pobrane listy" i tak,

też nie, ***KAŻDY*** list jest kasowany [patrz poruszone przez Adama
Pietrasiewicza zagadnienie intuicyjności].
Są granice, których przekraczać nie wolno [W. Jaruzelski, 13-12-1981]. A
nazbyt "pochopne" usuwanie listów to takie przekroczenie Rubikonu.


No to jeśli faktycznie The Bat usuwa ot tak, sam z siebie listy, to ja
przepraszam, ale nie mam więcej pytań, a temu panu podziękujemy. W
życiu by mi to do głowy nie przyszło - jak nie pobrałem listu w
całości, bez względu na przyczyny, dla których to zrobiłem, to program
NIE MA PRAWA sam z siebie usunąć mi CZEGOKOLWIEK z serwera!

Otóż ja opcję blokowania listów na serwerze wprowadziłem. A to
dlatego, że mam na przykład kumpele, która odbiera pocztę z tego
samego konta w pracy i w domu, tyle, że w pracy ma stałkę, a w domu
modem. I w domu mówi "nie pobieraj listów większych niż 100KB", dzieki
czemu jej modemik nie powoduje u niej zawałów serca przy otwieraniu

ewentualnie ściągnąć, jeśli ma na to ochotę. A listy pozostające na
serwerze ściąga w pracy i cieszy się swoimi prezentacjami pps i innymi
mpg, które jej znajomi przysyłają.

przywracanie przytomnosci po omdleniu


taką wiadomość:

wczoraj zapoznano mnie z podobno bardzo skuteczna metoda dzialania
podczas omdlenia.

mianowicie polega ona podkurczeniu nog do klatki piersiowej i
docisnieciu ich do ciala.
powoduje to wzrost cisnienia w jamie brzucha i wyrzut krwi do mozgu.

bulon


bzdura !!!

Może jeszcze resuscytacja metodą holgier-nielsena (czy jakoś tak), albo
przez taczanie omdlałego na beczce? Omdlały ma leżeć, mieć uniesione
nogi, a u osób starszych, nawet nóg lepiej nie podnosić a przynajmniej
nie na długo. Dlaczego? - osoba starsza może zasłabnąć z powodu np.
zawału, lub innej przyczyny sercowej i co wtedy? Naciskając na brzuch,
lub podnosząc nogi powodujemy gwałtowny przypływ krwi nie tylko do
mózgu ale i do serca, i dla twojej wyobrażni pozostawiam co może się
stać, jeżeli takiemu staremu sercu (jest jak "kapeć") nagle, gwałtownie
podniesiesz obciążenie wstępne...

zaostrzenie wieńcówki - omdlenie - wzrost obciążenia serca -
- większa jego praca - większe zapotrzebowanie serca na tlen -
-większe niedotenienie m. sercowego itd.

Złoty

przywracanie przytomnosci po omdleniu

Może jeszcze resuscytacja metodą holgier-nielsena (czy jakoś tak), albo
przez taczanie omdlałego na beczce?

wspominalem cos o tym ??

Omdlały ma leżeć, mieć uniesione
nogi, a u osób starszych, nawet nóg lepiej nie podnosić a przynajmniej
nie na długo. Dlaczego? - osoba starsza może zasłabnąć z powodu np.
zawału, lub innej przyczyny sercowej i co wtedy?

moze rowniez zaslabnac poniewaz jest za goroca i duszno. przeczysz
podstawowej zasadzie 1 pomiocy o podniesienie nog do gory.co ciekawe wlasnie
na przykladzie starszej osoby zostala mi przedstawiona owa metoda.

Naciskając na brzuch,
lub podnosząc nogi powodujemy gwałtowny przypływ krwi nie tylko do
mózgu ale i do serca, i dla twojej wyobrażni pozostawiam co może się
stać, jeżeli takiemu staremu sercu (jest jak "kapeć") nagle, gwałtownie
podniesiesz obciążenie wstępne...

moze opowiesz.

zaostrzenie wieńcówki - omdlenie - wzrost obciążenia serca -
- większa jego praca - większe zapotrzebowanie serca na tlen -
-większe niedotenienie m. sercowego itd.

podaje wieszka ilosc krwi i to spowoduje niedotlenienie??

bulon

defibrylacja a zatrcue narkotykami

   Witaj

hejka
jak czesto dochodzi do migotania komor w NZk pochodzenia  narkotykowego.
wiadamomym jest, zalezy to od typu narkotykow. chodzi mi o extasy i
amfetamine oraz kokaine.


   W przypadku zatrucia w/w narkotykami potencjalna przyczyna smierci to
   zawal serca oraz hipertermia.

   Pozdrawiam
   TOMek

Rozrusznik & Zawał - konsultacja do scenariusza.

Hi,

Po krótkiej lekturze, pytanie powraca w następującej postaci.

Czy  u osoby ze "słabym sercem", powiedzmy po zawale i z arytmią, impuls
elektryczny może spowodować skurcz serca całkowicie paraliżując jego
pracę,
a tym samym przepływ krwi.

Czy to się nazywa atak serca?

Czy umiera się wtedy na niedotleninie mózgu?

Jak długo trwa zgon?

Czy to boli?

I jak boli?


Drogi Tumorze ten posting wysyłam już z zaświatów. Tu jest zupełnie inaczej,
ziemskie sprawy wydają się takie małe i nieważne. Dlatego darowuję Ci
wszystkie Twoje winy, to, że mnie nie lubiłeś, sugerowałeś że mam jakieś
problemy z osobowością i się wyżywam, twój brak poczucia humoru, nawet (a to
przychodzi mi z wielką trudnością) Twoj błąd gramatyczny, który był
bezpośrednią przyczyną mojego zejścia. Nie będę już straszył Cię po nocach,
"torturów" też nie będzie. Na dowód swojej dobrej woli odpowiem nawet na
twoje pytania, na które nikt z żyjących z przyczyn oczywistych udzielić
odpowiedzi nie jest w stanie. Na początku bardzo bolało, teraz już nie,
czuję się błogo, unoszę się w przestworzach. Jeśli chodzi o sam zgon, to
naprawdę nic strasznego, trwało to tylko mgnienie oka. Żegnaj na wieki, Twój
nieodżałowanej pamięci,

Paweł z Zaświatów

Raty w MM


| w sumie jeden mały jest - kumpel kupowal PSTwo i kazali doplacic
| jakies 25 zl za ubezpieczenie towaru czy tez tych rat czy cos w tym
| stylu - niewiem jak jest z innymi rzeczami typu wlasnie plytka DVD-R (
| double layer ) ktora zalozmy kosztuje 50 zl a dowala Ci jeszcze jakies
| ubezpieczenie.

| Należy dokładnie przeczytać umowę. To ubezpieczenie nie jest przymusowe,
| bo

| tego
| śiwata, to ściągną należną kasę w Twojej rodziny.

Raczej ze spadkobierców. ;-) A nie zdziwiłbym się, gdyby ubezpieczenie
było jednak obowiązkowe, bo ściąganie w ten sposób wierzytelności po
zmarłym jest absolutnie przesrane i kosztuje kupę kasy.


Uwazajcie na to ubezpieczenie bo to wyludzanie dodatkowej kasy - w przypadku
smierci ubezpieczyciel szuka najdrobniejszego punktu aby nie wyplacac
ubezpieczenia.
Przyklad: przyczyna smierci spowodowana byla wczesniejszymi chorobami -
wczesniejszymi w sensie ze wystapily jej objawy przed podpisaniem umowy o
raty.
W zwiazku z tym wyplata ubezpieczenia nie przysluguje. Np. masz nadcisnienie
lub jakas inna niewydolnosc ukladu krazenia itp, smierc na zawal serca i
ubezpieczenia nie ma...

Po drugie ubezpieczycielem jest inna firma niz ta udzielajaca kredytu
ratalnego wiec im nie zalezy na tym ze sciaganie wierzytelnosci ze
spadkobiercow zmarlego jest o wiele bardziej przesmarkane niz prosta wyplata
ubezpieczenia.

Nabukomb


...przeglądam własnie opublikowane wczoraj wyniki badania JUPITER. Bez
wchodzenia w szczególy poddano badaniu około 18000 ludzi, których
losowo przydzielono do dwóch grup. Jednej grupie podawano lek
(rosuvastatynę) a drugiej podawano placebo. Badanie przerwano jednak
już w połowie (!), gdyż stwierdzono, że w grupie leczonej było 2 razy
mniej tzw. twardych punktów końcowych (zawał serca, udar mózgu lub
śmierć z przyczyn sercowo-naczyniowych; hazard ratio, 0.53; 95% CI,
0.40 to 0.69)


Czy to było badanie nad rosuvastatyną, czy nad simvastatyną? Bo jeśli to
jakieś badanie z ostatnich lat, to nikt by nie przeprowadzał
doświadczenia podając placebo, a podając statynę starszej generacji. A z
tego co pamiętam to chyba simvastatyna była pierwsza?

Pozdrawiam,
Pawel W.

Bedziemy nieśmiertelni? ;)


| [...] Zatem nie bój się. Nieśmiertelność nam nie grozi

:D

Ale ILE dajecie więcej lat życia człowiekowi przy takich technologiach?!
;)


A zastanowiłeś się - po co? I tak obecnie ludzie często dożywają 75 lat,
z czego większość z nich jest mocno niesprawna od wielu lat. Rozejrzyj
się. Ilu 50 latków jest w stanie zrobić większy wysiłek i podbiec więcej
niż od drzwi domu do samochodu??? Do tego ludzie strasznie się niszczą.
W Polsce najczęstszą przyczyną zgonów, możliwych do uniknięcia za
wczasu,są udar niedokrwienny mózgu i serca (zawał), wynikające z
miażdżycy naczyń, którą się choduje w sobie przez wiele lat. A potem to
odwrócić jest strasznie trudno.
P.S.
Niskie poziomy "złego" cholesterolu mają pijacy. Nawet simvastatyna nie
obniża tak skutecznie.
No to na zdrowie :)

Ucieczka


| Trzeba przyznac ze wodzem byl b.kiepskim i jedna z przyczyn kleski
Polski
w
| 1939.
| Trzeba tez przzznac ze pozostalo mu troche honoru bo i ile sie nie myle
to
| wrocil do kraju i byl szeregowym w AK.

Urban legend.
sp


Ze wrocil, to akuratprawda. szeregowym nie zostal, bo nie chciano z nim
rozmawiac.
Z tej zgryzoty dostał zawalu serca i zmarl.
Lezy na Powazkach.



--
Pozdrawiam

Warcisław Machura

http://republika.pl/wstep_do_badan
http://www.slupsk.pl/historycy
http://strony.wp.pl/wp/wmachura
http://republika.pl/teksty_filozofii

Smutny finał wczorajszego wypadku


| Wczoraj kurier tv3 podał info o wypadku drogowym w DC. Kierowca Opla
| Corsy potrącił pieszego (nie wiem czy na pasach, czy nie). Pieszy upadł
| na jezdnię, kierowca wysiadł z samochodu i stracił przytomność. Chwilę
| później zmarł na zawał serca.

| Pieszy odwieziony z potłuczeniami do szpitala.

Tak - to ciekawe - jesli sie okaze ze wina byla po stronie pieszego to
bedzie o chyba odpowiadal za spowodowanie wypadku ze skutkiem
smiertelnym...

Pozornie brzmi smiesznie, ale tak to IMHO wyglada od strony prawnej.


Nie da rady. Przedmiotem Art. 177. § 2 jest zgon ofiary w wypadku na skutek
odniesionych obrazen, a nie wskutek doznanego szoku (zakladam, ze to byla
przyczyna zawalu).

Wypadek na Torunskiej - EOT

Hmmm...
Panowie czy wiecie, co było przyczyną najechania na krawężnik?
Może kierowca Matiza dostał ataku serca albo
[tu wstaw 100 innych przyczyn niezależnych od kierowcy]?


Mam gleboko w dupie czy dostal zawalu czy czego innego, jak by tak nie
zapierdzielal w sznurku aut to nawet jak by umarl za kierownica to by nie
polecial jak pocisk V-2 w powietrze i nie zginela by niewinna kobieta!

Zimowe a letnie - kij w mrowisko

Proponuje wprowadzic nakaz jedzenia sniadania (rankiem), obiadu (w poludnie) i
kolacji (wieczorem) a od czasu do czasu nakazac jedzenie podwieczorku z
zachowniem szczegolnej ostroznosci. Mniejsza liczba posilkow moze prowadzic do
niedozywienia tudziez do powstawania wrzodow na zoladku, wieksza - do nadwagi i
otluszczenia serca. Pierwsze moze stac sie przyczyna wypadkow (facet za
kierownica mdleje z gldu), drugie rowniez (zawal trafia goscia w czasie
niebezpiecznego manewru). Ja i tak jem trzy posilki dzinnie bez nakazu, wiec
jak bedzie ustawa to i tak bede jadl. A ludzie pitola rozne glupstwa i musza
sie przekonac.


| Umknal
| Ci drobny szczegol, dyskusja byla nie o tym, czy lepsze
| zimowki od innych w zimie lecz o bezsensownym projekcie
| wprowadzenia NAKAZU zakladania opon ZIMOWYCH (nie
| wielosezonowych) w zimie.
Otóż nic mi nie umykało.
I nakaz zmiany uważam za sensowny, podobnie jak wprowadzili nakaz jazdy w
pasach.
Wówczas również ludziska pitulili głupoty. A ponieważ fury, którymi
jeździłem miały pasy
i ja je bez nakazów zapinałem było mi to obojętne.
A obecnie uważam, ze nakaz zapinania pasów był konieczny. Obecnie nikomu to
już nie przeszkadza.
I z zimówkami w moim przypadku jest podobnie. Od czasu jak pokazały się
zimówki, mam dwa komplety
opon. I zmieniam je bez nakazu. Jak będzie ustawa, to mi to będzie zwisać,
bo i tak zmieniam.
A pisałem dlatego, że musi się kierowca przekonać i już.


--
Maciej Szmit M.Sc.
http://www.iw.lodz.pl/MSzmit

Zimowe a letnie - kij w mrowisko


Proponuje wprowadzic nakaz jedzenia sniadania (rankiem), obiadu (w poludnie) i
kolacji (wieczorem) a od czasu do czasu nakazac jedzenie podwieczorku z
zachowniem szczegolnej ostroznosci. Mniejsza liczba posilkow moze prowadzic do
niedozywienia tudziez do powstawania wrzodow na zoladku, wieksza - do nadwagi i
otluszczenia serca. Pierwsze moze stac sie przyczyna wypadkow (facet za
kierownica mdleje z gldu), drugie rowniez (zawal trafia goscia w czasie
niebezpiecznego manewru). Ja i tak jem trzy posilki dzinnie bez nakazu, wiec
jak bedzie ustawa to i tak bede jadl. A ludzie pitola rozne glupstwa i musza
sie przekonac.

No i widzisz? To jesz niezdrowo. Bo powinno sie jesc piec razy w ciagu dnia, a nie trzy. Jesc
czesciej ale mniejsze porcje. Wtedy czlek bedzie zdrowszy niz jakby jadl 3x dziennie. Ja osobiscie
jem 7 razy na dzien i jest mi z tym dobrze. Kumple mowia ze ja nie jem, tylko pochlaniam nieziemskie
wrecz ilosci jedzenia, czego skrajnym przykladem byla jednodniowa wycieczka do Rzymu (a wlasciwie
noc-dzien-noc), kiedy to moja narzeczona zrobila 39 kanapek. I zeby bylo ciekawie - jestem chudy!!!
Waze zaledwie 68 kilo przy 183 cm wzrostu:-)))

I jesliby ktos wprowadzil nakaz jedzenia 3x dziennie to musialby to byc jakis niezdrowy osobnik.
Zreszta i tak bym sobie bimbal na ten nakaz jedzac dalej 7x dziennie.

Pozdrawiam

[ Wr ] Tramwaje jeździły po bezdomnym!!! !!

| No to mają teraz rebus na sekcji co jest co.... :/

Od razu widać, żeś doktor;) Ale to nie rebus tylko puzzle, tak jak
widziałem
gościa rozklepanego przez EU07.


Ja tu nota bene nie widzę podstaw ani sensu do prowadzenia sekcji -
przyczyna zgonu w zasadzie oczywista, a nawet jeśli była inna (postrzał,
zawał serca itd.) to nie sądzę, choć się nie znam, żeby z tak dalece
rozczłonkowanego ciała dało się to ustalić. No, chyba że we fragmencie
trzewioczaszki odnajdą kulę...

pdr
Olo

[ Wr ] Tramwaje jeździły po bezdomnym!!! !!

Ja tu nota bene nie widzę podstaw ani sensu do prowadzenia sekcji -
przyczyna zgonu w zasadzie oczywista,


Takie są przepisy. Trzeba wykluczyć lub potwierdzić udział osób trzecich.

a nawet jeśli była inna (postrzał,
zawał serca itd.) to nie sądzę, choć się nie znam, żeby z tak dalece
rozczłonkowanego ciała dało się to ustalić.


Polecam program Discovery itp. - tam pokazują jak dużo informacji można
wyciągnąć nawet z niewielkich fragmentów ludzkich ciała.

No, chyba że we fragmencie
trzewioczaszki odnajdą kulę...


Rotefeler! :))) W Twojej czaszce znajdują si trzewia??

łs

[ Wr ] Tramwaje jeździły po bezdomnym!!! !!


Ja tu nota bene nie widzę podstaw ani sensu do prowadzenia sekcji -
przyczyna zgonu w zasadzie oczywista, a nawet jeśli była inna (postrzał,
zawał serca itd.) to nie sądzę, choć się nie znam, żeby z tak dalece
rozczłonkowanego ciała dało się to ustalić. No, chyba że we fragmencie
trzewioczaszki odnajdą kulę...


A widziałeś kiedyś, żeby ktoś miał w głowie narządy wewnętrzne i np
srał uszami? Nie ma takiej części ciała jak trzewioczaszka. Pewnie
miałeś na myśli twarzoczaszkę.

pozdrawiam

[ Wr ] Tramwaje jeździły po bezdomnym!!! !!

| Ja tu nota bene nie widzę podstaw ani sensu do prowadzenia sekcji -
| przyczyna zgonu w zasadzie oczywista, a nawet jeśli była inna (postrzał,
| zawał serca itd.) to nie sądzę, choć się nie znam, żeby z tak dalece
| rozczłonkowanego ciała dało się to ustalić. No, chyba że we fragmencie
| trzewioczaszki odnajdą kulę...

A widziałeś kiedyś, żeby ktoś miał w głowie narządy wewnętrzne i np
srał uszami? Nie ma takiej części ciała jak trzewioczaszka. Pewnie
miałeś na myśli twarzoczaszkę.


Oj Magdaleno, Magdaleno. Przeczytaj proszę w całości ten wątek - jednego
nieświadomego już uświadomiłem :-)

pdr
Olo

[ Wr ] Tramwaje jeździły po bezdomnym!!! !!

| Ja tu nota bene nie widzę podstaw ani sensu do prowadzenia sekcji -
| przyczyna zgonu w zasadzie oczywista, a nawet jeśli była inna
(postrzał,
| zawał serca itd.) to nie sądzę, choć się nie znam, żeby z tak dalece
| rozczłonkowanego ciała dało się to ustalić. No, chyba że we fragmencie
| trzewioczaszki odnajdą kulę...

| A widziałeś kiedyś, żeby ktoś miał w głowie narządy wewnętrzne i np
| srał uszami? Nie ma takiej części ciała jak trzewioczaszka. Pewnie
| miałeś na myśli twarzoczaszkę.

Oj Magdaleno, Magdaleno. Przeczytaj proszę w całości ten wątek - jednego
nieświadomego już uświadomiłem :-)


W dodatku medyka :-D

p, zul

[pr] śmierć motorniczego (')

| Przykra sprawa. Co było przyczyną śmierci?

Zaslabniecie.


Ee... zasłabnięcie, to objaw czegoś, a objaw jest skutkiem, nie przyczyną.
Przyczyną może być zawał, wylew, bądź inna nagła dysfunkcja organizmu.
Podobnie ból głowy, mylnie utożsamiany z migreną, nawet przez lekarzy.
Tymczasem migrena, to choroba, a ból głowy to objaw.
Bywają bóle głowy bez migreny, bywają migreny bez bólu głowy.
Zasłabnięcie - pewnie serce (zawał? tętniak? (jak mój ś.p. Ojciec)), bo np.
hipoglikemii nie podejrzewam - nie działa tak nagle.

| Czy Tatry mają czuwak?

Oczywiscie. Puscil go, a wagon stanal, nie odwrotnie. Wagon wcofano na
petle
Stomil i oczekiwano na rodzine. Motorniczy mial 47 lat... [']


Wyrazy współczucia Rodzinie ['] ['] [']...

ah 64 down


| zerknij na cnn :-)
| to ci pan mcintire opowie bo mnie sie nie chce
| sa juz dwa - oczywiscie przyczyny techniczne

a dlaczego nie moga to byc przyczyny techniczne?


Trwa wojna, tfuj braterska pomoc i na 2 stracone oba z przyczyn ...
To tak jakby Stalin powiedział że na froncie stracił z tysiąc ludzi
a reszta to na zawał serca, choroby weneryczne, platfusa  i inne takie
przypadłości opuściła szeregi. :-)

Pozdrawiam

ah 64 down

| zerknij na cnn :-)
| to ci pan mcintire opowie bo mnie sie nie chce
| sa juz dwa - oczywiscie przyczyny techniczne

| a dlaczego nie moga to byc przyczyny techniczne?

Trwa wojna, tfuj braterska pomoc i na 2 stracone oba z przyczyn ...
To tak jakby Stalin powiedział że na froncie stracił z tysiąc ludzi
a reszta to na zawał serca, choroby weneryczne, platfusa  i inne takie
przypadłości opuściła szeregi. :-)


Juz 3.
Tyle ze prawdopodobnie to faktycznie sa najzwyklejesze wypadki - pamietajcie
o tym ile tam tego lata i w jakich warunkach pogodowych.
Ale dla porownania.
Czy ktos wie ile i jakich maszyn stracila koalicja podczas pierwszech dni
"Pustynnej burzy"?

Pozdrawiam
                RAJ

http://starwars.gildia.com
http://bitewniaki.gildia.com
http://www.gildia.com

ale wypierdolil!!


Zapewne nie - wypadek sie kazdemu moze zdarzyc, z roznych przyczyn.


Jedyne usprawiedliwiony przypadek "od strony pijanego" jaki mi
przychodzi do głowy, to zawał serca kierowcy w trakcie jazdy.
Ale nawet zawał nie przychodzi nagle - więc na przychamowanie
powinno jednak starczyć czasu.

Natomiast każdemu może się zdarzyć takiw wypadek, tak temu
nieszczęsnemu kierowcy Skody.

Pozdr,

Zginal Geremek


| ..masz stare informacje. Fińscy naukowcy (największy odsetek zawałów serca
| w Europie) udowodnili, iż przyczyną zawałów serca jest zupełnie co innego.

| pzdr
| A.

A mozesz sie podzielic na grupie jakims linkiem?


..musisz sam/a poszukać. Było info w TV na którymś kanale. Podobno
przyczyną jest jakaś bakteria z gatunku "..." (jak znajdziesz linka na
pewno będzie podana ta koszmarna nazwa ;) ). Podawali, że to wynik
kilkunastoletnich badań więc.. może prawdziwy. Choć w obecnym świecie
ciężko o stwierdzenie co jest tak naprawdę prawdziwe..

pzdr
A.

Zginal Geremek

| A moze mial atak serca?

http://fakty.interia.pl/polska/news/bronislaw-geremek-nie-mial-zawalu...

dla nieklikających:
"Bronisław Geremek nie miał zawału. Przyczyną śmierci prof. Bronisława
Geremka był uraz wielonarządowy spowodowany wypadkiem drogowym - wynika
ze wstępnych ustaleń sekcji zwłok - poinformowała rzecznik Prokuratury
Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus..."


To nie ma tak naprawde znaczenia. Przyczyn moze byc wiele.
To byla tylko riposta na:
"| skoro prawdopodobnie wypadek
 | powstał z winy usterki technicznej "
Jeszcze nic nie wiadomo ale sa juz eksperci co znaja przyczyne.

Śpiewnik Beczkowy

Wszystkie piosenki, które wspomniałem są w dwóch ostatnich beczkowych śpiewnikach (jeden z debiutantów, a drugi z Openu).
Jedynym wyjątkiem jest "Sekutnica".

SEKUTNICA.

Kobieta to jest takie homo, z którym nic nigdy nie wiadomo. D e
Może na przykład bez przyczyny cię doprowadzić do ruiny. A D
Albo wymyślic taki kawał, że nagły tylko serca zawał. D e
Dlatego właśnie do kobiety są przyczepione epitety: A D AD

ref.
To sekutnica, to hetera D
To jędza, zmora, et cetera e
To trzęsawisko, dno i mara A
To wszystkie kataklizmy naraz. D

Raz jeden wieszcz popularny powiedział do niej "puchu marny"
A inni antagoniści, że jest siedliskiem zła i nienawiści.
Lecz gdy się czasem komuś zdarza ciągnąć kobietę do ołtarza.
Ja wtedy biorę go za rękę i śpiewam właśnie tę piosenkę.

ref.

Lecz mimo wszystkich wad niestety dziś żyć nie można bez kobiety.
Kobieta bowiem na ziemskim padole odgrywa bardzo ważną rolę.

Ale mimo wszystko!

ref.



//pozwoliłem sobie poprawić tytuł /waldi

[ Dodano: Czw Lis 01, 2007 3:31 pm ]

PamiĂŞci Pedry

Ange, atak serca, czyli jak u ludzi - zawal. Bardzo rzadka przyczyna zgonu kota.
Unikajmy slowa "zdechl". Uczyl nas sw. Franciszek, milosni zwierzat, ze Bog dajac im isre zycia, dal takze dusze...
pzrepraszam za to sformulowanie, ale zwierze jest czasem (i zapewne zawsze) wierniejsze od drugiego czlowieka.

Ze wszystkich moich dotychczasowych zwierzat, Pedro pozostanie dla mnie na zawsze najwierniejszym i najmilszym...

Gdyby teraz zyl, czul moj smutek, podszedlby jak zawsze i noskiem szturchal moj policzek. Taki on byl...

[*] heppin 1976-2006 [*]

Widzę że są niedoinformowane osoby. Powtórzę: Pogrzeb o 15:30 w poniedziałek na cmentarzu parafialnym w Kamienicy. Bezpośrednią przyczyną śmierci był zawał serca. Nie wnikać co i jak - odpowiedź znacie.

W poniedziałek każdy kibic TSP obecny na pogrzebie ma ze sobą szalik.

PS.Zero kolejnych pytań - będziesz, wiesz już co i jak, nie będziesz - nie pytaj.
Problemy priv (nie obiecuję że odpiszę na pojebane pytania)

Alveo szukam opini ...

Witam, czytałem dużo wypowiedzi w necie na temat tego "cudownego" specyfiku, ale niestety 99% wypowiedzi to osoby sprzedające go lub wypowiedzi na firmowych forach Alveo, mnie zaś interesują wypowiedzi osób które go stosowały (czy stosują) i lekarzy a nie osób które go rozprowadzają ...
Interesuje mnie np. czy działanie środka jest potwierdzone przez jakieś niezależne źródła, czy jest to lek, czy tylko napój ziołowy za 150 zł i dlaczego, skoro jest taki cudowny nie jest szeroko polecany przez lekarzy i nie jest sprzedawany w aptekach ??
Przyznam, że jestem raczej pesymistycznie nastawiony do tego specyfiku (celowo nie używam słowa lek), gdyż z doświadczenia wiem, że jeśli jest coś od wszystkiego to najczęściej jest do niczego, a Alveo z wypowiedzi pomaga od biegunki po zawał serca ...
Pytanie moje jest wywołane sprzeczką z żoną twierdzącą, że pomoże jej na obrzęk Kuinkiego (przyczyn, którego od 12 lat nie potrafią wykryć lekarze w przychodni jaki w klinice), a ja wychodzę z założenia, że jest to tylko żerowanie na ludzkim nieszczęściu i naiwności ...

Audi A4 ...

przyczyna jest prozaiczna...

trzeba wziąść narzędzie specjalne typu coca-cola i polać "kierownicę" w turbinie po czym wszystim energiczne poruszać celem rozruszania...

przerabiał to kolega siwy (również w A4) oraz my z Oskarem po nabyciu w Niemczech Passata którego najpierw umyto (silnik) a później postawiono na jakieś 3-4 miesiące...

objawy identyczne!!! po zjechaniu z autbahny z powodu braku WD-40 a dysponując jedynie Coca-colom kolega Oskar naprawił turbinę ratując nabywcę owego passata jadącego z nami od zawału serca i zapaści na tle nerwowym

Miot I Emerald Moon (Inannka ["])

Inannka..Czesia... sreberko... misia... dziś odeszła... Przyczyna śmierci dla mnie nieznana. Na pierwszy, drugi, dziesiąty, setny rzut oka wszystko wygląda normalnie... Poza tym, że mam w rękach zimne ciało, a nie małe diablątko z płomykami w oczkach, które usiłuje zjeść mi ucho..

Jutro rano pokroją ciałko szczura, który był dla mnie najważniejszy na świecie... moja szczególna.. moja wybłagana...wyrwana śmierci... wypłakana..
Okupiona zawalonymi nocami, nerwicą i ciągłym strachem o jej życie... pieczołowicie dostawiana do mamusi... Której każdy przejaw apetytu czy dobrej formy, kiedy jeszcze była malutkim szkrabikiem był najszczęśliwszą chwilą życia...
Której dobra forma kiedy już przeszedł najtrudniejszy okres napawała mnie dumą i radością, łzami szczęścia...

Którą pokochałam najbardziej na świecie.. Której nikomu nie oddałam..
Nie ma jej... Tak po prostu.. opuściła mnie.. śmierć przyszla po to, czego nie była mi w stanie wydrzeć wcześniej...

Inuś... mój mały tytanie... przepraszam, że nie mogłam ci pomóc..




Nie umiem się z tym pogodzić... Nie mam siły już nawet płakać... Pustka w sercu i to chyba wszystko co mi po niej zostało...

jak długo żył Twój szczurek?

Saruman - 18 miesięcy (zmarł w 2001 r.), albinos, samczyk ze sklepu, możliwy inbreed. Nowotwór złośliwy.
Don Kichot - 12 miesięcy (zm. w 2006 r.), beżowy kaptur, samczyk ze sklepu, możliwy inbreed. Zapalenie płuc.
Dulcynea - 18 miesięcy (zm. w 2006 r.), albinoska, samiczka ze sklepu, możliwy inbreed. Zapalenie płuc + niewydolność krążenia.
Sancho Pansa - 18 miesięcy (zm. w 2006 r.), czarny kaptur, przygarnięty samczyk, możliwy inbreed. Przyczyna śmierci nieznana (zawał serca/ostry atak padaczki/wypadek?).
La Mancha - 20 miesięcy (zm. w 2007 r.), husky, samiczka z hodowli karmowej, możliwy inbreed. Zapalenie płuc.
Sauron - 14 miesięcy (zm. w 2007 r.), albinos, samczyk z laboratorium, możliwy inbreed. Nowotwór złośliwy.
Enigma - 14 miesięcy (zm. w 2007 r.), dumbo rex albino, samiczka z hodowli, brak inbreedu. Zapalenie płuc.

Licznik: 164

Manga i Anime

Wiem, że nie wypowiadam się w tym temacie, ale ostatnio u kumpeli widziałam świetne anime/mange, nie znam tytułu ani nic, ale chodziło w niej o to, że jakiś facet posiadał zeszyt/pamietnik w którym pisał imię kto miał umrzec i każda osoba umierała wtedy na zawał serca. Początkowo pisał tylko przestępców i w ogóle degeneratów, a potem zwykłych ludzi i zaczęli umierac nie tylko na zawał, ale z róznych przyczyn np. wypadki samochodowe. I potem na komisariacie spotkał jakaś kolesiówe co poznała jego sekret i teraz on ma ją zabic czy coś takiego. Wiem, że zamotałam, ale tak mniej więcej to szło.

Manga i Anime

Wiem, że nie wypowiadam się w tym temacie, ale ostatnio u kumpeli widziałam świetne anime/mange, nie znam tytułu ani nic, ale chodziło w niej o to, że jakiś facet posiadał zeszyt/pamietnik w którym pisał imię kto miał umrzec i każda osoba umierała wtedy na zawał serca. Początkowo pisał tylko przestępców i w ogóle degeneratów, a potem zwykłych ludzi i zaczęli umierac nie tylko na zawał, ale z róznych przyczyn np. wypadki samochodowe. .



Na poczatku zalatywalo Death Note :>, ale Light nie zapisywal imion zwyklych ludzi, to byliludzie ktorzy mu po prostu podpadli albo przeszkadzali xD.

faszeruje dziecko sterydami

jeśli daje sterydy dzieciakowi bez bezpośredniej konieczności (tj dziecko nie jest chore) to robi mu naprawdę wielką krzywdę. TO NIE SĄ LEKI OBOJĘTNE.

Prosze oto lista działań niepożądanych sterydów (notatki ze studiów - Akadamia Med W-wa):
- podatność na zakażenia, maskowanie objawów zakażeń
- hipergilkemia (cukrzyca)
- ch wrzodowa żołądka i dwunastnicy (pierwszym objawem może być perforacja i krwawienie z przewodu pokarmowego - stany zagrożenia życia, częściej przy stosowaniu razem z NLPZ czyli np ibuprom, aspiryna, diklofenak itp)
- osteoporoza (złamania przy minimalnym urazie)
- hipokaliemia (niski poziom potasu czyli osłabienie siły mięśniowej, skurcze mięśni, mogą być zaburzenia rytmu serca)
- nadciśnienie tętnicze (wredna rzecz, zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu, niewydolności nerek (nadciśnieniowe uszkodzenie nerek jest po cukrzycowym drugą najczęstszą przyczyną dializoterapii))
- zaurzenia hormonalne: zanik kory nadnerczy (miejsca gdzie zwykle produkowane są sterydy), zaburzenia miesiączkowania, impotencja
- napady padaczkowe u osób podatnych
- zaburzenia psychiczne: depresje, psychozy maniakalno - depresyjne
- zaniki skórne i mięśniowe (cienka skóra z prześwitującymi naczyniami, łatwe siniaczenie się, rozstępy, zaniki dotyczą głównie mięśni kończyn)
- zaburzenia okulistyczne: jaskra, zaćma, uszkodzenie rogówki (może prowadzić do ślepoty)
- zapalenie nerwu wzrokowego (jw)
- wzrost masy ciała (redystrybucja tkanki tłuszczowej - kark, brzuch)
- hamowanie wzrostu u osób młodych
- uzależnienie po długim podawaniu (zespół odstawienny: złe samopoczucie, osłabienie, stany depresyjne)

Spustoszenia w organizmie w wyniku zazywania anabolikow

Mowicie: doping amatorom - NIE, a zawodowcom - TAK. A co powiecie o strongmanie Jesse Marunde, ktory podczas codziennego treningu kopnal w kalendarz? Kwestia zlego dobrania koksow? Bo ja przypuszczam, ze jego serce juz nie pociagnelo takiego wysilku.
A podali gdzieś, że przyczyną zawału było branie koksów? Równie dobrze można się przejebać na pobudzaczach albo mocnych termogenikach branych w dużej dawce przed bardzo intensywnym treningiem.

Boks 2x bezpieczniejszy niż VT/MMA...

Combat, dodaj jeszcze do tego wykresu ilu szachistów schodzi na zawał serca. T o jest dopiero niebezpieczny sport...

Ogólnie nie zgadzam się z podaną tezą. Przy odpowiednim manipulowaniu liczbami można udowodnić wszystko. Dodajmy do powyższych wyliczeń jeden warunek. Załóżmy że 1 zgon na 1000 to "błąd statystyczny", np nieszczęśliwy wypadek (zawał, wylew, poślizgnięcie się na schodku itp itd) i nie wliczamy go. Jak wtedy będzie wyglądała ta tabelka?

Nie znaczy to abym uważał MMA za całkowicie bepieczne. Pewne ryzyko zawsze istnieje, czy większe czy mniejsze niz na przykład w boksie to rzecz dyskusyjna i nie mająca tak naprawdę znaczenia. Moim skromnym zdaniem przypadki śmierci w sportach walki zdarzają sie najczęściej z tej przyczyny, że lekarz niedbale odwalił swoją robotę i dopuścił do walki zawodnika któryego stan zdrowia raczej na to nie pozwalał.

Ryan Gracie nie żyje(!)

przyczyna smierci byl najprawdopodobniej koktajl marihuana, kokaina + antydepresanty prowadzacy do zawalu serca.
co do jego zachowania: byl chory psychicznie, miewal napady paniki, depresje, bezsennosc itd.
stad jego wahania nastrojow.
nie wszystko jest nastepstwem zlego charakteru.
pozdro.

Yasmin a palenie papierosów

Kobiety palące papierosy nie powinny stosować doustnej antykoncepcji hormonalnej bowiem zwiększa to ryzyko pojawienia się wielu chorób układu sercowo-naczyniowego. Ryzyko to wzrasta wraz z wiekiem jak również proporcjonalnie do ilości wypalanych papierosów. Największe istnieje u kobiet po 35 roku życia wypalających powyżej 10 papierosów dziennie. Palenie tytoniu powoduje wytwarzanie w organizmie substancji, które zwiększają krzepliwość krwi co zwiększa ryzyko choroby zakrzepowo-zatorowej jak również zmian naczyniowych mogących stać się przyczyną choroby wieńcowej, zawału serca czy też udaru mózgu.

Wymioty...

naprawdę z całego serca chciałbym żeby tak było - niestety jeśli chodzi o testy, to z mojej skromnej wiedzy wynika, że mogą się mylić we wczesnej ciąży w drugą stronę.

Fakt, że około 50% ciąż ulega samoistnemu poronieniu na samym początku i kobieta najczęściej nawet nie wie, że była w stanie błogosławionym i potem docierają do nas doniesienia o pomyłce testu w drugą stronę, ale hormon BHCG występuje tylko gdy nosisz w sobie zapłodnione jajeczko - nie znam innej przyczyny jego tworzenia :(

a swoją drogą już jesteś pełnoletnia - czy w razie ewentualnej ciąży zawali Ci się cały świat?
Na studiach u mnie na 5 kobiet ogólnie na roku 3 już mają małe - nie wyglądają na mniej szczęśliwe i dobrze sobie radzą, chyba aż tak źle im nie jest :)

co oznacza za duza ilosc czerwonych krwinek?

Napisz jeszcze ile za dużo ich masz, bo to ma znaczenie czy norma niewiele przekroczona czy też znacznie
ogólnie znalazłam to:
Najczęstszymi objawami nadkrwistości jest zwiększenie zagęszczenia krwinek czerwonych we krwi krążącej (zwiększa się jej lepkość). Efektem tego jest zwiększone obciążenie pracy serca i tendencja do tworzenia się zakrzepów, zatorów, zawałów z całym wachlarzem konsekwencji i objawów chorobowych dla organizmu.
Nadkrwistość może być przyczyną takicj chorób jak:
czerwienica prawdziwa, poliglobulie - m. in. choroba wysokościowa - czyli nadkrwistości wtórne, nadkrwistości rzekome - to stany, w których całkowita objętość masy krwinek czerwonych jest prawidłowa, a wskaźniki liczby krwinek czerwonych wzrosły krótkotrwale i przejściowo np. wskutek zagęszczenia krwi wywołanego dłuższym ograniczeniem przyjmowania płynów przez zdrowego człowieka. Mogą też być spowodowane przewlekłym stosowaniem środków moczopędnych lub przewlekłych stanów biegunkowych

Karczma w środku lasu.

-O na długie zamieszanie nie licz. Nie przy pełnej obstawie. Będzie dobrze jeśli prezydent w ogóle zauważy tych kmiotków.
Driden westchnął.
A jak zwęszą zdradę to dobrze. Grunt żeby nie z naszej strony. Choć oczywiście niezależnie od przyczyny śmierci będziemy na górze wielu list podejrzanych. Nie zapominaj, że nie tylko ty znasz się na truciznach. Sam może nie jestem ekspertem, ale poznaje wiekszość z tych ziół i mam pojęcie o ich działaniu. Najważniejsze jest jednak by nie moża było nam nic dowieść.
Znów zaczął pracować nad oporną korą.
No a mimo tuszy to jednak ciągle elf. Twoja rasa ma bardzo silne serca. Nie słyszałem, by którykolwiek zmarł z powodu zawału. Niestety jak mówilem żadna śmierć ne daje nam konfortu bycia poza podejrzeniami.
Emisariusz pokręcił z powątpiewaniem głową.
No a to, że występujemy jako goście, oczywiście, ale przede wszystkim garedończycy. Zwłaszcza, ze ja tam bedę... Chyba, że podjełabyś sie tak wielkiego ryzyka i poszła sama. Nie mogę tego od ciebie wymagać. To istne samobujstwo. Jednakrze może właśnie paradoksalnie sprawi to, że będziesz bezpieczniejsza. Byłbym w niewielkiej odległości by w razie czego móc zareagować.

--
[url=http://s1.bitefight.pl/c.php?uid=75402][b]Nie klikaj tego![/b][/url]
Magia jest moim orężem, tak samo jak oręż magią.
Post był edytowany przez autora dnia 04 07 2006 o godzinie 23:44

Leśniczy

1. Czy na ciele były jakieś rany?
2. Czy denat również był leśniczym?
3. Czy leśniczy jest mordercą?
4. Czy przyczyną śmierci był:
zgon naturalny?
upadek z dużej wysokości?
potrącenie?
wykrwawienie?
zawał serca?
inna przyczyna?
5. Czy denat często przebywał w tym lesie?
6. Czy ciało było przenoszone?

Leśniczy

Petra
Czy to było samobójstwo? Nie
Czy przyczyną śmierci był postrzał? Nie
Czy zaatakowała go zwierzyna? Nie
Czy miał przy sobie strzelbę? Nie
Greg
Czy na ciele były jakieś rany? Nie
Czy denat również był leśniczym? Nie
Czy leśniczy jest mordercą? Tak
Czy przyczyną śmierci był:
zgon naturalny? Nie
upadek z dużej wysokości? Nie
potrącenie? Nie
wykrwawienie? Nie
zawał serca? Nie
inna przyczyna? Tak
Czy denat często przebywał w tym lesie? Tak
Czy ciało było przenoszone? Nie

Upadek z urwiska

Noemi
1. A może Margaret, albo kobieta mieszkająca przy ścieżce słyszały jakieś głosy, krzyki?
Nie, nie słyszała krzyków, wołań o pomoc etc.
2.Czy w dniu wypadku morze było wzburzone?
Nie, spokojne, wiał zachodni wiatr
3.Przyczyna śmierci tego Simona, ewentualne miejsce i czas popełnienia zbrodni
Simon miał 58 lat i był chory na serce, lubiał pracować w ogrodzie. Tego dnia wyszedł trochę pokopać, jednak klika godzin później, jego siostra zaniepokoiła się. Leżał koło ławki przy altanie. Stwierdzono zawał, uznano że nie zdążył zażyć tabletki nasercowej, których fiolkę nosoł zawsze przy sobie, i miał ją tego dnia przy sobie. Zdarzyło się to 3 tygodnie przed śmiercią denetki.

Pochodzenie ciał do badań dla studentów

Do INTERpersonalnych wazelina niepotrzebna... Podekscytowanie nowością i perspektywami w zupełności wystarczy

Do INTRApersonalnych się przydaje (ewentualnie KY-gel) - no ale to znów chirurgią (ewentualnie seksuologią) trąci

ja tu z sercem na dłoni


Czyżby kardiochirurgia lub (bardziej INTERnistycznie) - kardiologia ?

najlepsza ścieżka kariery dla mnie to jednak patolog



Patolodzy i tak w 99% przypadków jako przyczynę zgonu okreslają zawał ściany tylnej i/lub przegrody mięśnia sercowego, który jest naturalnym efektem agonii - nuuuudy

Wyniki badań z sekcji zwłok....

Robi się tylko jedną sekcję, która obejmuje ustalenie przyczyny bezpośredniej, pośredniej i ostatecznej



Niezupełnie - przyczyny zgonu określane zgodnie z odpowiednią Ustawą w trakcie sekcji zwłok to:

1. Wyjściowa
2. Wtórna
3. Bezpośrednia

Musi być między nimi związek następczy, tzn przyczyna wyjściowa prowadzi do wtórnej, natomast wtórna do bezpośredniej.

Na przykład:
1.Przyczyna wyjściowa: przewlekła niewydolność krążenia
2. Przyczyna wtórna: obrzęk płuc
3. Przyczyna bezpośrednia: zatrzymanie krążenia

albo:
1. Przyczyna wyjściowa: Przewlekła choroba niedokrwienna serca
2. Przyczyna wtórna: zawał mięśnia sercowego
3. Przyczyna bezpośrednia: zatrzymanie krążenia

lub:

1.Przyczyna wyjściowa: Rana kłuta klatki piersiowej
2.Przyczyna wtórna: wstrząs hipowolemiczny
3 Przyczyna bezpośrednia: zatrzymanie krążenia

Śmierc po porażeniu prądem

Mam pytanie tej treści: "jeżeli człowiek został porażony paralizatorem elektrycznym i bezpośrednio po tym nastapił zgon,lekarz pogotowia stwierdził zgon z przyczyn naturalnych tj.zawał serca i wylew i ciało zostało pochowane bez przeprowadzenia sekcji zwłok,czy teraz po ekshumacji zwłok,jest to mozliwe do ustalenia?Pomimo,iż od pochówku minął już 1 rok i 6 miesięcy?Jeżeli jest to możliwe,to proszę o wskazanie właściwego Instytutu,bądź Zakładu Medycyny Sądowej na terenie Polski,który wykonuje w/w badania.Jest mi to niezbędne z uwagi na to,iż zostało umorzone śledztwo w sprawie domniemanego morderstwa i taka informacja byłaby mi niezbędna w celu wykrycia sprawcy."

Śmierc po porażeniu prądem

po tak długim okresie od pochowania zwłok, moim zdaniem trudno będzie w wyniku sekcji ekshumowanej ustalić czy przyczyną zgonu było, wbrew temu co powiedział lekarz, porażenie prądem. Co prawda w przypadku porażenia prądem powstają tzw. perły kostne, ale tworzą się one tylko wskutek działania wysokiej temperatury i dużych natężeń. Nie sądzę więc, żeby miało to miejsce w przypadku porażenia paralizatorem. A już na pewno skutki takiego porażenia byłyby widoczne gołym okiem i żaden lekarz i nie-lekarz nie mieliby wątpliwości, że doszło do porażenia.
Nie wiem też dlaczego w takich okolicznościach odstąpiono od przeprowadzania sekcji, ale widocznie były jakieś powody. Naprawdę trudno uwierzyć, że oparto się jedynie na opinii lekarza pogotowia.
Przykro mi, ale ja nie widzę możliwości ustalenia w tej chwili związku przyczynowego pomiędzy porażeniem a zgonem, który de facto mógł nastąpić wskutek zawału serca i wylewu spowodowanego działaniem prądu w powiązaniu z chorobą układu krążenia i serca.

WYCIE KAMIENI - Rafał Kuleta

Niski, karłowaty mężczyzna jest niezły
Sam pomysł mnie nie powalił, ale też nie zniechęcił. Zniechęciło mnie zakończenie - jak na mój gust trywialne.
Sporo powtórzeń i nieporadnych konstrukcji.

Cytat: Mimo, że od dawna był na emeryturze i od dawna opuściło go zdrowie...
chyba niebardzo to poprawnie: od dawna opuściło go zdrowie?
Cytat: Rozmawiali wtedy o planach na przyszłość, jak to będzie po stracie ukochanych osób.
No przepraszam bardzo - co to za planowanie przyszłości na bazie utraty ukochanych? W sensie podziału łupów?
Cytat: Ale jak to było możliwe, żeby tak nagle zmarł na zawał, skoro Robert, mąż Małgorzaty, był młodym i zdrowym jak ryba mężczyzną?
Konia z rzędem za wytłumaczenie tego fragmentu.
Cytat: Nikt nie chciał wierzyć, że nagle, zwyczajnie serce się zatrzymało i tak młody, zdrowy mężczyzna zmarł. Ale lekarz właśnie tak wypowiedział się na temat przyczyny śmierci młodego człowieka: zatrzymanie pracy serca.
Czyli, że co? Że jednak był młody i zmarł, bo mu sie serce zatrzymało, tak?
Cytat: Później był piękny ślub, niedługie oczekiwanie na przyjście dziecka
niedługie, czyli krótsze niz "regulaminowe" 9 miesięcy?
Cytat: Obejrzała się, ale nie było tam żadnej sarny. Nie było tam żadnego zwierzęcia. Niczego nie było.
wpływ Kononowicza?
Cytat: Małgorzata poczuła w uszach wiatr
przeciąg w głowie?

uczciwie - 4/10

DOWCIPY

Trzy ciała leżą w kostnicy, wszystkie są uśmiechnięte. Koroner wyjaśnia inspektorowi przyczyny i okoliczności każdego zgonu.
Pierwsze ciało: Warszawiak, 60 lat, zmarły na zawał serca, podczas uprawiania seksu ze swoją kochanką. To tłumaczy ten jego nienaturalny uśmiech.
Drugie ciało: Poznaniak, 25 lat, wygrał kilka milionów na loterii, zmarł na skutek przepicia, co tłumaczy jego uśmiechniętą facjatę.
- A co z trzecim ciałem? - pyta inspektor.
- A to jeden z najciekawszych przypadków, kobieta ze wsi, z okolic Bydgoszczy, lat 30, porażona piorunem.
- Skąd więc te uśmiech na jej twarzy?
- Myślała, że jej robią zdjęcie...

Pomozcie! Co mamy robic?

[Zawał? A to coś nowego. Ja czytałam, że jego choroba serca nie ma
podłoża miażdżycowego.

Choć miażdżyca naczyń wieńcowych jest najczęstszą pierwotną przyczyną miażdżycy a otyłość wyraźnie z nią koreluje to nie jest to warunek konieczny.Można dostać zawału serca nie mając miażdżycy naczyń wieńcowych.I taki , jak należy sądzić , fakt miał miejsce u Atkinsa.Czynnikiem sprzyjającym wystąpieniu zawału miała być raczej kardiomiopatia pozapalna z niewydolnością krążenia.Dokładną wagę Atkinsa przed i po śmierci podaje jego przyjaciel , Berkowitz.Przyrost wagi ciała wynikał z retencji płynów a etiologia,choć napewno znana jego lekarzom,pozostaje w sferze tajemnicy lekarskiej.Można jednak sobie wyobrazić np zaburzenia hormonalne o etiologii mózgowej lub gwałtowne nasilenie niewydolności krążenia u pacjenta z krwotokiem podtwardówkowym--są to jednak spekulacje.Wystarczy zadać wyszukiwarce hasła Berkowitz and Atkins lub death of dr Atkins.Teksty są po angielsku.Oznaczanie BMI u pacjenta z nasileniem niewydolności krążenia lub jakąkolwiek ostrą przyczyną retencji płynów jest w ogóle absurdem.

Dieta Atkinsa była reklamowana nie tylko jako odchudzająca ale również recepta na zdrowie w rozumieniu "prawie panaceum" czyli podobnie jak DO(choć faktem jest że i tu widać ewolucję publikacji optymalnych)

Zapinanie pasow a atak serca i zawal

Mam pytanko.
Jezdzilem roznymi samochodami w ktorych najpierw nie bylo pasow,
potem byly parciane a potem automatycznie zwijane.

Przez okoloo 2 lata jezdzilem samochodem ze zwijanymi pasami i gdy
przejechalem 2 -3 godziny to wysiadalem bardzo zmeczony, podduszony i
musialem dochodzic do formy.
Nie wiedzialem skad sie to bierze, myslalem ze mam wade serca.

Ale tak naprawde, prawdziwa przyczyna bylo zaciskanie sie pasow
na lewym ramieniu i silny ucisk tetnicy piersiowej ( chyba tak)
ktory to ucisk zmniejszal doplyw krwi i wywolywal stany oslabienia.
Lekarz mnie zbadal i nic nie stwierdzil , a kolejny zapytal czy duzo
jezdze samochodem ( tak) i pytal kiedy wystepuja objawy niedotlenienia,
uczucie nierownej pracy serca , gdy powiedzialem ze po dlougotrwalej
jezdzie samochodem kazal mi sprawdzic sile nacisku pasa na lewe ramie
(byla duza ).

Teraz zawsze blokuje okreslona dlugosc pasa przed zwinieciem sie i
wszystko jest ok. Moge jechac i 10 godzin samochodem i jestem wypoczety
po prostu pas nie uciska tetnicy i nie wywoluje niedotlenienia.

Myslalem ze takie problemy mialem tylko ja, ale sasiad ( otyly) jezdzil
malym samochodem , potem zmienil na wiekszy( ale tez malylitraz) . I gdy
przyjezdzal z pracy to mowil, ze przez 15-20 minut siedzial w
samochodzie z odpietymi pasami i otwartymi drzwiami i dochodzil do
siebie ( cucil sie z zapasci) .
Po pewnym czasie doznal w domu wylewu krwi do mozgu.

Nie pisze jakie marki samochodow , aby nie zniechecac innych
uzytkownikow.
Ale bede wdzieczny za wszelkie osobiste uwagi, doswiadczenia, na liste
lub na privat.

Chcielibysmy z 2 dwoma lekarzami przeprowadzic badania czy istnieje
zwiazek pomiedzy dlugotrwala jazda samochodem z zacisnietymi pasami a
niedotlenieniem organizmu i ewentualnymi zapasciami, zawalami u
kierowcow.

z powazaniem
Dariusz

Zapinanie pasow a atak serca i zawal

Od kilku lat jeżdżę niewielkim amerykańskim autkiem z samozapinającymi się
pasami, które są bardziej luźne od europejskich, a blokadę wywołuje wstrząs
auta, a nie pasażera (ponadto mają zwalniacze awaryjne, tak że w razie
totalnego zablokowania, można się odpiąć bez noża). W Europie jednak mniej
zwraca się uwagę na połączenie bezpieczeństwa z komfortem. Przykładowo przy
moich kilku drobnych kolizjach straty USA/Eyropa wynosiły 1:10 przy
porównywalnych masach aut.

Jurek


Mam pytanko.
Jezdzilem roznymi samochodami w ktorych najpierw nie bylo pasow,
potem byly parciane a potem automatycznie zwijane.

Przez okoloo 2 lata jezdzilem samochodem ze zwijanymi pasami i gdy
przejechalem 2 -3 godziny to wysiadalem bardzo zmeczony, podduszony i
musialem dochodzic do formy.
Nie wiedzialem skad sie to bierze, myslalem ze mam wade serca.

Ale tak naprawde, prawdziwa przyczyna bylo zaciskanie sie pasow
na lewym ramieniu i silny ucisk tetnicy piersiowej ( chyba tak)
ktory to ucisk zmniejszal doplyw krwi i wywolywal stany oslabienia.
Lekarz mnie zbadal i nic nie stwierdzil , a kolejny zapytal czy duzo
jezdze samochodem ( tak) i pytal kiedy wystepuja objawy niedotlenienia,
uczucie nierownej pracy serca , gdy powiedzialem ze po dlougotrwalej
jezdzie samochodem kazal mi sprawdzic sile nacisku pasa na lewe ramie
(byla duza ).

Teraz zawsze blokuje okreslona dlugosc pasa przed zwinieciem sie i
wszystko jest ok. Moge jechac i 10 godzin samochodem i jestem wypoczety
po prostu pas nie uciska tetnicy i nie wywoluje niedotlenienia.

Myslalem ze takie problemy mialem tylko ja, ale sasiad ( otyly) jezdzil
malym samochodem , potem zmienil na wiekszy( ale tez malylitraz) . I gdy
przyjezdzal z pracy to mowil, ze przez 15-20 minut siedzial w
samochodzie z odpietymi pasami i otwartymi drzwiami i dochodzil do
siebie ( cucil sie z zapasci) .
Po pewnym czasie doznal w domu wylewu krwi do mozgu.

Nie pisze jakie marki samochodow , aby nie zniechecac innych
uzytkownikow.
Ale bede wdzieczny za wszelkie osobiste uwagi, doswiadczenia, na liste
lub na privat.

Chcielibysmy z 2 dwoma lekarzami przeprowadzic badania czy istnieje
zwiazek pomiedzy dlugotrwala jazda samochodem z zacisnietymi pasami a
niedotlenieniem organizmu i ewentualnymi zapasciami, zawalami u
kierowcow.

z powazaniem
Dariusz


--
Ergolight - Jadwiga Hyk
http://www.ergolight.com.pl

Zywienie veganskie (ubogo-pastwiskowe)

Procent kalorii w spozywanych skladnikach spozywczych:

<15% z bialka roslinnego, <5% z tluszczów roslinnych, pow. 80% z
weglowodanów,

W tym modelu zywienia ponad 80% kalorii pochodzi z weglowodanów
(cukrowców) przy niewielkiej ilosci z bialka roslinnego i
sladowych ilosciach z tluszczów roslinnych. Jesli stosujacy ten
model intensywnie spala sie weglowodany poprzez cwiczenia fizyczne
lub prace fizyczna, to nie wystapi u niego otylosc lub nadwaga
dlatego, ze spalane na biezaco cukru nie sa przerabiane na tkanke
tluszczowa. Wymusza to jednak czeste posilki - srednio co 2godz.
Wystapi natomiast, w okresie okolo 10-20 lat, duze ryzyko
wyniszczenia organizmu wskutek trawienia wlasnych bialek potrzebnych
do budowy enzymów bioracych udzial w spalaniu cukrów. Jesli
stosujac ten model nie spala sie weglowodanów (cukrów) poprzez
cwiczenia fizyczne lub prace fizyczna to bez watpienia wystapi
otylosc lub nadwaga nazywana otyloscia ubogich (z
charakterystyczna cecha w postaci wydetego brzucha) z równoczesnym
wyniszczeniem organizmu w okresie 10-20 lat. Mozna oczywiscie zyc
na tym modelu zywieniowym, ale wczesniej czy pózniej organizm
upomni sie o swoje prawa w postaci oslabienia, utraty odpornosci,
zachorowania na raka lub wystapienia innych dolegliwosci i chorób,
których czlowiek stosujacy zywienie wegetarianskie nie wiaze
myslowo ze swoim sposobem odzywiania. Stosujac ten model zywienia
zjada sie malo niskowartosciowego bialka roslinnego oraz bardzo
duzo weglowodanów. To zas moze byc przyczyna wystapienia
calego kompleksu chorób okreslanych jako choroby z autoagresji,
dlatego czlowiek stosujacy ten model zywienia ma duze szanse na
zachorowanie na takie choroby jak: miazdzyca tetnic, zylaki,
owrzodzenie podudzia, nadcisnienie, stluszczenie watroby, zawal
serca, wylew krwi do mózgu, przepuklina. Moze wystapic
niedoczynnosc tarczycy, niektóre nowotwory, kamica watrobowa, skazy
bialkowe i choroby alergiczne w tym astma oskrzelowa. Czesto
wystepuje lojotok, brzydka cera a takze luszczyca. Z uwagi na brak
kolagenu w diecie moze wystapic choroba zwyrodnieniowa stawów
konczyn i kregoslupa. Slabe zyly i podwyzszona krzepliwosc
moze powodowac zakrzepowe zapalenie zyl. Wytwarzana zas w
nadmiarze ilosc hormonów sterydowych powoduje rozstepy, depresje,
nieplodnosc i rodzenie dzieci z wadami wrodzonymi. W starszym wieku
na pewno wystapi osteoporoza. Do tego modelu zywienia przypisana jest
choroba alkoholowa i narkomania. Na tym modelu nie ma sie szans na
dlugie i bogate zycie. (zródlo: doswiadczenia wlasne i
literatura dot. modeli niskoweglowodanowych).

defibrylacja a zatrcue narkotykami

   W przypadku zatrucia w/w narkotykami potencjalna przyczyna smierci to
   zawal serca oraz hipertermia.


czyli nie dojdzie do migotania??
bulon

Kraków: Polowanie na karetki

Madrzy jestescie, bo nigdy zadna karetka bez sygnalu nie wymusila Wam
pierwszenstwa itd. To bez sensu. Prawo jest prawem. Nie ma mocnych. Nie
moze
byc tak, ze karetki moga, a my nie. Moze ja tez gdzies sie spiesze? Moze
denerwuja sie, ze mnie jeszcze nie ma, a nerwy skracaja zycie?
Zawsze sa 2 strony medalu. Ale jesli bedziemy robic wyjatki, to tak
dojdziemy do chaosu i absurdu. Karetka bez sygnalow to zwykle auto...


Zgadzam się, że prawo jest prawem, ale bezwzględne przestrzeganie prawa to
też absurd. Karetka pomimo tego, że nie jedzie na sygnale jest w pewnym
sensie pojazdem uprzywilejowanym, bo przecież tu chodzi o ratowanie zdrowia
lub życia. Jeżeli jedzie do chorego to może , ale nie musi, albo NIE MOŻE
włączyć sygnałów, bo to też jest zdeterminowane w PRZEPISACH !!! W
warszawskiej WSPR (może też w innych) jest system kodowania wyjazdów, wg.
pilności. Jest 5 kodów (1- pilny, 2 - "mniej pilny" ... 5 - do wyjazdów
ponadstandardowych). Sygnały muszą być włączone przy wyjeździe w kodzie 1, a
przy pozostałych tylko mogą, ale na zlecenie lakarza i po  uzyskaniu
zezwolenia z Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Jeżeli dyspozytorka na
biurze wezwań przyjmie wezwanie z niepełnymi informacjami lub zgłaszający
nie poda tego, co trzeba i dyspozytorka źle zakwalifikuje wyjazd, to karetka
pojedzie bez sygnałów np. do zawału serca określonego jako ból brzucha. I co
wtedy? Będzie sobie spokojnie stać w korkach przez 40 minut, ale za nic nie
wjedzie na wolny pas dla komunikacji. Pacjent być może zejdzie bo przecież
jest PRAWO, które  zresztą nie zawsze jest dobre, a czasem wręcz bezmyślne.
Inne spojrzenie: karetek jest np.: w takiej Warszawie ok. 50 w pogotowiu
państwowym + powiedzmy drugie 50 w prywatnych, więc w sumie 100, zresztą nie
wszystkie jeżdżą jednocześnie. Warszawa ma ok. 2 miliony mieszkańców i
podejrzewam, że kilkadziesąt do kilkuset tysięcy samochodów, więc 100
karetek jest znikomym ułamkiem procenta i jeśli taka karetka raz na
kilkadziesiąt minut przemknie po pasie dla autobusów i ZŁAMIE PRAWO to na
prawdę nic się nie stanie!!!
Ja osobiście jestem za takim łamaniem prawa!!!

Nie życzę Ci takiej sytuacji aby ktoś z Twoich bliskich potrzebował pilnej
pomocy i czekał na karetkę 40 minut, bo przecież wszyscy muszą przestrzegać
przepisów. Może powinieneś, kolego zostać policjantem? Wtedy na pewno będzie
w tym kraju lepiej!

A co do dojazdu w 20 minut... Sa tez inne przyczyny.


Tu się zgadzam.

Pozdrawiam.

Ernest

Nabukomb


(...) gdy ktoś skrytykuje
ich ocenę lub próbuje podaje własną inną niż ewolucyjna interpretację
"ich faktów" jest nazywany .....i traktowany jak ....(dopisz sobie
sam).


No nareszcie jakiś wniosek.. napiszę go drukowanymi,
żeby nie umknął..
"u podstaw całego konfliktu ewolucja-kreacja leżą jedynie
--- RÓŻNICE W INTERPRETACJI TYCH SAMYCH DANYCH ---

(...) itd.

Więc teraz pomyśl Nabukomb nad interpretacją tego..

...przeglądam własnie opublikowane wczoraj wyniki badania JUPITER. Bez
wchodzenia w szczególy poddano badaniu około 18000 ludzi, których
losowo przydzielono do dwóch grup. Jednej grupie podawano lek
(rosuvastatynę) a drugiej podawano placebo. Badanie przerwano jednak
już w połowie (!), gdyż stwierdzono, że w grupie leczonej było 2 razy
mniej tzw. twardych punktów końcowych (zawał serca, udar mózgu lub
śmierć z przyczyn sercowo-naczyniowych; hazard ratio, 0.53; 95% CI,
0.40 to 0.69)

Z powyższego można wysunąć interpretację, że lepiej byłoby znaleźć się
w grupie leczonej rosuvastatyną niż placebo. Ta interpretacja została
wyciągnięta na podstawie dobrze zaplanowanego badania.

Powiedz mi teraz Nabukomb, czy wyciągnąłbyś inny wniosek? Chciałbyś
inaczej zinterpretować takie badanie i przyjmować np. placebo zamiast
leku? Czy jednak wziąłbyś pod uwagę wszystkie dane jeszcze raz i
jednak przemyślał, że może bezpieczniej byłoby uwierzyć statystyce i
interpretacji naukowej tego badania?

pzdr

PS. Jesli ktos jest zainteresowany tym badaniem, to wczoraj zostało
opublikowane na łamach New England Journal of Medicine.
Link tutaj: http://content.nejm.org/cgi/content/full/NEJMe0808320?query=TOC

Nabukomb


Więc teraz pomyśl Nabukomb nad interpretacją tego..

...przeglądam własnie opublikowane wczoraj wyniki badania JUPITER. Bez
wchodzenia w szczególy poddano badaniu około 18000 ludzi, których
losowo przydzielono do dwóch grup. Jednej grupie podawano lek
(rosuvastatynę) a drugiej podawano placebo. Badanie przerwano jednak
już w połowie (!), gdyż stwierdzono, że w grupie leczonej było 2 razy
mniej tzw. twardych punktów końcowych (zawał serca, udar mózgu lub
śmierć z przyczyn sercowo-naczyniowych; hazard ratio, 0.53; 95% CI,
0.40 to 0.69)

Z powyższego można wysunąć interpretację, że lepiej byłoby znaleźć się
w grupie leczonej rosuvastatyną niż placebo. Ta interpretacja została
wyciągnięta na podstawie dobrze zaplanowanego badania.

Powiedz mi teraz Nabukomb, czy wyciągnąłbyś inny wniosek? Chciałbyś
inaczej zinterpretować takie badanie i przyjmować np. placebo zamiast
leku? Czy jednak wziąłbyś pod uwagę wszystkie dane jeszcze raz i
jednak przemyślał, że może bezpieczniej byłoby uwierzyć statystyce i
interpretacji naukowej tego badania?


Solvent nie mam sił Ci tłumaczyć, przecież tak samo niedorzeczny
przykład podawałeś poprzednio.Ty się w ogóle nie uczysz, gdybyś coś
zrozumiał wtedy, to byś tego nie pisał teraz.
Ty na prawdę nie rozumiesz, że to nie o taką interpretację chodzi, że
to nie ten poziom rozumowania, nie te zasady logiczne, brak mi słów i
ochoty na "niańczenie" Twojego intelektu.
Niech mu ktoś To wytłumaczy łopatologicznie, bo ja przy Solvencie
wymiękam. łatwiej bym dziecku z przedszkola coś wytłumaczył, niż jemu.

P.N.

Czy to BIOS???

Dzien dobry

Juz nawijam... Otoz przy okazji naprawy komputera o podobnej konfiguracji
[gdzie zasugerowano mi upgrade BIOSu] postanowilem sobie rowniez ugrade'nac
BIOSik [mam ta sama plyte gl] Mialem BIOS w wersji 3.3b - na listach
dyskusyjnych zasugerowano upgrade conajmniej do 3.4. Najnowszy to 3.7 wiec
wzialem sie za ta wersje - zrobilem upgrade/update, wszystko poszlo
bezproblemowo ale przy uruchomieniu systemu zauwazylem ze na partycji E:
[mam 3 partycje] stracilo sie jakies 400MB plikow - wszystko sie wysypalo
(na szczescie trafilo na niezbyt potrzebne mi pliki i jakos przebolalem
strate) Po skandysku pliki sie odzyskaly ale byly w formie nie do uzycia.
Niewazne. Pomyslalem ze cos sie pokopcilo z BIOSem i natychmiast obnizylem
wersje BIOSu do v3.4 [tej co sugerowano] i wszystko bylo ok [minal jakis
tydzien od tego czasu] i dzisiaj siedze sobie i nagle JEB!! niebieski
ekran - zero reakcji, jedyny dzialajacy przycisk to hardreset - co wykonalem
i... BIOS po restarcie wykrywa mi zamiast dysku jakies dziwne
krzaczki/haczki wchodze szybko do BIOSu i widze pojemnosc dysku 8GB!!. U
mnie panika, jak sie wszytsko poszlo gruchac to chyba zawalu dostane...
Jednak po wylaczeniu kompa calkowicie i odczekaniu chwili wszysko wrocilo do
normy, dysk
sie wykryl i zadnego uszczerbku nie odnioslem.

Pytanie: co jest przyczyna? najbrawdopodobniej BIOS , ale czy to mozliwe ze
to dysk moglby akurat wlasnie teraz zaczac szwankowac?? jesli to BIOS to co
proponujecie powrot do wersji 3.3b (jaka mialem na wyjsciu)??

 Mainboard ECS K7VZA/KT133 686B
 Bios  v3.4
 Procesor AMD Duron 800 (8x100)
 Karta Graficzna GeForce2MX 400 64MB (stery 40.72)
 Twardy Dysk Seagate 40GB
 Pamiec 256 SDRAM 133
 System MS Windows XP PL Pro

Johnny

PS. Teraz juz wzialem sobie do serca haslo na stronie ECSa z BIOSami:
"Please do not update the BIOS if your system is running fine.
 Please do not update the BIOS if the BIOS patch doesn't pertain to your
current problem."

teraz wiem ze trzeba sie sluchac madrzejszych

Wypadek na Torunskiej - EOT

Witam


| Hmmm...
| Panowie czy wiecie, co było przyczyną najechania na krawężnik?
| Może kierowca Matiza dostał ataku serca albo
| [tu wstaw 100 innych przyczyn niezależnych od kierowcy]?

Mam gleboko w dupie czy dostal zawalu czy czego innego, jak by tak nie
zapierdzielal w sznurku aut to nawet jak by umarl za kierownica to by nie
polecial jak pocisk V-2 w powietrze i nie zginela by niewinna kobieta!


Nie czuję specjalnej sympatii dla tego pana, nawet wręcz przeciwnie, ale nie
wiemy, jak doszło do wypadku. Skoro piszesz, że "zapierdzielal w sznurku aut"
to znaczy, że jechał, jak inni (czyli 100 - 120), bo tak się tam standardowo
jeździ (choć na znaku stoi 80).
Abstrachujmy od znanych chyba własności trakcyjnych Matiza (moja znajoma
dachowała na prostej drodze od bocznego podmuchu wiatru). Nikt celowo nie
robi takich wyczynów. Jeśli przegiął faktycznie, to zgadzam się, że lepiej,
jak już więcej nie będzie stwarzał zagrożenia. Ale nie mamy pewności, jak
było na prawdę. Sam miałem, i każdy z Was pewnie też, wiele sytuacji, kiedy
ktoś z nienacka zmiania pas bez migacza i zarknięcia w lusterko. Pierwszym
odruchem jest odbicie w drugą stronę. Nawet przy prędkości 80 km/h nie da się
zapanować nad kierownicą Matiza po najechaniu na krawężnik. A sprawca
(sprawczyni) odjeżdża nieświadomy(a) całej sytuacji. Następnego dnia czyta
wgazecie owypadku i myśli "Jechałam przecież tamtędy, a nie widziałam żadnego
wypadku".
Są sytuacje oczywiste, jak np. motocykl wbojający się a bok autobusu z
prędkością 150 km/h, ale tutaj poczekajmy z wyrokami na więcej danych.

pozdrawiam, Flasher

P.S. Nie jestem pewien, ale tam chyba nie ma barierki oddzielającej oba pasy.

-------------------------------

http://polbox.com/f/flasher
Strona dla ludzi myslacych
-------------------------------

Koniec swiata

| Poki co rolnictwo w krajach rozwinietych ma problem z nadprodukcja.

| ano ma... a inni umieraja z glodu... dziwne co nie?

Zla organizacja. Jednak sytuacja krajow rozwinietych wskazuje, ze przy ich
gestosci zamowienia jeszcze jest za duzo zywnosci. Tak wiec watpie aby
_cala_
ludzkosc miala w najblizszym czasie zginac z glodu.


ale ja nie mowie ze cala ludnosc zginie z glodu, to jest bardzo malo
prawdopodobne...

| na to mam troszke inne zdanie... HIV [a raczej AIDS] raczej nie jest
sprawa
| 'prestizowa' i wcala nie ma go tak malo [jako wirusa smiertelnego] a
leki
| zawsze sie przydadza... zwlaszcza ze ich nie ma...

Porownaj z innymi chorobami jak rak, zawaly serca, gruzlica.
A co do lekarstw, jak najbardziej juz sa i dzialaja.


zawaly serca to nie choroba, rak jest bardzo specyficzna dolegliwoscia, a te
'dzialajace' lekarstwa maja bardzo mizerna skutecznosc... pozatym one tylko
zaleczaja i umozliwiaja zycie , a nie lecza

| a co ma do tego kolej?

To, ze w wiekszosci jest elektryczna a nie spalinowa. Czyli kolej moze
miec brak
ropy gleboko gdzies.


tak... ale przeczytaj wczesniej ze ja uwazam ze brak ropy nie ma wiekszych
szans bycia przyczyna konca...

| nieprawda... glod rodzi desperacje a desperacja moze wiele... pozatym
| zbiednbienie nie musi od razu oznaczac biedy... a pamietaj ze nawet
| zbiedniale 'do biedy' panstwa beda mialy swoj zasob militarny , ktory
pomoze
| im wygrac pare wojen...

Mielismy przyklad w Zatoce Perskiej jak biedne panstwo bije sie z bogatym.
To
nie byla walka, to bylo jak strzelanie do tarczy.


byl tez wietnam... chociaz tam sie wtracila rosja... pozatym polska miala
kilka takich sytuacji kiedy bila sie z silniejszym i wygrala, chocby 'cod
nad wisla' a nawet starutenka bitwa pod grunwaldem...

Piotr


Bringin

Koniec swiata

| zawaly serca to nie choroba, rak jest bardzo specyficzna dolegliwoscia,
a te

Dzieki za te "nie choroby" i "specyficzne dolegliwosci". Akurat tak sie
sklada,
ze to one sa glowna przyczyna zgonow w krajach rozwinietych, a nie AIDS
ani
ugryzienie mamuta.


tu masz racje... chociaz co do tych ugryzien mamuta bym sie zastanawial...
:))

| 'dzialajace' lekarstwa maja bardzo mizerna skutecznosc... pozatym one
tylko
| zaleczaja i umozliwiaja zycie , a nie lecza

"Umozliwiaja zycie" rowniez takie czynniki jak jedzenie i oddychanie. IMHO
"umozliwic zycie" to bardzo duzo. A badania trwaja dalej.


czy to tak naprawde duzo to juz zalezy od osoby i jej nastawienia... czasami
moze sie to okazac wrecz niepozadane... a badania sa czasami jedyna
nadzieja...

| tak... ale przeczytaj wczesniej ze ja uwazam ze brak ropy nie ma
wiekszych
| szans bycia przyczyna konca...

Ale ktos inny jednak tak uwaza, wiec wykladam na stol swoje argumenty :-)


i to powoduje ze duskusja sie kreci... i to jest piekne ;)))

| byl tez wietnam... chociaz tam sie wtracila rosja... pozatym polska
miala
| kilka takich sytuacji kiedy bila sie z silniejszym i wygrala, chocby
'cod
| nad wisla' a nawet starutenka bitwa pod grunwaldem...

Pod Grunwaldem nie bylismy specjalnie slabsi.


to raczej krzyzacy popelnili kilka pozadnych bledow... coz owczesna
komunikacja z 'oddzialami' byla raczej mizerna ;)

Teraz juz bysmy nie wygrali :-(


nie mow... krzyzacy maja tylko konie i miecze... my to nawet jakies czolgi
posiadamy ;)

A cud nad Wisla i Wietnam to raczej przyklady desperackiej i skutecznej
obrony.
Zawojowac innego panstwa sie ta metoda nie da. Ani Wietnamczycy nie
wkroczyli do
Stanow, ani my nie podbilismy Rosji. Ot po prostu bronilismy sie tak
dobrze, ze
zniechecilismy wroga do dalszych atakow.


czyli zgadzasz sie ze biedne panstwo moze wygrac z bogatym?

Zmarł pierwszy zdobywca Mount Everest


Nie podano przyczyny jego śmierci, jednak nowozelandzkie media donoszą, że od pewnego czasu chorował na zapalenie płuc.

[']



W telewizji mówili, że zmarł na zawał serca.

Ulubiony pairing bądź pairingi

Hmmm... dziwne, że tu nie odpisałem. Czas nadrobić :P.

Bleach - IchigoxTatsuki (przyczyna - podobne charaktery, jakoś mi do siebie pasują. Poza tym lubię obydwoje :P)

Gokudo-kun Manyuki - GokudoxRubette (mój ulubiony zuy bohater po stronie dobra [ale to brzmi, ale tak jest :P] i szlachcianka ze skłonnościami do bitki oraz ADHD. W skrócie moja ulubiona para tej serii :P)

Seto no Hanayome - SanxNagasumi (zero oryginalności, po prostu do siebie pasują. I obydwoje się świetnie sprawdzają jako postacie komediowe :P)

Ouran High School - Tamaki lub Bossa-Nova KunxHaruhi (Cóż... wszystkich lubię, ciężko mi wybrać, bo to moja ulubiona trójka bohaterów z tego anime jak dla mnie, znów komediowy aspekt przeważa :P)

Midori no Hibi - SawamuraxAyase (Jakoś Midori mnie nie przekonała, była dla mnie taka zbyt miła i słodka, Ayase mimo że posiada większy dystans i potrafi być chłodna, jest także kobieca. Zdecydowanie ją bym wolał to niego, ale skończyło się inaczej. A szkoda :P).

Those Who Hunt Elves - JunpeixCelcia (największy głupek serii, ale sympatyczny i pechowa arcymaginii elfów... ten duet tak się pięknie kłóci, że aż samo się ciśnie na usta "kto się czubi ten się lubi")

Naruto - ShizunexKakashi (powody pisałem w tematach o pairingach :P)

Love Hina - KitsunexKeitaro (Lisicę najbardziej lubiłem z dziewczyn, ze skłonnościami do sake i niezwykle przebiegła, a jednak miała dobre chęci i serce. Trochę leniwa, ale fajny materiał na żonę. Keitaro, wiele żeś stracił :P)

Dragon Ball - C18xKrillan (Para uznawana za najdziwniejszą od początku wywoływała uśmiech sympatii na mojej twarzy. Z pozoru tak nie pasujący, mi przypadli do gustu jako para :P)

Cowboy Bebop - FayexSpike (Czy ja muszę coś dodawać ? :P)

Jungle Wa Itsumo Hale Nochi Guu - HalexGuu (ten duecik zawsze mnie rozbrajał i w przyszłości będą idealną parą. O ile Hale nie padnie na zawał do tego czasu :P)

Neon Genesis Evangelion - ReixShinji (Zawsze wolałem Rei od Asuki, nie wiem w sumie czemu :P. To pewnie przez tą słabość do krótkich włosów, lol :P. Poza tym według mnie ona pasowała do niego bardziej charakterem.)

Kimi Ga Nozomu Eien - TakayukixAyu (Ta mała rozwydrzona złośnica wzbudziła moją sympatię, poza tym razem fajnie wyglądali. Niby tylko kontakty zawodowe, a książeczkę mu załatwiła. Zresztą Ci co mnie znają, więdzą, że lubię dziwne pairingi [Np. NaruINO :P], więc...) :P

Full Metal Panic - TestarossaxSousuke (Chidori też bardzo lubię, ale pani kapitan mnie jakoś bardziej przekonała, jest kawaii :P poza tym jest dla niego przełożoną, więc ma przewagę nad Chidori, hehe :P)

Więcej mi się pairingów nie chce wypisywać, ale jak mnie najdzie ochota, to dopiszę. Czekam na opinie. Pozdrawiam :P.

yasmin a rzs

Wiesz co, mam przed sobą ulotkę Yasmin i nie mogę znaleźć tej adnotacji o reumatyzmie, ale napiszę tu wszystkie przeciwskazania do stosowania tego preparatu:

Nie należy stosować preparatu Yasmin:
-jeżeli w przeszłości występowały lub obecnie występują zaburzenia krążenia krwi, szczególnie spowodowane zakrzepicą w naczyniach kończyn dolnych, płuc, serca, mózgu lub w innych częściach ciała
-jeżeli kiedyklowiek wystąpił zawał serca lub dławica piersiowa lub udar
-jeżeli u pacjentki lub jej bliskich członków rodziny występowały stany zwiększające ryzyko powstawania skrzeplin
-jeżeli występuje cukrzyca ze zmianami naczyniowymi
jeżeli występuje nadciśnienie tętnicze
jeżeli występuje zwiększone stężenie trójglicerydów we krwi
-jeżeli występują lub występowały choroby wątroby
-jeżeli występują choroby nerek
-jeżeli występują lub występowały guzy wątroby
-jeżeli stwierdzono obecnie lub podejrzewa się nowotwór piersi lub inny, np. jajnikam szyjki macicy lub macicy
-jeżeli występują nietypowe krwawienia z dróg rodnych, których przyczyn nie ustalono
jeżeli występują lub występowały napady migreny
-jeżeli występuje uczulenie lub nadwrażliwość na tórykolwiek ze składników preparatu
-jeżeli stwierdzono ciążę lub podejrzewa się ciążę.

Należy poinformować lekarza:
-jeżeli u pacjentki lub u bliskich krewnych występowało zwiększone stężenie trójglicerydów we krwi
-jeżeli występuje:
*nadciśnienie tętnicze
*zażółcenie skóry
*swędzenie całego ciała
*kamienie żółciowe
*profiria
*toczeń rumieniowaty układowy
*zespół hemolityczno-mocznicowy
*pląsawica Sydenhama
*dziedziczna głuchota
*choroby wątroby
*cukrzyca
*depresja
*padaczka
*choroba Crohna lub wrzodziejące zapalenie jelita grubego
*brunatne zmiany pigmentowe

"Cesarki" na cenzurowanym?

skoro czlowiek jest tak zbudowany ze sprosta wymogom swej natury to dlaczego ludzie umieraja na raka, na aids, na zawal serca?


No tak... Te choroby same z siebie się w człowieku pojawiają, bez żadnej przyczyny
Zastanów się kobieto, co Ty wypisujesz.

System Shock 2

Mnie zas cos takiego dorzuca na mile od gierki. Tutaj to da sie jeszcze przebolec ale juz np. w takim Project I.G.I ktory mial byc symulatorem dzialan komandosa (czy czyms podobnym) sytauacja gdy wchodze do budynku, wybijam wszytskich (sprawdzam dokladnie czy nikt nie zostal) wychodze a z tego samego budynku wypada na mnie kilku kolesi z AK47 i okrzykiem na ustach to po prostu kpina. Tego typu respawny uzasadnia moim zdaniem jedynie sytaucja gdy gra jest calkowita rozwalka vide "Devastation".



Male sprostowanie pomysl w tej gierce jest bardzo dobry bo to alarm jest przyczyna wychodzenia gosci , wiem ze mogli zrobic opcje taka ze posilki nadchodza z daleka ale to by strasznie kompa obciazalo ITP.
Pozatym w SS2 nie jestesmy zawsze w tym samym miejscu i do tego dochodza po kila wejsc na kazdy poziom !! wiec te potwory niemusza sie pojawiac z nikad do tego MANY moze tworzyc nastepnych w swoje szerego wiec brak respawnow w ss2 to bylo by cos nienormalnego , ale luz jak komus nie odpowiada to moze wylaczyc (100% dziala tylko trzeba to zrobic poprawnie ) chyba poto zrobili taka opcje na wypadek gdyby ktos nie preferowal zawalu serca co kazdy krok
Ja tam kocham ta gre i bynajmniej nie przechodze jej na chamca tylko powoli nasluchujac czy ktos sie nie czai
I tak najlepszy skile to te polepszajace sile w rekach bo klucz jest niezastapiony
nawet na najwiekszego bydlaka w gierce i roboty :D

Dobra koniec pitolenia bo ostatnio zamiast o spolszczeniu to gadamy o innych rzeczach .

PS. ponawiam apel do ludzikow co zdobyli albo "zhakowali" wejscie na poziomie CREW na przeciwko "mini barku" tam gdzie sie idzie po karte zeby dostac sie do doktorka. Sa tam drzwi zamkniete bez mozliwosci hakowania i ponoc jest numer do nich na poziomie 4 tyle ze obeszlem wszystko a niejest to latwe bo wszedzie sa pajaki i sajmonsy z granatami :D

Kim jesteśmy?


nie był stary nie znam przyczyny zgonu... moze jakis zawał? wylew? atak serca?



przyznaj sie, że zrobiłaś mu krzywdę

kupiłaś już nowego glonojada

CZY TO SKUTEK "DO" ???

Witam

To ja na początku posadziłem a raczej oskarzyłem Janusza o prowokację, gdyż tak mi sie wydawało. Z Januszem sobie wszystko wyjasniliśmy, wymieniliśmy kilka maili prywatnie i jest między nami ok.
Ktos napisał o badaniu koro, czy było wczesniej robione u Janusza, znalazłem wypowiedź dr. n . med. M. Głowackiego, na temat podobnego problemu, chociaż tutaj jest mowa o niedokrwieniu serca, i oraz arytmii oto fragment:

"Zawał serca powstaje w wyniku całkowitego (100%) zamknięcia fragmentu tętnicy wieńcowej, co jest przyczyną martwicy mięśnia sercowego w obszarze zaopatrywanym przez zamkniętą gałąź tętnicy. Stosowane w tym okresie leczenie ma za zadanie tzw. rekanalizację, czyli udrożnienie zamkniętego naczynia. Zwężenie naczyń powyżej 90% zwykle źle rokuje jeżeli chodzi o ich redukcję. Ta część naczynia albo jest zupełnie martwa albo jej ukrwienie jest bardzo upośledzone. Poprawa samopoczucia osób z chorobą niedokrwienną serca stosujących żywienie optymalne nie wynika z oczyszczenia naczyń, a ze zmiany paliwa dla mięśnia sercowego. To nowe paliwo potrzebuje mniej tlenu do spalania, a więc wystarczy niewielka ilość krwi jaka dopływa przez zwężone naczynia."

żródło: http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=394

Z kolei Doktor Jan Wróbel o podobnym problemie pisze:

"Obecny stan zdrowia spowodowany jest wieloletnią cukrzycą (winowajca - insulina własna i cudza) oraz palenie tytoniu. Biegu historii Pana choroby nie da się już odwrócić z powodu wielorakich i rozsianych w całym organizmie zmian chorobowych (uogólnionej miażdżycy). Nie trzeba jednak tracić nadziei na poprawę. To dzięki obecnej diecie jest Pan w stanie istnieć na tym świecie mimo przebytych ciężkich epizodów chorobowych."

źródło: http://www.dobradieta.pl/...pokaz&numer=142

Pozdrawiam

Dietaoptymalna-zawał serca

Użytkownik "Harnas" <tomurbanowiczWYWAL@wp.pl> napisał w wiadomości:
news:d8joqu$cnf$1@ns41.serveradmin.pl...
Witam wszystkich
Chciałbym się podzielić refleksją na następujący temat...
Znam osobę, która będąc na ŻO (ponad 4 lata) dostała zawału serca. Znam ją
bardzo dobrze - przestrzegała ksiażkowych zaleceń diety, wręcz aptekarsko
podchodziła do sprawy. Nie było mowy o przekroczeniu ilości zjadanych
węglowodanów - wszystko jeszcze było ustawione przez lekarza optymalnego.
Osoba szczupła i... ZAWAŁ.
JAK TO MOŻLIWE?
Przestrzegam wszystkich, aby nie ufali zbytnio w cudowną DO - DO jest
nielogiczna - jak to wykazał Dr Ponomarenko, a ja będą 7 lat na ŻO od roku
stosuje się do zaleceń Ponomarenkie i dużo lepiej się czuje.
Zastanawiające pytanie brzmi: Jak to możliwe, że przy ilości ok. 70 g
węglowodanów na dobe doprowadzić się do miażdżycy? Czyżby jaja i tłuszcze
nie były takie "cacy" jak to wynika z książek Kwaśniewskiego?
Osobe tą czeka teraz zabieg koronaroplastyki...



Moja Mama też miała zawał na DO po 5 latach stosowania.
Pisałem tu na tej grupie.
Przyczyna nie jest jednak taka oczywista.
Uważam (po pewnym okresie badań i przemyśleń), że zawał mogły spowodować
niedobory makro i mikroelementów, a nie miażdżyca jako taka.
Najlepszym dowodem na to, że wszystko nie jest takie proste,
jest sam fakt podejścia mojej Mamy do całej sprawy.
Nie odstąpiła od generalnych zasad ŻO nawet po zawale.
Po powrocie ze szpitala, gdzie stosuje się specyfiki, o których
pacjent nie ma bladego pojęcia i karmieniu chlebem i margaryną,
przyszła do siebie dopiero w domu jedząc, "jak należy".
Kiedyś była opinia chyba IŻiŻ czy podobnego oficjalnego organu,
która mówiła o poważnych niedoborach na DO bodajże trzech składników
(wapnia, potasu i magnezu), co może się zgadzać z objawami.
Fakt jest niezbity, że sam zawał poprzedzony był bardzo bolesnymi
wielodniowymi skurczami mięśni nóg i rąk.
A jak było w opisanym przypadku? A więcej szczegółów?
Pozdrawiam,
jangr

Naukowe badania roznych diet -cd.

Nie chodzi o ostrość wypowiedzi ale o sposób argumentacji.Przykładanie
uwarunkowań " inżynierskich " do medycyny jest nieracjonalne.Wyobrażenia
inżynierów o biologii i medycynie zaś bywają różne o czym świadczy casus
znanego mi inżyniera elektronika który przekonywał mnie że umie powstrzymać u
siebie nadchodzący zawał serca.Co zaś się tyczy argumentu o rozbieżności
wyników to dla uzupełnienia powtórzę że badanie naukowe w medycynie wolno
wykonać tylko na jednej i tej samej metodzie używająć tak samo
wystanadaryzowanego sprzętu lub odczynnika.Aż trudno uwierzyć że nie było
todla Ciebie oczywiste.Jeśli oznacza się poziom np jakiegoś przeciwciała to
istnieje conajmniej parę technik i stosownie do tego szereg zestawów różnych
rpoducentów o różnej swoistości i czułości.Podobno pracowałeś naukowo - jest
to dla Ciebie niezrozumiałe???
Coraz częściej odnoszę wrażenie że tutejsze dyskusje mają ze strony
optymalnych charakter rytualnego zaklinania rzeczywistości.O braku korelacji
częstości incydentów chorobowtch sercowo-naczyniowych z całkowitym poziomem
cholesterolu medycyna akademicka wie od dawna,ba ,jest to standardowe pytanie
egzaminacyjne.Nikt z tego tajemnicy nie robi.O piramidzie żywieniowej bredzą
chyba tylko lekarze rodzinni którzy czytać cokolwiek przestali parę lat
temu.Ale forum czyni z tego tematu pomnik swojej wyjątkowości.Przypomnę Ci
tylko wątek o przyczynach choroby wieńcowej.Gdy pisałem o nich ja niejaki
L.Serdyński uznał to za slogamy z epoki gierkowskiej ( Bóg jeden wie dlaczego
gierkowskiej)Gdy napisałeś o tym w tonie interesującej ciekawostki ze
spotkania opty -wątek ucichł.Wałkuje się tu zatem dawno rozpracowane wątki o
drugorzędnym znaczeniu ,oczywiste dla medycyny oficjalnej , tu traktowane
jako optyobjawienie.
Rozumiem że szereg osób poczuło się na DO lepiej , myślę że pisałem już o tym
,ale jedno jest oczywiste.Zilustruję to przykładem.Argument że szwagier chlał
,palił paczkę dziennie, nałogowo grał w pokera i przeżył do 95 roku życia nie
jest wystarczającym argumentem ne tezę że chlanie ,palenie i poker są
zdrowe.Pomijam już żalosne argumentacje typu : roślinożerne zwierzęta są
nerwowe a mięsożerne nie.I czy widziałem kiedyś zdenerwowanego orła.
Pozdr.Bru
PS na spotkanie się wybiorę.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

WOJNA DIET

Śląski Dziennik Zachodni 13.02.2004

WOJNA DIET.
Głupia sprawa, ale wiele wskazuje na to, że doktor Robert Atkins, twórca
jednej
z najsłynniejszych na świecie diet, zmarł na skutek stosowania własnych
zasad żywienia.
Słynna dieta Atkinsa popularna również w Polsce, opiera się na
wysokokalorycznych,
tłustych potrawach i eliminuje z jedzenia węglowodany.
Efektem stosowania diety ma być szybki spadek wagi oraz zmniejszenie ryzyka
zawału serca.
Atkins zmarł w kwietniu zeszłego roku w wieku 72 lat, po tym jak wywrócił
się na ulicy w Nowym Jorku.
Jako przyczynę zgonu podano obrzęk mózgu spowodowany upadkiem.
Tymczasem kilka dni temu Richard Fleming- twórca alternatywnej diety opartej
na warzywach,
owocach i produktach zbożowych - ujawnił zupełnie inne dane dotyczące
śmierci swego
żywieniowego konkurenta.
Ten drugi raport informuje, że Atkins w chwili śmierci ważył, przy wzroście
180 cm, aż 117 kg.
To oznacza, że zgodnie ze wszystkimi starndartami miał ponad 30 kg nadwagi!
Fleming twierdzi, że zmarły dietetyk od dawna cierpiał na nadciśnienie i
przeszedł w 2002 roku
zawał serca.
Oczywiście ten atak momentalnie spotkał się z ripostą. Żona zmarłego i jego
najbliżsi
współpracownicy zaprzeczyli, jakoby Atkins miał zawał i cierpiał na
nadciśnienie.
A co do nadwagi, to twierdzą, że dietetyk miał gwałtownie przytyć dopiero na
kilka tygodni przed śmiercią.
Tak czy inaczej, jeść, radzimy zdrowo, to znaczy z umiarem (MM)
Morgano

Moje zdanie na ten temat jest takie, że nadmiar wagi u Atkinsa na pewno
spowodowany był
z nadmiernym spożyciem białka, które Atkins preferował w nadmiernej ilości
w przeciwieństwie do dr Kwaśniewskiego.
Jak nam optymalnym wiadomo.
Tyje się tylko z nadmiaru białka i węglowodanów a z tłuszczu się nie tyje.
Może wasze zdanie jest odmienne. Morgano

Pomozcie! Co mamy robic?

Użytkownik "Bruford" <anpon@wp.pl> napisał w wiadomości
news:d1dkg7$4i9$1@ns41.serveradmin.pl...

Ach, i pewnie zbyt dosłownie wziąłeś moje określenie "dobiła".

Nie ,napisałaś wyraźnie " lub zbyt szybko podana " i to zainspirowało
moją odpowiedź.



Ale chodziło mi o szybkie narastanie jego ciężaru ciała, a nie o
śmierć kliniczną jako taką.

Chodzi mi o zaistnienie po wypadku kilku nietypowych okoliczności
jednocześnie:
1. "śmierć" jego idei diety wysokotłuszczowej,

Śmierć z powodu krwiaka podtwardówkowego chyba nie skutkuje śmiercią
jego koncepcji.



No wiesz? Przecież jego dieta miała odchudzać! A tu za życia nic nie
mówiono o jego otyłości, a po wypadku nagle okazało się, że był otyły.
Czy to nie dziwne?

2. karmienie glukozą organizmu odżywianego dotychczas tłuszczem i
białkiem

A jakie to niby ma mieć znaczenie?Zresztą ludzie w ostrych stanach
zagrożenia życia nie są w dzisiejszych czasach karmieni glukozą
rozpuszczoną w wodzie.



Oczywiście, że nie. I bynajmniej to mnie nie dziwi. Dywaguję jedynie
okoliczności i przyczyny nadwagi zapewne TEŻ powiększonej PO wypadku.

3. no i tak ciągle podkreślana przez media kwestia jego otyłości.

Faktem jest natomiast że Atkins przeszedł
w 2002 roku zawał i cierpial na zapalenie mięśnia sercowego.



Zawał? A to coś nowego. Ja czytałam, że jego choroba serca nie ma
podłoża miażdżycowego. Właśnie wygooglowałam to:
http://www.rmf.fm/wiadomo...?id=65289&loc=1
Z czego nareszcie się dowiaduję ile ważył przed śmiercią, ale nadal nie
wiem ile ważył przed wypadkiem.
Generalnie jednak można powiedzieć, że do szczupłych nie należał.
Jak widać białka w diecie nie należy jeść ile dusza zapragnie,
ta ilość musi być w korelacji z ilością wysiłku fizycznego i paru
innych współczynników, w czym znowu Kwaśniewski MA RACJĘ.

Krystyna

CHOLESTEROL &#8211; &#8222;Mity&#8221; ? &#

Dobry" a nie "zły" cholesterol określa ryzyko zgonu staruszków

Ryzyko zgonu starszych osób jest silniej związane z niskim poziomem "dobrego" cholesterolu (HDL), niż z wysokim poziomem "złego" cholesterolu (LDL) - donieśli naukowcy z Holandii na łamach pisma "Archives of Internal Medicine".

"Udało nam się zaobserwować, że wysoki poziom "złego" cholesterolu nie jest pomocny w ocenie ryzyka zgonu z powodu chorób serca w grupie osób po 85. roku życia. Natomiast niski poziom "dobrego" cholesterolu znacznie zwiększał to ryzyko" - tłumaczy prowadzący badania dr Annelies W. E. Weverling-Rijnsburger z Uniwersytetu w Leiden w Holandii.

Jak podkreśla badaczka, wyniki jej zespołu pozwalają również wnioskować, że starsze osoby z wysokim ogólnym poziomem cholesterolu mogą mieć większą odporność na infekcje i mniejsze ryzyko zgonu z powodu chorób zakaźnych.

Nazwą "dobry" cholesterol (HDL) określa się tzw. lipoproteiny o dużej gęstości, które transportują cholesterol z komórek do wątroby. "Zły" cholesterol (LDL) to tzw. lipoproteiny o niskiej gęstości, które transportują cholesterol z wątroby do komórek. Wysoki poziom LDL sprzyja odkładaniu się cholesterolu w ścianach naczyń krwionośnych i prowadzi do rozwoju miażdżycy.

Naukowcy z Leiden dokonali pomiarów poziomu tych dwóch frakcji cholesterolu u 561 osób, które niedawno ukończyły 85 lat. Stan zdrowia pacjentów śledzono następnie przez 4 lata.

W tym okresie zmarło 152 osób, a głównymi przyczynami zgonu były zawał serca lub udar mózgu, związane z chorobami układu krążenia.

Okazało się, że pacjenci z poziomem HDL niższym niż 40 miligramy na decylitr (tj. 100 mililitrów) krwi byli dwukrotnie bardziej narażenia na śmierć z powodu udaru mózgu czy zawału serca, w porównaniu z osobami, których poziom HDL był wyższy niż 46 mg/dl krwi.

Co więcej, badacze zauważyli, że niski poziom całkowitego cholesterolu zwiększał ponad dwukrotnie ryzyko zgonu z powodu choroby zakaźnej, podczas gdy jego wysoki poziom ogólny wyraźnie obniżał to ryzyko.

"Te wyniki wskazują, że podnoszenie poziomu "dobrego" cholesterolu, jest dużo korzystniejsze dla zdrowia starszych osób niż obniżanie całkowitego poziomu tego związku" - konkludują autorzy.
źródło: Onet.pl 2003-07-23

Bezużyteczne witaminy?

Tomek, ciekawie piszą, co nie?

___

Rzeczpospolita z 09.07.02:

Zaskoczenie dla przemysłu farmaceutycznego i świata lekarskiego

Bezużyteczne witaminy?

HANNA AMBROŻ

Piątkowe dzienniki angielskie doniosły, w formie sensacji na pierwszej
stronie, o ogłoszeniu w czasopiśmie "The Lancet" wyników badań
naukowców Uniwersytetu Oksfordzkiego o bezużyteczności oferowanych
przez apteki preparatów witaminowych. Badania dotyczyły trzech
najbardziej popularnych witamin - antyutleniaczy, witamin C i E oraz
beta-karotenu, który w organizmie przekształca się w witaminę A.

Profesor Rory Collins wraz ze współpracownikami podali, że jakkolwiek
nieszkodliwe, są one całkowicie nieprzydatne dla chorych.

W Wielkiej Brytanii wydaje się w ciągu roku około 175 mln funtów na
leki uzupełniające pożywienie i corocznie suma ta rośnie o około 3
proc. Zostało to uznane za kompletne marnotrawienie pieniędzy, które
powinny być przeznaczone na kupowanie wartościowej żywności - głównie
jarzyn i owoców. Badania były prowadzone na dużej grupie pacjentów
obejmującej 20 tys. osób przez 5 lat. Połowie z nich podawano witaminy
w zalecanych dawkach dobowych, a drugiej połowie tabletki placebo. Nie
zanotowano różnic w przebiegu chorób i efektach leczenia. Nie
stwierdzono w żadnej z grup zmiany liczby zawałów serca, wylewów czy
nowotworów.

Stanowi to istne trzęsienie ziemi zarówno dla przemysłu
farmaceutycznego, jak i świata lekarskiego. Szybko zareagowała na ten
artykuł instytucja brytyjska dostarczająca informacji na temat zdrowego
żywienia Health Supplement Information Centre - zarzucono naukowcom
oksfordzkim przeprowadzanie badań na zawężonej i specyficznej grupie
ludzi chorych na cukrzycę, zagrożonych zawałem lub chorych na
nowotwory. Okres 5 lat uznano również za zbyt krótki dla wyciągania
pewnych wniosków z przeprowadzanych badań.

Co o tym myśleć? Wydaje się, że przy całym szacunku dla znakomitych
kolegów z Oksfordu nie można zdyskwalifikować uzupełniających
pożywienie dodatków o charakterze antyoksydantów (antyutleniaczy).
Pozytywne działanie witamin jest niewątpliwie stwierdzone w przypadku
ich niedoborów, od dawna znanych jest wiele chorób wywoływanych ich
brakiem. Procesy chorobowe czy starzenie się organizmu są powodowane
lub powodują zwiększenie w ustroju ilości szkodliwych wolnych rodników
(w większości zawierających tlen), które mogą być skutecznie usuwane
przez antyoksydanty.

Nie można także nie brać pod uwagę silnego lobby farmaceutycznego. Za
sprzedażą leków kryją się ogromne pieniądze i wyobrażam sobie, jak
wielki podniesie się protest i jak wiele autorytetów spośród badaczy i
praktyków będzie się wypowiadało przeciwko opublikowanym wynikom.
Kiedyś oglądałam w angielskiej telewizji BBC 2 audycję dotyczącą losów
leczenia wrzodów żołądka. Bakteryjna przyczyna tej rozpowszechnionej
choroby była znana 10 lat wcześniej, niż uznał ją świat medyczny.
Młodego lekarza, który odkrył tę przyczynę i wyniki swoich badań
przedstawił na konferencji naukowej, zlekceważono.

Ówcześnie stosowany na chorobę wrzodową lek był najczęściej
sprzedawanym wówczas specyfikiem w Wielkiej Brytanii i był znacznie
droższy od prostego, taniego leczenia zaproponowanego przez młodego
lekarza. Znam również przypadek wyrzucenia z pracy w międzynarodowej
firmie farmaceutycznej matematyka, który proponował zmianę oceny
statystycznej wyników skuteczności leków na inną, która dawałaby wyniki
pewniejsze, ale jednocześnie eliminowała preparaty już ocenione
pozytywnie.

Wszędzie potrzebny jest więc zdrowy rozsądek. Obowiązuje to zarówno
naukowca, jak i lekarza, a także pacjenta, który w miarę możliwości
powinien współpracować z lekarzem (na co lekarz powinien mu pozwolić).
Dostarczanie organizmowi brakujących w pożywieniu antyoksydantów i
mikroelementów jest konieczne, np. ze względu na postępujące
uprzemysławianie i chemizację rolnictwa.

Autorka jest profesorem dr hab., fizykochemikiem.

Zapinanie pasow a atak serca i zawal


Od kilku lat jeżdżę niewielkim amerykańskim autkiem z samozapinającymi się
pasami, które są bardziej luźne od europejskich, a blokadę wywołuje wstrząs
auta, a nie pasażera (ponadto mają zwalniacze awaryjne, tak że w razie
totalnego zablokowania, można się odpiąć bez noża). W Europie jednak mniej
zwraca się uwagę na połączenie bezpieczeństwa z komfortem. Przykładowo przy
moich kilku drobnych kolizjach straty USA/Eyropa wynosiły 1:10 przy
porównywalnych masach aut.

Jurek

| Mam pytanko.
| Jezdzilem roznymi samochodami w ktorych najpierw nie bylo pasow,
| potem byly parciane a potem automatycznie zwijane.

| Przez okoloo 2 lata jezdzilem samochodem ze zwijanymi pasami i gdy
| przejechalem 2 -3 godziny to wysiadalem bardzo zmeczony, podduszony i
| musialem dochodzic do formy.
| Nie wiedzialem skad sie to bierze, myslalem ze mam wade serca.

| Ale tak naprawde, prawdziwa przyczyna bylo zaciskanie sie pasow
| na lewym ramieniu i silny ucisk tetnicy piersiowej ( chyba tak)
| ktory to ucisk zmniejszal doplyw krwi i wywolywal stany oslabienia.
| Lekarz mnie zbadal i nic nie stwierdzil , a kolejny zapytal czy duzo
| jezdze samochodem ( tak) i pytal kiedy wystepuja objawy niedotlenienia,
| uczucie nierownej pracy serca , gdy powiedzialem ze po dlougotrwalej
| jezdzie samochodem kazal mi sprawdzic sile nacisku pasa na lewe ramie
| (byla duza ).

| Teraz zawsze blokuje okreslona dlugosc pasa przed zwinieciem sie i
| wszystko jest ok. Moge jechac i 10 godzin samochodem i jestem wypoczety
| po prostu pas nie uciska tetnicy i nie wywoluje niedotlenienia.

| Myslalem ze takie problemy mialem tylko ja, ale sasiad ( otyly) jezdzil
| malym samochodem , potem zmienil na wiekszy( ale tez malylitraz) . I gdy
| przyjezdzal z pracy to mowil, ze przez 15-20 minut siedzial w
| samochodzie z odpietymi pasami i otwartymi drzwiami i dochodzil do
| siebie ( cucil sie z zapasci) .
| Po pewnym czasie doznal w domu wylewu krwi do mozgu.

| Nie pisze jakie marki samochodow , aby nie zniechecac innych
| uzytkownikow.
| Ale bede wdzieczny za wszelkie osobiste uwagi, doswiadczenia, na liste
| lub na privat.

| Chcielibysmy z 2 dwoma lekarzami przeprowadzic badania czy istnieje
| zwiazek pomiedzy dlugotrwala jazda samochodem z zacisnietymi pasami a
| niedotlenieniem organizmu i ewentualnymi zapasciami, zawalami u
| kierowcow.

| z powazaniem
| Dariusz

--
Ergolight - Jadwiga Hyk
http://www.ergolight.com.pl


 Ty masz napewno Forda Eskorta,ale niektore "japonczyki" to tez mialy.Juz
takich pasow nie robia.Nie wskazane jest zapinanie pasow dla kobiet w
ciazy.Mnie pasy tez cisna,zwlaszcza gdy sie siedzi za kolkiem pare godzin.Ja
mam taka nasadke z futra zapinana na rzepy.Ucisk jest znacznie mniejszy.Ale
mozna sobie pasy zrobic luzniejsze pomagajac sobie takim drewnianym,czy
plastikowym spinaczem do bielizny.Podobno w czasie uderzenia toto odleci i pasy
spelnia swoja role.Ale zeby potem wdowa nie miala do mnie pretensji..........

tygodniowy limit na jajka:-)

Mam pytanie- orientuje się ktoś może, ile można jeść dziennie (czy
tygodniowo) jajek? Jest jakiś limit?


Jak wiesz, optymalni jadają dziennie 4-6 żółtek i cieszą się zdrowiem,
cholesterol im spada i miażdżyca ustępuje.
Ja, kiedy zaczynałem DO miałem chol. 290. Specjalnie przez pół roku jadłem 6
jajek dziennie. Zbadałem cholesterol - 260.

 (oczywiście dla osoby nie na opty, bo

tam to wiem, że można sporo żółtek)


Myślisz, że jesteśmy z Marsa i mamy inne organizmy? :)

Chodzi mi o to, że zanim usłyszałam o

opty, miałam informacje, że jajka to "bomba cholesterolowa"


To bardzo dobrze. Cholesterol jest potrzebny. Wchodzi w skład błon
komórkowych i produkowane  są z niego hormony, płciowe też.

 i żeby jeść nie

więcej niż 2/3 jajka;-p dziennie.


Wszystko ma jednak zawsze drugą stronę.
Już na tej grupie tłumaczyłem interakcje między tłuszczami nasyconymi, a
węglowodanami. W skrócie powtarzam:
kwasy tłuszczowe na zasadzie dyfuzji prostej, zgodnie z gradientem stężeń
przenikają przez błony komórkowe. Konkurują w ten sposób z węglowodanami o
wejście do szlaków spalania. Im lepsze do spalania kwasy  tłuszczowe, czyli
im bardziej nasycone, tym bardziej wypierają glukozę. Jeżeli więc zjesz
tłuszcze nasycone razem z dużą ilością węglowodanów, to te węglowodany
zamiast być spalane, to zostają w komórce i kierowane są do przerobienia na
tłuszcze. Taki też proces dzieje się w komórkach naczyń krwionośnych -
powodując miażdżycę.

Gdybyś zrobiła takie badanie:
Wzięła kilka grup ludzi i wszystkim dawała jeść dziennie np. 400 gram
węglowodanów, a poszczególnym grupom 0 jajka, 2 jajka, 4 jajka, 6 jajek
dziennie, to by wyszło, że najbardziej miażdżyca łupie tych co jedzą
najwięcej jajek. Czy to jednak oznacza, że jajka powodują miażdżycę?

Ostatnio wymyśliłam sobie fajny sposób na

obiad szybki i smaczny, ale właśnie nie wiem, ile razy w tygodniu moge go
stosować. Przepis zawiera jedno jajko:-)


Jedno jajko zawiera 5-6 gram tłuszczu. Na pewno Ci nie zaszkodzi.

Aha, jeśli to istotne, dodam, że nie jem mięsa i unikam tłuszczu, ostatnio
mój stosunek BTW to coś koło 1: 0.4: 1.5-2.5. Chodzi mi głównie o to, żeby
mi ten cholesterol z jajek nie zaszkodził-


Najwyżej pomoże:

Polecam opinię "nieoptymalnego", ale za to fachowca:
http://zywienie.host.sk/articles.php?id=8

oraz:
http://zywienie.host.sk/articles.php?id=9

"Duże stężenie cholesterolu u kobiet nie koreluje z umieralnością ani
ogólną, ani z przyczyn naczyniowo-sercowych. Istnieje natomiast ujemna
korelacja między stężeniem cholesterolu we krwi a ryzykiem krwotocznego
udaru mózgu zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Inaczej mówiąc, duże
stężenie cholesterolu zwiększa ryzyko choroby niedokrwiennej serca,
zmniejsza natomiast ryzyko udaru krwotocznego mózgu. Prawdopodobnie dlatego,
przy stosunkowo niskiej zapadalności na chorobę wieńcową wśród kobiet,
umieralność ogólna oraz umieralność z przyczyn naczyniowo-sercowych
(mieszczą się tu zarówno udary mózgu, jak i zawały serca) pozostają nie
zmienione nawet górnych przedziałach stężenia cholesterolu."

 czy może to był mit i już ktoś go

obalił?
Będę bardzo wdzięczna za jakieś wskazówki:-)


Proszę bardzo.

Pozdrawiam
Leszek

zastanawiajace!

Czytajac zawziete dyskusje przeciwnikow i zwolennikow optymalnych, chcac sie
dowiedziec wiecej o zasadzch diety tych ostatnich zagladnelam na stronke
www.optymalni.pl .
Jeden z artykulow w majowym wydaniu czasopisma Optymalni podaje:

"Przewidywane skutki powszechnego wprowadzenia żywienia optymalnego:
a) Brak nowych zachorowań na choroby zaliczane do zespołów
przeciwmiażdżycowych, połączonych z przewagą układu sympatycznego,
powodowanych dietą "pastwiskową": cukrzyca typu I, stwardnienie rozsiane i
boczne zanikowe, choroba Buergera, gościec przewlekły postępujący, choroba
reumatyczna, choroba Bechterowa, inne choroby z autoagresji, nadciśnienie,
choroba wieńcowa, zaburzenia rytmu serca, miokardiopatia przerostowa, pewne
nowotwory złośliwe, białaczki i wiele innych chorób.
b) Wyleczenie wszystkich (prawie) obecnie chorych na ww. choroby.
c) Brak zachorowań na choroby spowodowane "korytkowym" modelem żywienia,
połączonych z ogólną lub miejscową przewagą układu parasympatycznego:
miażdżyca tętnic mózgowych, serca, kończyn, innych tętnic, cukrzyca typu II,
nadciśnienie miażdżycowe, zawały, udary mózgu, choroba wrzodowa, migrena,
astma oskrzelowa, inne choroby alergiczne, łuszczyca, choroba
Leśniewskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba
zwyrodnieniowa stawów, osteoporoza, kamica wątrobowa i nerkowa, marskość
wątroby, choroby trzustki, przerost gruczołu krokowego, nowotwory związane z
przewagą układu parasympatycznego, inne choroby.
d) Wyleczenie wszystkich (prawie) chorujących na ww. choroby.
................
3. W jakości życia i gospodarce
a) Przywrócenie zdolności do pracy u możliwie dużej liczby obecnych
inwalidów.
b) Stopniowe zmniejszanie się poziomu absencji chorobowej do 1-2%, jak już
bywało w historii - w Sumerze, w mieście Umma, w fabryce zatrudniającej 600
kobiet, absencja chorobowa wynosiła poniżej 1% i to przed kilkoma tysiącami
lat (Marian Bielicki - Zapomniany świat Sumerów).
c) Znaczne zmniejszenie liczby wypadków przy pracy i wypadków drogowych.
d) Stopniowe zmniejszanie liczby przestępstw, aż do zaniku przestępczości.
.........................
g) Stopniowe zmniejszanie stopy bezrobocia, aż do jego zaniku
.........................
Służba zdrowia powinna być dobrze opłacana za niską zachorowalność, niską
chorobowość, niską absencję chorobową, niskie koszty leczenia, niski wzrost
i niską wagę ciała ludzi, długi wiek produkcyjny, długie i sprawne życie
ludzi, ustąpienie inwalidztwa i podjęcie pracy przez możliwie wielu obecnych
inwalidów, ograniczanie biurokracji, nie tylko w służbie zdrowia.
.................
Tylko ten model żywienia był przyczyną cudu gospodarczego w Japonii, a po
rozprzestrzenieniu się go w sąsiednich krajach, był przyczyną kolejnych
cudów wśród tak zwanych Tygrysów Azji.
Japonia jest w ciężkim kryzysie, a i Tygrysy Azji podwijają ogony tylko
dlatego, że wśród tych krajów rozpowszechnił się europejsko-amerykanski
model żywienia.
.......................
Wprowadzenie żywienia optymalnego u dzieci i młodzieży daje o wiele bardziej
korzystne rezultaty. Bywało, że ostatni w klasie uczeń po roku żywienia
optymalnego stawał się prymusem i znacznie wyróżniał się w osiągnięciach
sportowych tak, że "szkoła nosiła go na rękach" - z listu babci o efektach,
które wystąpiły u jej wnuczka.
.................."
wiecej: http://www.optymalni.pl/OPTYMALNI/5.2002/5.2002.htm

Naprawde chcialam sie wiecej dowiedziec o tej diecie, ale nie wiem czy mozna
wierzyc ludziom propagujacym hasla j.w. i bazujacych w swych odkryciach na
doniesieniach sprzed 1000 lat czy listach babci.

pozdrawiam

wisia

Wyniki sekcji zwlok Atkinsa


| Powtazram za swoim "domowym" lekarzem, jednym z niewielu, o których wiem, że wiedzą b.
| dużo i nie zabierają głosu wiedzy NIE mając: Atkins zmarł na serce, a sekcji - bo sam
| zabronił - nie było.


Jak widzisz JackOss, twój lekarz nie wszystko wie. A to co wie, to zwykłe medialne ploty.

Jednak byla, o czym rozpisywala sie amerykanska prasa. A zmarl wg tych informacji z
powodu urazu glowy,jakiego doznal podczas nieszczesliwego upadku na oblodzonej ulicy.
Niemniej podczas owej sekcji stwierdzono u niego otylosc oraz kardiomiopatie -
prawdopodobna przyczyne zawalu serca,


Marcin, pokaż mi dowód na to, że Atkins miał zawał. Doniesienia prasowe to nie jest dowód.

ktorego doswiadczyl kilka lat przed smiercia.
http://www.usatoday.com/news/health/2004-02-10-atkins-statements_x.htm


1. Określenie "prawdopodobnie" oznacza domysły, przypuszczenie, pobożne życzenie i jako
takie nie powinno mieć miejsca w obiektywnej dokumentacji.
2. Ty chyba nie przeczytałeś do końca strony, którą sam powyżej podałeś (?)
3. No i proszę... Nie znałam tej wypowiedzi żony Atkinsa, ale już dawno domyślałam się (i
o tym pisałam)tych bardziej obiektywnych szczegółów i okoliczności jakie musiały wystąpić
u nieprzytomnego Atkinsa po pozajelitowym żywieniu glukozą, elektrolitami i nawadnianiu
 w kroplówkach przez okres dwóch tygodni.
2 tygodnie to wystarczająco długi czas, aby unieruchomiony niewydolny organizm Atkinsa
nasączyć i aby część podawanej glukozy zamieniła się w tłuszcz.
4. Myślących samodzielnie nie trzeba przekonywać, że nieistotna jest jego waga _PO_
sekcji, bo z pewnością owa "otyłość" wynikała w dużej mierze z OBRZĘKÓW z upośledzonego
już metabolizmu). Ważne ile ważył na krótko PRZED wypadkiem... A jak podaje powyższy
link - ważył średnio 187 funtów tj. 85,2 kg przy wzroście powyżej 182 cm. Jego BMI = 26
To jest co najwyżej początek lekkiej nadwagi http://tiny.pl/7k2r
Ale dla mało zorientowanych w biochemii i medycynie matactwo vegan (którzy zmanipulowali
bezprawnie zdobyte informacje ze szczegółów sekcji Atkinsa) wystarczyło aby rozdmuchana
vegańska plotka o otyłości i zawale serca u Atkinsa nabrała wymiaru prawdopodobieństwa.
I jak widać, Ty nadal lubisz powtarzać tylko to, co jest dla wegetarian wygodne...
Lubisz - jak wielu wegetarian - zakłamywać rzeczywistość... A szkoda, bo jako ZNAWCA
biochemii najwyraźniej robisz to zupełnie ŚWIADOMIE i celowo... Wstyd, Marcin...

http://www.cnn.com/2004/HEALTH/02/10/atkins.widow.ap/


Ale dzięki za te linki, w sumie są jednak bardziej obiektywne niż Twój wybiórczy wege-
komentarz...

P.S. A swoją drogą ciekawa byłaby statystyka umieralności otyłych lekarzy po
siedemdziesiątce na serce a będących wcześniej na dietach niskotłuszczowych
wysokowęglowodanowych. Tylko jakoś nikogo takie przypadki nie dziwią a statystykę nie
interesują... Natomiast jedynemu lekarzowi na świecie będącemu na diecie
niskowęglowodanowej na siłę wciska się zawał i otyłość, mimo że prawdziwą przyczyną
śmierci Atkinsa był WYPADEK.

Krystyna